Słupki rtęci na termometrach pokazują coraz niższe temperatury. Dla bezpańskich zwierząt zima to trudny okres. Dwa psy, które błąkały się w Malichach szukają ciepłego domu.
Kilka dni temu jeden z mieszkańców dzielnicy Malichy przygarnął pod swój dach dwa błąkające się psy. Niestety nie może ich zatrzymać na stałe. Nowego właściciela szukają niewielka jasnobrązowa suczka jamnika oraz brązowy kundelek z szarym pyszczkiem.
Pieski są bardzo grzeczne, ufne i przyjaźnie nastawione. Chętnie się bawią i są towarzyskie. Osoby, które chciałyby przygarnąć któregoś z psów proszone są o kontakt telefoniczny pod nr 609 180 560.




Komentarze 1
Jeśli właścicielem jest ktoś ze starszego pokolenia to niekoniecznie trafi na to ogłoszenie. Plakaty powinny zawisnąć przede wszystkim w Piastowie, okolice PKP, targu, szkoły, kościoła. No i Pruszków, Tworki, Reguły - okolice WKD. Z internetowych - www schroniska na Paluchu. Można powiadomić Straż Miejską, może ich ktoś szuka. Weterynarze - Piastów, na Harcerskiej, Pruszków. Z doświadczenia - często właściciele wcale psów nie szukają! liczą, że jak poszedł to i sam wróci a jak tydzień nie wraca to pewnie nie żyje. Szczególnie w tej okolicy, gdzie ludzie mają jakieś wiejskie przyzwyczajenie puszczania psa luzem, bez obroży, nie mówiąc już o adresówce. Tak więc trzeba się trochę natrudzić, żeby takiego właściciela odnaleźć. Mi się udało po tygodniu - bo ktoś zauważył ogłoszenie w Piastowie i powtórzył sąsiadowi. Sam właściciel nie zrobił nic, żeby swojego psa odszukać.
0 | 0 | zgłoś nadużycie
psiarz