-6° Niedziela
25 Lutego

Pon

Wt

Śr

Czw

Pią

Sob
milanowek.pl

Przystanek to nie parking, strażnicy apelują

Od 20 stycznia autobusy komunikacji zastępczej w Milanówku kursują ulicą Warszawską. Kłopot w tym, że na wydzielonych przystankach wciąż można spotkać zaparkowane samochody.

Przypomnijmy, że zarówno autobusy miejskie, jak i zastępcze linie ZG i ZM od kilku dni jeżdzą zmienioną trasą. Pojazdy poruszają się ulicami Podwiejską i Warszawską, a nie, jak dotąd, Królewską i Piłsudskiego. Do zmiany przyzwyczaili się już pasażerowie, ale jeszcze nie kierowcy samochodów parkujących wzdłuż Warszawskiej. – W związku z reorganizacją komunikacji zastępczej, apelujemy do kierowców o zastosowanie się do zmian wprowadzonych na ul. Warszawskiej. Informujemy, że część drogi funkcjonującej wcześniej jako zatoka parkingowa, od 20 stycznia została czasowo zaadaptowana jako przystanek autobusowy. Miejsce zostało wygrodzone i oznakowane – zaznaczają milanowscy strażnicy miejscy.

Mimo to auta nadal są zostawiane w tym miejscu. – Z naszych obserwacji wynika jednoznacznie, że mimo doskonale widocznej wiaty przystankowej, nie wszyscy kierowcy respektują wprowadzone rozwiązania. Uczulamy, że niezastosowanie się do znaków i nowych zasad reorganizacji postoju na ul. Warszawskiej, może spowodować znaczne utrudnienia w ruchu pojazdów komunikacji zbiorowej – apelują strażnicy.

Zgodnie z  nową trasą, autobusy linii zastępczej ZG jadące do i  z  Warszawy zamiast ul. Królewską i  ul. Piłsudskiego jadą ul. Podwiejską i  ul. Warszawską. Centrum przesiadkowe ZM i  ZG znajduje się na ul. Dębowej, na której stanął przystanek przeniesiony z  ul. Piłsudskiego. Trasa na linii C komunikacji miejskiej została rozszerzona, ma ułatwić mieszkańcom dostanie się do nowych przystanków komunikacji zastępczej m.in. na ul. Królewskiej, Podwiejskiej, Warszawskiej i  Krakowskiej.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 2

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

To pikuś w stosunku do Grodziska Maz - miasta przyszłości. Przy ul. Zondka, przy kamienicy, której część należy do Burmistrza, zrobiono zatoczkę parkingową sprzecznie z ustawą o ruchu drogowym. Umieszczony znak nakazuje parkować samochody wzdłuż chodnika, ze względu na zbyt wąską zatokę, ale nikt tego nie przestrzega. Samochody zawężają pas ruchu, dodatkowo zasłaniają przejście dla pieszych. Znajdujące się tam : szkoła, przedszkole, przychodnia, a więc miejsca szczególne nie interesują straży miejskiej i Policji - święte miejsce ?

Gość

Byłoby dobrze, gdyby autobusy zastępcze tez stosowały się do znaków. W Pruszkowie parkują gdzie chcą: na przystankach, na miejscach dla osobówek, tuż przed przejściami dla pieszych... zasłaniają znaki, utrudniają widoczność, a policja i straż miejska ma wszystko gdzieś... ot taka lokalna polityka...