29° Sobota
18 Sierpnia

Nie





Archiwum

Pruszkowscy strażacy również w Szwecji

Na pomoc Szwedom ruszyło wielu strażaków z całej Polski, w tym... dwóch oficerów z Pruszkowa. Nasi lokalni bohaterowie pojechali słynnym już lekkim samochodem dowodzenia i łączności, który w 2010 r. sprawdził się jako pomoc w działaniach ratowniczych na terenie Rosji.

Polscy strażacy ruszyli na ratunek Szwecji, gdzie trwa walka z płonącymi lasami. Ponad stu pomocników dotarła do miasta Sveg wczoraj. O tym, że sytuacja jest poważna może świadczyć to, że oprócz straży pożarnej Szwedzi skierowali do walki z ogniem swoje wojsko i obronę cywilną.

Swój ważny epizod w zagranicznych działaniach mają też strażacy z Pruszkowa. – Strażacy wyjechali w piątek. Tak jak media ogólnopolskie donoszą dotarli na miejsce działań, dziś mają włączać się do akcji. Podróż przebiegła dosyć szybko i sprawnie, mimo że była to dość długa droga. Z komendy powiatowej w Pruszkowie wyjechał samochód dowodzenia i łączności, nasza słynna sztabówka – mówi st. kpt. Karol Kroć, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pruszkowie.

Strażacy będą zabezpieczać łączność na terenie działań. – Samochód zapewnia możliwość zorganizowania łączności na terenie w promieniu 30-50 km. Oprócz tego może służyć jako zaplecze sztabowe, do pracy i współpracy, w celu monitorowania działań jak i wypracowywania kolejnych zamiarów ich prowadzenia. Krótko mówiąc jest to mobilne stanowisko kierowania – wyjaśnia st. kpt. Kroć. – Nasz pojazd brał już udział w akcjach poza granicami kraju. W 2010 r. działania były prowadzone na terenie Rosji – dodaje.

Akcja w Rosji prowadzona była od 9 do 17 sierpnia 2010 r. W samej misji uczestniczyło czterech strażaków z KP PSP w Pruszkowie. Pojazd obsługiwany był przez dwóch operatorów i dwóch kierowców-ratowników. Pełny skład załogi stanowili st. kpt. Lesław Pawul (operator i dowodzący zastępem SLDł), mł. kpt. Emil Smoliński (operator), st. str. Jacek Suszyński (ratownik-kierowca) oraz st. str. Tomasz Wróbel (ratownik-kierowca).


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 18

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Znowu pisze ten szwej o Bałkanach a już mu dawno udowodniono ze nigdy tam ne był, ani z wojskiem ne miał nic wspólnego.

Gość

do Krzysztof 2018.07.23 23:25 a za czyje pieniądze pojechali ? kto ich rodziną płaci renty ? Ci co chcieli żyć zostali.

Wilku Starszy

Nie rozumiem jak można mnie minusować za to, że bronię się przed osobą, która się za mnie podszywa, w dodatku pisząc obraźliwe rzeczy. Mniejsza o to, czy tym ludziom się nalezało, niech to robi pod swoim nickiem, a nie się mną zasłania.

Wilku Starszy

@6:27 Nie obrażaj ludzi pod moim nickiem Mirosław, bo źle się to dla ciebie skończy.

Gość

Bardzo dobra promocja dla Polski i powiatu. Tak powinno się reklamować naszą Ojczyznę, czynem, a nie zaje...tymi spotami, które i tak tylko my rozumiemy.

Wilku starszy

Co za barany tu komentują. Bydło i motloch.

Krzysztof

Wielki Szacunek dla Straży bo niosą pomoc! Mam tylko maleńkie pytanie! Kto za to płaci ? Bo jesli podatnik to ja się nie zgadzam ! Czemu chwalcie jakieś bzdury może zamiast stawiać pomniki Kaczce byście ludzie uczcili pamięć Żołnierzy którzy byli z Pruszkowa i zginęli na Bałkanach ! Sprawa wyciszona lata 93-2012 media tak nie szalały jak teraz! Było nasz 9 wróciło 3 o tych co wrócili w o cynku tylko my pamiętamy 01.11 i ich rodziny! A to był rozkaz wyjazdu na misję Kfor ! Nie jestem już patriotą!

Gość

bogaty kraj a potrzebuje pomocy biedaków... jak na kalifat szwedzki to działania kryzysowe mają na poziomie -10 . rozumiem że ichnia policja boi się wchodzić do zakazanych dzielnic ale żeby straż pożarna miała stracha przed wejściem do lasu ??? no jaja jak berety !

XXX

Czytając takie komentarze stwierdzam że nie ma przyszłości dla tego narodu. Ciemnogród i głupota.

Antoś

polaczki jak zawsze gotowi do podlewania i wojaczki gdy tylko ich o to poproszą

Gość

Polska w historii wiele razy już pędziła z pomoca, a jak przyszlo co do czego...

Gość

Wie ktos, czy inzyniery z Afryki, też sie zaangażowali w pomoc, czy może to rani ich uczucia religijne??????

Danuta

Do Gość z 13:02 - Szwedzi do tej pory nie mieli pożarów na tak masową skalę. To tak jak by w Polsce nagle pojawiło się duże trzęsienie ziemi. Też nie mieli byśmy sprzętu i ludzi.

Gość

To szwedzi nie mają straży pożarnej czy co?Takie nowoczesne i bogate państwo obrośnięte lasami, nie wiedzą na co pieniądze wydawać to na muzułmańskich imigranów wydają tylko pożarów nie ma kto gasić

Zzz

Oprócz zadań które czekają na Was w Szwecji, to jest to bardzo dobre doświadczenie dla ewentualnych zdarzeń w Naszym Kraju. Do boju Chłopaki. Widziałem filmiki jak witali Was Szwedzi. Jest moc.

Gość

Szanuję strażaków ale nazywanie ich bohaterami, tylko dlatego że pojechali to lekka przesada. Takich bohaterów mamy tysiące w kraju i nie muszą lansować się "sztabówką" za granicą.

Norg

Może przywiozą trochę rzeczy co Szwedzi zrabowali podczas potopów.

Gość

A jakas straz pozarna ...pozostala .Aby wrazie pozaru w Pruszkowie ,bylo komu gasic i ratowac ludzi..? Jak wszysycy wyjada ,,to nie bedzie komu ratowac ..