°






Przedszkole Samorządowe w Otrębusach Facebook

Przedszkole w Otrębusach z poślizgiem? Burmistrz uspokaja

Trwa budowa nowego przedszkola na terenie Zespołu Szkół w Otrębusach. Inwestycja planowo ma być gotowa we wrześniu, jednak na lutowym spotkaniu z rodzicami pojawiła się informacja, że w grę wchodzić może nawet grudzień. Czy inwestycja ma opóźnienie? Sprawdziliśmy.

Prace przy nowym budynku na terenie szkoły przy ul. Piaseckiego trwają już kilka miesięcy. Nowe przedszkole ma pomieścić setkę dzieci w czterech oddziałach. Obecnie w Otrębusach działa tylko jedno publiczne przedszkole. W placówce przy ul. Wiejskiej opiekę ma 40 maluchów. To mało, jak na rosnące potrzeby mieszkańców Otrębus i Kań. Dlatego też wielu rodziców z uwagą śledzi postępy przy budowie nowego obiektu. Szczególnie, że właśnie rozpoczął się gorący okres rekrutacji do szkół i przedszkoli.

W lutym w Otrębusach odbyło się spotkanie informacyjne w sprawie naboru do klas pierwszych i przedszkoli na terenie gminy. Rodzice usłyszeli w jego trakcie, że nowa placówka przy ul. Piaseckiego może zostać otwarta później niż pierwotnie planowano. – Mowa była nawet o grudniu. Co do tego czasu będzie działo się z naszymi dziećmi? Wszyscy nie pomieszczą się w przedszkolu przy Wiejskiej – zaznaczają zaniepokojeni rodzice.

Z pytaniem o ewentualne opóźnienia w realizacji inwestycji zwróciliśmy się do Arkadiusza Kosińskiego, burmistrza gminy Brwinów. – Planujemy oddanie przedszkola w terminie. Gdyby jednak miało się coś wydarzyć, to przekazaliśmy rodzicom informację, że zapisując dziecko do tej placówki, a nastąpiłoby jakieś przesunięcie, że otworzymy przedszkole wtedy, kiedy będzie to możliwe. Nie zakładamy poślizgu, ale w życiu i na budowie są różne sytuacje – zaznacza burmistrz Brwinowa. – Gdyby się okazało, że nie będzie to wrzesień, a np. październik, rodzice muszą być przygotowani, aby zapewnić do tego czasu opiekę własnym dzieciom. W przedszkolu przy ul. Wiejskiej jest 40 miejsc i ani jednego więcej, a w nowym przedszkolu ma być ich 100. W tym momencie nie jesteśmy w stanie przyjąć tych dzieci w innym miejscu, nawet na krótko – dodaje.

Jak zapewnia Kosiński, na razie nie ma jednak powodów do niepokoju, bo sama budowa idzie zgodnie z planem. A co stanie się z budynkiem przy ul. Wiejskiej po przeprowadzce przedszkola na ul. Piaseckiego? – Pomysł jest taki, aby w zmodernizowanym budynku starego przedszkola zaczął funkcjonować ośrodek zdrowia, który zostałby przeniesiony z „Toeplitzówki”. Uwolnione w ten sposób miejsce w pałacu zostałoby przeznaczone na działalność kulturalną – wyjaśnia brwinowski włodarz.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 2

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Oburzona

Najgorsza inwestycja dla całej gminy to kupno i remont pałacu Wierusz-Kowalskich w Brwinowie, oby zamknęło się w 20 milionach. Drogi dziurawe, chodników brak, kanalizacji nie ma... a włodarz kupuje pałac i topi miliony! Najgorsze jest to, że radni nie reagują, tylko przyklaskują... Czas wybrać nowych!!!

Gość przejezdny

A co, struzik nie dał "pieniążków"? To trzeba oszczędzać, a nie rozbudowywać dwór w Urzędzie.