Ustaw jako stronę startową  |  Kontakt  |  Reklama

Pruszków: Rowerzyści jeżdżą pod prąd
(28-07-2010 18:32)

Na ul. Ołówkowej w Pruszkowie rowerzyści łamią przepisy. Ta ulica jest w większości jednokierunkowa a oni jeżdżą pod prąd - alarmuje nas "Zdesperowany kierowca".

"Przejeżdżam tamtędy prawie codziennie samochodem. Ulica ta na odcinku od ulicy Mokrej do zakładów Herbapol jest ulicą jednokierunkową. Prawie codziennie jadąc ulicą Ołówkową jestem świadkiem jazdy rowerzystów pod prąd (od strony ul. Powstańców w stronę stacji PKP). Czy rowerów nie obowiązują przepisy drogowe??? Na nic zdają się moje uwagi na temat ruchu drogowego skierowane w kierunku łamiących przepisy. Może przydałby się tam jakiś patrol Straży miejskiej nie wspominając już o Policji." - pisze nasz czytelnik, który podpisał się "Zdesperowany kierowca".

Pod tablicę wezwaliśmy obie służby wspomniane w powyższym liście. Policja nie zauważyła tam problemu i nie widzi potrzeby interwencji. - Nie mamy zgłoszeń z tego miejsca. Nie ma takiej sytuacji, że któryś z policjantów cały czas tam stoi i pilnuje, czy jakiś rowerzysta nie łamie przepisów - mówi nadkom. Sławomir Grześ z pruszkowskiej policji.

Więcej troski wykazał Włodzimierz Majchrzak, komendant Straży Miejskiej. - Nie przypominam sobie zgłoszeń w tej sprawie, ale przyjrzymy się temu miejscu - obiecał.
Autor: MM    
Komentarze czytelników
Artykuł skomentowano: 22
jot   Dodano: 2010-07-28 - 18:51
Kierowcom przeszkadzają rowerzyści nawet jadący zgodnie z przepisami, jak kierowa jest pieszym to przeszkadzają jak jadą po chodniku itp
rety co się dzieje   Dodano: 2010-07-28 - 19:12
panie MAJCHRZAK zamiast gnębić rowerzystów niech strażnicy rzucą okiem na okoliczne getta tam usytuowane .
C   Dodano: 2010-07-28 - 19:19
Ulica jest jednokierunkowa dlatego, bo nie mieszczą się dwa samochody. Samochód i rower już tak. Można zrobić ścieżkę rowerową na tym odcinku. Ewentualnie przestać się czepiać. Ps. widać policja mądrzejsza od SM.
persen uspokaja   Dodano: 2010-07-28 - 19:25
"... I rzekł Pan: kto z Was jest jest bez winy, niech pierwszy podniesie kamień..." Zdesperowany kierowco. Szukasz problemów? Jak chcesz traktować rowerzystów na równi z samochodami, to pomyśl, jakby w ruchu ulicznym jechał sobie wygodnie koleiną to w życiu byś go nie wyprzedził. To byłby dopiero powód do desperacji... A swoja drogą, może by zaprosić do P-kowa Masę Krytyczną? To by ludziska dopiero zobaczyli potęgę roweru. A tu jakiś frustrat jeździ na odcinku PKP-os. Staszica i cierpi niemiłosiernie z tego powodu.
x   Dodano: 2010-07-28 - 19:37
Policja nie widzi problemu bo problemem będzie wystawienie mandatu rowerzyście, czym go postraszyć? Kierowca to co innego można np. postraszyć sądem, zabraniem dowodu rej. itp. Od dawna w naszym kraju jest tylko jedna grupa uprzywilejowana w karaniu - kierowcy. Piesi i rowerzyści to "święte krowy" w karaniu, proponuję aby pan nadkomisarz przedstawił statystyki dotyczące karania pieszych i rowerzystów w powiecie pruszkowskim - będzie z czego się pośmiać. p.s Zakaz jazdy rowerem dotyczy również części ul. Powstańców ale tam też problemu Policja nie widzi, za to często stoją pod "13" - czyżby problemy?
.   Dodano: 2010-07-28 - 20:33
Najlepiej zamknąć drogę dla samochodów to rowery im nie będą przeszkadzać.
jot   Dodano: 2010-07-28 - 20:39
x, nie zapominaj, że rowerzyści też mają prawa jazdy, które obowiązuje podczas jazdy na jednośladzie napędzanym siłą mięśni.
aaaaaa   Dodano: 2010-07-28 - 21:29
A kierowcy auta nie widza przepisów i swiatła zielone przy zniczu jak sie zjezdza z wiaduktu w strone wawi i to przejsie przez ulice na przeciwko lidla , tu jakos nie widza zielonego swiatlą ze ludzie m oga teraz isc a jada . wiec niech nie mówia ze rowerzysci łąmia przepisy jak kierowy aut tez /
Donosiciel   Dodano: 2010-07-29 - 01:03
PRZECZYTAJCIE KONIECZNIE ARTYKUŁ I OPINIE NA TEMAT HAŁASU I BEZPIECZEŃSTWA NA UL> WOJSKA POLSKIEGO W PRUSZKOWIE ! TO TEMAT POKREWNY I NAPEWNO WAS ZAINTERESUJE !
!!!!!!!!!!   Dodano: 2010-07-29 - 01:15
CZAS ŻEBY W NIEKTÓRYCH MIEJSCACH PRUSZKOWA WYZNACZYĆ I ODDZIELIĆ DROGI DLA ROWERÓW !!! TAM GDZIE CHODNIKI SA NA TYLE SZEROKIE,ZE MOZNA TAKIE LINIE NAMALOWAC BIALA CZY ZOLTA FARBA. TRZEBA ZMUSIC WLADZE DO TAKICH RUCHOW I WSKAZAC IM TE MIEJSCA ! JA OSOBISCIE JUZ DAWNO PROBOWALEM ZEBY ZROBILI TAKIE LINIE NA CHODNIKACH WZDLUZ WOJSKA POLSKIEGO NA ODCINKU KOSCIUSZKI-NIEPODLEGLOSCI-POWSTANCOW. TAM CHODNIKI MAJA W NIEKTORYCH MIEJSCACH 5-7METROW SZEROKOSCI. WYSTARCZY ODDZIELIC JEDEN METR CZY POLTORA I TO WYSTARCZY,A I MIEJSCA DLA PIESZYCH BEDZIE WYSTARCZAJACO..
zibi   Dodano: 2010-07-29 - 07:25
olowkowa to pikus, niech wysla patrole na chopina, tam na gwalt babcie smigaja pod prad.
alabama   Dodano: 2010-07-29 - 09:01
Czy "zdesperowany kierowca" nie zapomniał aby dodać, że połowa szerokości jednokierunkowej Ołówkowej zastawiona jest przez parkujące tam samochody? To nie rowery zwężają szerokość ulicy do 1/2 jej szerokości. Faktycznie część z rowerzystów jeździ Ołówkową pod prąd. Rozwiązaniem byłoby wywalenie z ulicy parkujących samochodów i wyznaczenie kontrapasa do poruszania się rowerami. Ale wówczas "zdesperowany kierowca" będzie pisał że nie ma gdzie zaparkować na ulicy. Swoją drogą skoro przejazd Ołówkową doprowadza "zdesperowanego kierowcę" do aż takiej desperacji (samochód pojawia się tam raz na 5 minut, rower raz na 10 minut) to może nie powinien w trosce o swoje zdrowie wyruszać dalej, choćby na ul. Kościuszki czy Powstańców - bo tam to mógłby oprócz desperacji załapać jeszcze zawał.
hymm   Dodano: 2010-07-29 - 09:51
Ja śmigam codziennie rowerem i niestety ścieżek rowerowych w Pruszkowie jak na lekarstwo a jak już mknę sobie ścieżką rowerową to idzie z nią kobieta z dzieckiem, babcia o kulach .A jak nie ma innej możliwości bo duży ruch co robi rowerzysta jedzie chodnikiem . I co słysze na ulice chodnik dla pieszych.Więc może szanowne władze Pruszkowa pomyślcie o nas rowerzystach.A do desperata(weż se na wstrzymanie bo my rowerzyści też felgi gniemy na dziurach a tam na ołówkowej jest dobra droga)ROWERZYSTKA
M...   Dodano: 2010-07-29 - 10:18
A gdzie rowerzyści pod prąd nie jeżdża... A jak taki jedzie po prawej stronie pasa, ja juz migam, że mam zamiar go mijać a on nawet nie spojrzy czy nic nie jedzie czy bezpiecznie przejedzie, a co tam łapę wystawia i sruuuu na lewą stronę jezdni... Takie sytuacje mam na co dzień... A słyszałam, że żeby jeździć rowerem po drogach publicznych to ma być potrzebne prawo jazdy , a nie jakieś tam inne pozwolenie. Może wtedy skończą się te niebezpieczne sytuacje z rowerzystami w rolach głównych. Oby, oby! Pozdrawiam kierowców, narzekających na niebezpiecznych rowerzystów:P
Rrr   Dodano: 2010-07-29 - 10:41
W niektórych miastach dopuszcza się ruch "pod prąd" dla rowerzystów i nic strasznego się nie dzieje... http://www.miastadlarowerow.pl/index_wiadomosci.php?dzial=2&kat=8&art=10
M...   Dodano: 2010-07-29 - 11:07
Dobry pomysł z tymi wyznaczonym pasami dla rowerów, ciekawe tylko jak rowerzyści będą się zachowywać... A każdy na każdego i tak będzie narzekać - piesi na rowerzystów i kierowców i odwrotnie i póki rowerzysta czy pieszy nie zrobi prawka i nie wsiądzie do samochodu i zobaczy to wszystko z perspektywy kierowcy to zrozumie czemu tak jest. Ja się już przekonałam. Prawda jest taka że to od KIEROWCY samochodu zależy bezpieczeństwo pieszych i rowerzystów w ruchu ulicznym.
qqqa   Dodano: 2010-07-29 - 11:30
gosciu jakie problemy ma. Mnie tez to wkurza ale bez przesady.. Nie maja drozek to jezdza.
kolarz   Dodano: 2010-07-29 - 13:09
No nie to już naprawde przegięcie. A ile jest w Pruszkowie k.... ścieżek rowerowych? Polscy kierowcy są na poziomie średniowiecza. Nigdy nie uważają na rowerzystów, a sami oczywiście są pokrzywdzeni
Maritain   Dodano: 2010-07-29 - 14:23
Zaistniała sytuacja spowodowana jest złą organizacją ruchu, trzeba tam wymalować kontrapas dla rowerzystów i wszyscy będą zadowoleni.
hmmm   Dodano: 2010-07-29 - 21:29
A i jeszcze jedno do ZDESPEROWANEGO nie raz widziałam tam i samochody które mkną pod prąd i nie tylko tam na niejednej jedno kierunkowej więc proszę wyluzuj proszę Rowerzystka
pedalarz   Dodano: 2010-07-30 - 01:12
Do nazywającego pieszych i rowerzystów świętymi krowami. Wyobraź sobie, że świat jest dla ludzi nie dla samochodów. Powinno się traktować pieszych i rowerzystów jak święte krowy. Gdybyś wyściubił nos poza swój Pruszków wiedziałbyś, że tak jest w całym cywilizowanych świecie. Ale tam ludzie mają samochody od dziesięcioleci i nauczyli się już, że to nie one są najważniejsze. W Polsce ciągle mamy jak w Weselu w Atomicach chłopstwo, które przesiadło się z furmanki do auta i uważa, się za wielkiego pana, któremu wszyscy mają schodzić z drogi. Owszem na ulicy Powstańców jest zakaz jazdy rowerem, ale z tak zwanej drogi rowerowej, która tam jest nie da się sprawnie korzystać. Urywa się nagle za herbapolem, żeby pojawić się znów przy ulicy Szopena. Jest dziurawa, poprzedzielana wysokimi krawężnikami i wykonana z fazowanej kostki bauma. Mogła być stanowić trasę wyścigu przełajowego, ale nie wygodną trasę rowerową. Z wyżej wymienionych powodów nie spełnia ona norm określonych w rozporzędzeniu ministra transportu i infrastruktury dla ścieżek rowerowych. To po prostu zwyczajna fuszerka. To tak jakby Ci ktoś kazał płacić za przejazd autostradą wykonananą z polnych kamieni i posiadającej jeden pas w jedną stronę.
gol   Dodano: 2010-07-30 - 13:24
nie ma w Pruszkowie jak jezdzic, nie ma sciezek a rowerzysci sa traktowani jak zlo konieczne; czasami mam poczucie winy ze w ogole jade rowerem... przykre ale to raczej sie nie zmieni
 
Dodaj komentarz
Autor:
Twój komentarz:
 
 
Copyright © 2009 WPR24.pl Powered by Invenis CMS