24° Wtorek
17 Lipca

Śr

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon
Czytelnik

Przejazd w Parzniewie zamknięty dłużej

Nie w piątek, a w poniedziałek ma zostać otwarta przeprawa przez tory PKP w ciągu ul. Przejazdowej w Parzniewie. Wykonawca prac potrzebuje więcej czasu niż pierwotnie planowano.

Prace na przejeździe kolejowym na pograniczu Pruszkowa i Parzniewa rozpoczęły się 23 czerwca i zgodnie z zapowiedziami miały zakończyć się w najbliższy piątek, 6 lipca. Tego dnia na przeprawę miał wrócić ruch samochodowy i pieszy. Niestety, tak się nie stanie. Jak poinformowali nas kolejarze, prace, a co za tym idzie zamknięcie przeprawy, potrwają dłużej. – Wykonawca zgłosił potrzebę wydłużenia zmian w organizacji ruchu i prac na przejeździe kolejowo-drogowym w Parzniewie. Wykonawca deklaruje zakończenie prac na przejedzie w poniedziałek, 9 lipca, do końca dnia – mówi nam Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK.

Przypominamy, że wyłączenie z ruchu tego szlaku oznacza, że w 60-tysięcznym Pruszkowie na drugą stronę torów można dostać się tylko w jeden sposób, korzystając z wiaduktu w ciągu drogi wojewódzkiej 718.

Z utrudnieniami borykają się też pasażerowie komunikacji miejskiej. Autobusy kursują objazdem, (zawieszono korzystanie z przystanków Parzniew Główny oraz 36 PP Legii Akademickiej). Nowa trasa linii nr 4 pruszkowskiej komunikacji miejskiej to: kierunek os. Staszica - Urząd Celny i z powrotem, ulicami Plantową, Powstańców, Wojska Polskiego, Kościuszki, B. Prusa, Poznańską, Waryńskiego, Promyka, Robotniczą, Błońską, Promyka, Parzniewską, Przejazdową.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


Komentarze | 21

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość11

Poproszę o aktualne info do kiedy ma być zamknięty przejazd. Jest 9 lipca g. 8 przejazd zamknięty!!!!

Gość05Li

@19:51: a Gdzie Pan chce uciekać? - Chyna w inny region Polski, bo całe Mazowsze ma podobna charakterystykę...

Gość

No i piszcie dalej że mieszkacie w "mieście" !

Gość

Okazuje się , że trzeba uczyć się od młodych , mieszkam w Pruszkowie ponad 50 lat , moje dzieci wyprowadziły się , nie chcąc słuchać o pozostaniu tutaj , jak wpadają czasami i rozmawiamy o ciągłym braku wody , korkach i dziwnych niekończących się remontach , pytają na co czekam ? , Jednak trzeba stąd spadać bez sentymentów

Głos

Nic w Polsce się nie zmieni dopóki prawo bedzie chroniło bogatego...Zrozumie to tylko ten,kto sam przeszedł batalię o udowodnienie swojej racji.Tylko egzekwowanie kar pieniężnych oduczy dziadostwa!

Wiki

Pewnie okazało się że rogatki muszą przesuwać bo wcześniej nie przewidzieli że tam będzie peron i rogatki wuszły w środku torów no ale co to za koszty może jakieś 100tyś z własnej kieszeni nikt kto przeoczył płacił pewno nie będzie..

Gość

Ha ha. Na 100% wiedziałem, że termin będzie przesunięty! Ludzie, gdyby umowy zawierały kary za opóźnienie było by inaczej .poza tym kto tam będzie się martwił o mieszkancow(matki z wózkami, osoby starsze, pracujące) niech zaiwaniaja przez Brwinów lub wiadukt. Kogo to obchodzi , że miasto stoi non stop.

brwinowianin

@Wilku wiem że inwestorem jest PLK. Ale są przecież na tej lini kolejowej zjazdy dla rowerzystów, np. w Ursusie. Wydaje mi się że Jaktorów i Międzyborów też je ma. Więc nie wiadomo od czego to zależy, czy dobrej woli PLK, czy raczej zaniedbań władz lokalnych którzy w porę nie zgłosili tego w PLK . Ale też nie chodzi o to by całą winą obarczać konkretnie jedną osobę - Burmistrza Brwinowa. No chyba od takich kwestii powinni być w urzędach pracownicy odpowiadający za nowe inwestycje, ktorzy analizują i wnoszą w porę poprawki do projektów... Tymczasem widać że wszystko jest dziełem przypadku i braku kompetencji.

Wilku

@Gość 13:25 "Jak PLK olał to niech samorząd go po sądach gania albo sam płaci." To nie jest takie proste jak Ci się wydaje. Żeby kogoś ganiać po sądach to trzeba mieć podstawę prawną. Jaką podasz, żeby pozwać PLK o to, że nie zrobiła rampy? Dopóki w prawie budowlanym nie będzie stało, że każde nowo wybudowane przejście musi mieć rampę dla rowerów to prawo nie będzie złamane. To tylko i wyłącznie dobra wola inwestora, że zbuduje takową. Mam czasem pretensje do władz, ale niektórzy przesadzają - wydaje im się, że samorządy są wszechmocne i jeśli tylko wystosują pismo albo będą wystawać pod czyimś gabinetem to "wychodzą" każdą sprawę. No nie, jeśli podmiot jest od samorządu niezależny i nie będzie chciał czegoś zrobić, to tego nie zrobi. Uświadomcie sobie jakie w przestrzeni publicznej następują podziały kompetencji - nawet na samej kolei jest podział - jest PKP PLK od infrastruktury oraz są przewoźnicy (Koleje Mazowieckie, SKM, Intercity, Przewozy Regionalne). A co do dopłacania, tunele i wiadukty to cholernie droga infrastruktura, nie każdy samorząd będzie na to stać. Chociaż zgodzę się, że 10 razy lepszym pomysłem dla Pruszkowa byłoby dopłacić do dodatkowych przejść podziemnych niż topić 80 mln złotych w CDK. Ale czy sąsiednie gminy miałyby z czego dołożyć - wątpię.

WBR24

@kRZYSZTOF, Brwónów nie jest Pisowski, tylko ...PEOWSKI. Ale mało tego - to są zakamuflowani Peowcy, bo deklarują się jako niezrzeszeni politycznie ! Tacy sa sprytni ! 1) Gdyby Brwinow był PISOWSKI wyglądałby inaczej. 2) Gdyby Brwinów był PiS-owski nie byłoby zebrania rady miasta w sprawie wielkiej Warszawy, tylko Brwinów poparłby ta inicjatywę, ponieważ była PISOWSKA. Tymczasem Brwinów był przeciwny. Więc masz niejako odpowiedź jaki jest Brwinów.... Więc nie manipuluj tu kRZYSZTOFIE wyborcami ok ?

Gość

Kuwa wiedziałem...

Krzysztof

Ludzie czego się czepiacie wykonawców! Za rządów Pisu nic im nie grozi zrobią znowu spec ustawę i wszystko będzie dobrze ! Przecież Brwinów jest pisiowski tam dostali sporo głosków więc czemu te żale ! Bardzo proszę zwrócić uwagę kto jest wykonawcą i jaką partje wspiera ! Polacy przejrzycie na oczy !!!!!!!!

Gość

Pruszków miasto ZAMKNIĘTE

Gość

@ Wilku- zgoda. Ale od tego jest władza samorządowa żeby myślała o mieszkańcach. Wiadomo że takie przejścia przy peronach służą tez do komunikacji z jednej na drugą stronę torów. Jak PLK olał to niech samorząd go po sądach gania albo sam płaci. A do redakcji- a może choć jedno zdanie o przyczynach?

Karol

Mój merytoryczny komentarz na ten temat to :k.....,p.....,h...... w......,itd,itp.

Wilku

@brwinowianin Chyba wszędzie na linii grodziskiej tak jest. Pokaż mi przystanek, gdzie jest rampa zjazdowa dla rowerów do przejścia podziemnego oprócz schodów. A czyja to wina? Projektant na zlecenie inwestora PKP PLK zaprojektował to zgodnie z wytycznymi inwestora, który następnie przyklepał projekt. Tak więc najpierw PLK nie pomyślała o rowerzystach. Nie wiemy, czy samorządowcy olali temat wglądu w projekt, czy zajrzeli, ale nie zgłosili uwag. A może zgłosili, a PLK mogła mieć to gdzieś, jak to ma w zwyczaju, a to oni ostatecznie decydują. Dla nich taka rampa to dodatkowe koszty, a mają w zwyczaju wszystko "optymalizować".

brwinowianin

wczoraj poszedłem z inspekcją zobaczyć jak wykonano podziemne przejście w Parzniewie , które powstało przy okazji budowy peronu. Oczywiście co? - BUBEL BUDOWLANY !!! - Ponieważ nie zrobiono zjazdów dla rowerzystów, tylko są tam same schody jak w latach 1970 !!! - Ktoś mi może wytłumaczyć, czy jest to zaniedbanie burmistrza Brwinowa, czy nie? Kto konkretnie odpowiada za ten bubel ? A może sam Burmistrz się ustosunkuje?

Wilku

Właśnie, Redakcjo, na DW718 na wysokości kościoła i mostku na Żbikówce jest sfrezowany asfalt. Może MZDW ma coś do powiedzenia, ile potrwa zmiana nawierzchni?

Gość

Idealna synchronizacja. Przejazd zamknięty, ruch skierowany przez wiadukt... teraz można zrywać asfalt przed wjazdem na autostradę i puścić ruch wahadłowo :) Brawo :) diabeł by lepiej tego nie zaplanował :)

Beny

Zamknąć na cały rok!!!

Wilku

Redakcjo, w Pruszkowie oficjalnie mieszka 60 tysięcy ludzi, nie 50 (dane z 2014). Nieoficjalnie z niezameldowanymi 70 tysięcy. A co do zamknięcia, to było do przewidzenia, obsuwa się cała modernizacja, to i prace przy przejeździe też.