27° Piątek
20 Lipca

Sob

Nie

Pon

Wt

Śr

Przedszkole Samorządowe w Otrębusach Facebook

Przedszkole jednak w październiku?

Dobiega końca budowa nowego przedszkola przy ul. Piaseckiego w Otrębusach. Obiekt powinien być gotowy we wrześniu, jednak jest ryzyko, że placówka zacznie działać miesiąc później.

Na nowe przedszkole w Otrębusach z niecierpliwością oczekują rodzice maluchów z tej i okolicznych miejscowości. Zastąpi ono placówkę przy ul. Wiejskiej. To oznacza nie tylko dużo lepszy standard, ale też więcej miejsca. Przedszkole pomieści setkę dzieci w czterech oddziałach (to prawie trzy razy więcej niż dotychczasowe). Rekrutacja została już przeprowadzona, najważniejszym więc pytaniem jest obecnie to, o termin zakończenia budowy.  

Plan zakłada, że placówka przyjmie dzieci we wrześniu. Możliwe jednak, że stanie się to miesiąc później. – Budowa idzie zgodnie z planem. Wszystko wskazuje na to, że wykonawca do połowy lipca skończy prace. Potem rozpoczną się procedury odbiorowe. Mamy wątpliwości, czy na 1 września zdążymy, bo jeszcze jest kwestia wyposażenia przedszkola. Ale najgorszym przypadku będzie to 1 października. Rodziców informowaliśmy pisemnie, że taka zwłoka może wystąpić – mówi Arkadiusz Kosiński, burmistrz Brwinowa. – Zostały jeszcze takie prace, których nie widać, a wymagają drobiazgowości – dodaje.

A co stanie się z budynkiem przy ul. Wiejskiej po przeprowadzce przedszkola na ul. Piaseckiego? Obiekt nadal ma służyć mieszkańcom. Jak już informwaliśmy, pomysł jest taki, aby zaczął tam funkcjonować ośrodek zdrowia, który zostałby przeniesiony z „Toeplitzówki”.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


Komentarze | 1

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość z Milanówka

Ach, podobno - wiewiórki z parku Toeplitza o tym nawijają - z Urzędu w Brwinowie dochodzą słuchy, wśród innych odgłosów, że cyt. jedną z wiewiórek "nie lubimy ostatnio przychodni w Otrębusach". My, to znaczy biurokracja brwinowskiego Urzędu. A co na to Petru Ryszard? No i co na to Janda Krystyna...? Prawda-li to, czy wiewiórczy hejt?