24° Sobota
24 Czerwca

Nie

Pon

Wt

Śr

Czw

Pią
wpr24

Potrzebna krew dla mieszkanki Pruszkowa

Apel o pomoc i oddawanie krwi dla Frederici pojawił się w mediach społecznościowych kilkanaście godzin temu. 23-latka czeka na kolejną operację po wypadku.

Frederica Folwarska mieszka w Pruszkowie. 23-latka jest studentką Wyższej Szkoły Oficerskich Sił Powietrznych w Dęblinie. W miniony poniedziałek miała wypadek na drodze krajowej nr 17 pod Kołbielą. Policja informuje, że 23-latka jechała drogą od strony Lublina, zjechała na przeciwległy pas i zderzyła się z ciężarowym manem. W stanie ciężkim trafiła do szpitala przy Szaserów.

Frederica walczy o życie, a jej przyjaciele proszą o pomoc. – Potrzebujemy dla niej krwi A RH(-) inaczej nie będzie mogła mieć kolejnej bardzo ważnej operacji, proszę Was o pomoc o udostępnienie tej informacji u siebie na portalu. Jest to rzadka grupa krwi, stąd też pomimo, że dużo osób oddało już krew nadal potrzebna jest ona potrzebna – napisała do nas Weronika, koleżanka poszkodowanej.

Krew można oddawać m.in. w  Wojskowe Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa przy ul. Szaserów w Warszawie (na terenie szpitala) lub w każdym innym punkcie. Warto wtedy wskazać, że krew oddajemy właśnie na rzecz Frederici.

Frederica potrzebuje krwi A RH(-). Stan zapasów krwi właśnie tej grupy w warszawskim oddziale Regionalnego Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa jest oceniany jako niski. Na rzecz Frederici można oddawać każdą grupę krwi. – Tak mały akt może uratować jej życie. Dziękuję w imieniu Federici, jej rodziców i całej naszej rodziny – podkreśla Wronika


Anna Sołtysiak
anna.soltysiak@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 18

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

do anonimowego z 11.00 Zrób i ty coś, chociażby nie komentuj głupkowato . Po pierwsze to nie do ciebie, tylko do Fedy i Jej Rodziców, a po wtóry skąd ta pewność, że nie przybyło krwi i zdrowie się nie poprawiło.

Gość

Gość z 8.25. Módl się, módl, pewnikiem po tym się jej zdrowie poprawi, a krwi całe morze przybędzie.

A Rh -

To właśnie w Pruszkowie oddałam ponad 10 l krwi. Dla osób piszących "Wielka szkoda że w bliskiej okolicy Pruszkowa nie ma stacji krwiodawstwa" - ależ oczywiście, że jest - Grodzisk Mazowiecki to nie koniec świata. Oprócz tego ambulans pojawia się dość często również w samym Pruszkowie. Oddanie krwi nic nie kosztuje, poświęcony czas to ok 1-1,5 h, satysfakcja niesamowita. Niezbędne są tylko dobre chęci. Nie czekajcie na apel, oddajcie krew bo tak trzeba.

Gość

Modlimy się za Ciebie i wierzymy, że będzie dobrze. Trzymaj się i wracaj do zdrowia. rodzice Klaudii i Jasia

Gość

24.06.2017 w najbliższą sobotę zapraszam przy Urzędzie Stanu Cywilnego w Pruszkowie będzie mobilne centrum gdzie można będzie oddać krew pełną. Nie trzeba jeżdzić do Warszawy żeby oddac krew. Są strony zasłużonych honorodwych dawców krwi gdzie sa umieszczane plany akcji krwiodawstwa, równiez na stronie RCKiK jest plan akcji oddawania krwi w Pruszkowie i okolicach. Ja będę mam grupę ARh minus Ale to nie ma znaczenia, zapraszamy z każdą grupą krwi. Pozdrawiam, krwiodawca

Gość

Autobus byl w sobotę, na Żbikowie.

Zgredzio

Mam A Rh- naprawdę chętnie bym oddał ta krew ponieważ wiem jak bardzo jest ona potrzebna ale poprostu nie mam czasu by jechać to zrobic gdzieś w Warszawie.Dlaczego Pruszkow nie oferuje takiej możliwości?

Gość

Co za bzdury!!! Nie zrobią jej ważnej operacji jak nie będzie oddawana krew ARH-. Czy wy myslicie nad tym co piszecie?

Damian.G

Przepuszczam że duża ilość mieszkańców Pruszkowa odda krew Tylko nie każdy ma możliwość dojazdu do Warszawy, może zorganizujcie krwiobusa pod pałac ślubów w danym dniu od 8 do 18 sądzę że duża ilość się uzbiera poza tym nie musi być koniecznie ta grupa krwi ponieważ jeżeli zapisze się dla kogo się oddaje to jest wtedy wymieniana. Pozdrawiam

MK

AB Rh + odpada, tak?

Gość

Co bym zrobił? Nic. Ja ROBIĘ od 30 niemal lat. Nic nie zmniejsza tragedii ani konieczności posiadania przez bank krwi zapasów. Drażni mnie tylko działanie post factum. I nie mam tu na myśli ludzi, którzy z powodów obiektywnych nie mogą zostać dawcami krwi. Chodzi mi o te rzesze zdrowych ludzi, którzy gdy mogą - nie robią nic, za to gdy nie mogą to by chcieli. Myślec trzeba zawczasu. I żeby uciszyć krzykaczy - wciąż jestem aktywnym krwiodawcą. Ale donacje mam najwcześniej za 3 tygodnie. Pani Federice życzę rychłego i pełnego powrotu do zdrowia, młodych ludzi zaś zachęcam do działania zawczasu. To naprawdę nic trudnego. A w kwestii stacji w Pruszkowie - wystarczy wejść na http://www.rckik-warszawa.com.pl/ i tam popatrzeć, kiedy w Pruszkowie będzie akcja.

Gość

Każdy lekarz tak mówi aby zachęcić do oddawania krwi. Jak jest tragedia to latwiej "zmotywować" rodzinę do oddania krwi, takie życie. Tak jak kolega pisze, nie czekajcie, nie szukajcie na siłę motyeacji tylko oddawajcie krew. P. S. Dziś można było oddać krew w Pruszkowie i nie trzeba jechać do Warszawy. Jadę na początku lipca, mam trzy wolme miejsca w samochodzie.

Gość

Wydaje mi się, że albo lekarz źle państwa poinformował, albo źle go państwo zrozumieli. Tak jak pisał ktoś wcześniej - operacja ratująca życie po wypadku na pewno nie byłaby opóźniana do czasu zakończenia akcji zbierania krwi prowdzonej za pośrednictwem mediów. Chodzi raczej o krew "na wymianę". Krew odpowiedniej grupy zostanie i tak dostarczona.

Gość

Dziewczyno ŻYJ! Boże, miej Ją w swojej opiece.

Gość

Trzymaj się!!! Wierzymy w Ciebie Federica!

Gość

Ja również z całym szacunkiem i powagą odniosę się do Pana/Pani komentarza - należę do rodziny poszkodowanej i takie właśnie informację otrzymaliśmy do lekarza, że niezbędna jest ta grupa krwi, aby móc wykonać bardzo ciężką operacje, więc zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy by uzbierać jej jak najwięcej, a jest to bardzo rzadka grupa krwi i ściągnięcie jej z całej Polski nie byłoby łatwą sprawą (zważając na to ile wypadków w całej Polsce zdarza się każdego dnia i ile jest osób potrzebujących). Nie jestem Honorowym Dawcą Krwi i niestety z przyczyn zdrowotnych nigdy nie będę, jednak w obliczu takiej tragedii słowa lekarza, który prosi nas o to, aby uzbierać jak najwięcej tej właśnie grupy krwi do operacji, człowiek zrobi wszystko co w jego mocy. Proszę następnym razem zastanowić się jak Pan/Pani by postąpił/a w takiej sytuacji.

murwaski

Wielka szkoda że w bliskiej okolicy Pruszkowa nie ma stacji krwiodactwa , trochę zniechęca ludzi fakt jeżdzenia do Wawy

Gość

Z całym szacunkiem i powagą. Jestem krwiodawcą o ponad 50 l oddanej krwi pełnej. Ale szlag mnie trafia gdy czytam takie bzdety. "Potrzebujemy dla niej krwi A RH(-) inaczej nie będzie mogła mieć kolejnej bardzo ważnej operacji". Operacje ratujące życie wykonuje się niezależnie od zapasu. Zawsze jest na to rezerwa. Co innego zabiegi planowe. Wiec nie piszcie tak jakby od tego zależało życie poszkodowanej (której zycze powrotu do zdrowia). I kolejna sprawa a raczej apel. Młodzi ludzie! Nie czekajcie na dramat i wtedy apele g fejsbuki i inne dramaty. Krew oddawajmy gdy tylko to możliwe. Bez apeli i wielkich akcji. Tak po prostu. Z altruizmu?