28° Środa
23 Sierpnia






wikipedia.org.pl

Radni Milanówka nie chcą OBI

Podczas ostatniej sesji radni Milanówka przyjęli stanowisko, w którym sprzeciwiają się budowie dużego marketu budowlanego na terenie po fabryce MIFAM przy ul. Królewskiej.

Radni przypomnieli swoje obawy związane z budową sklepu sieci OBI. – Potrzeby małego miasta jakim jest Milanówek nie uzasadniają powstawania wielkopowierzchniowych obiektów handlowych. Planowana inwestycja ma bardzo duże rozmiary i zasięg jej oddziaływania obejmie całą okolicę, także system drogowy . Powstanie wyżej wymienionego obiektu, bez przebudowy ulicy Królewskiej, może doprowadzić do paraliżu komunikacyjnego w tej części miasta. Dojazd do pobliskiego osiedla mieszkaniowego będzie szczególnie utrudniony. Inwestycja wygeneruje hałas, nadmierne oświetlenie, spaliny, ruch pojazdów i osób w rejonie spokojnego mieszkalnictwa co będzie miało negatywny wpływ na jakość życia mieszkańców – czytamy w przyjętym stanowisku.

Ujęto się także w obronie mniejszych firm, które mogą nie wytrzymać konkurencji marketu. –  Powstanie wielobranżowego obiektu handlowo- usługowego w naszym mieście znacząco wpłynie na sytuację ekonomiczną wielu lokalnych przedsiębiorców prowadzących działalność o podobnym zakresie branżowym. Małe firmy nie mają szans konkurować z potężnymi placówkami handlowymi. Taka sytuacja spowoduje upadek wielu sklepików i hurtowni w okolicy – zaznaczają radni.

Od początku roku w milanowskim magistracie trwa procedura administracyjna o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla firmy Poderas, której udziałowcem jest Obi Group Holding. Formalności jeszcze trwają i na razie trudno przewidzieć, jaki będzie ich finał. Wiadomo jednak na pewno, że na przebieg tego postępowania stanowisko radnych miasta-ogrodu nie ma żadnego wpływu.

Przypomnijmy, że inwestor stara się, aby przy ul. Królewskiej powstał dwukondygnacy obiekt o powierzchni 6,2 tys m kw, z parkingiem o wielkości 5 tys m kw. 


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 13

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Witam, Jesli chodzi o hlas i zanieczyszczenie to najwiekszym problemem sa samoloty latajace nad Milanowkiem. Wydaje mi sie ze nalezy masowo protestowac tak jak zrobil to Ursynow. Pierwszym krokiem jest zlikwidowwanie lotow nocnych w godzinach 22-6.dzieki temu kilka linii przeniesie się do Modlina. Proszę pisać skargi o samolotach startujących /lądujących 22-6 na skargi.wnioski@polish-airports.com "samoloty zakłóciły nasze prawo do odpoczynku. Zwracam się do Państwa instytucji odpowiedzialnej za rozkład lotów o przestrzegania naszego prawa do odpoczynku ." a następnie petycje o ogranicznie lotów nocnych na adres Marszałka Województwa Mazowieckiego , który decyduje o ilości lotów nocnych .Ostatnio zaczyna zmniejszać ich ilość. patrz linki http://www.rynekinfrastruktury.pl/wiadomosci/lotniska/nocne-operacje-na-lotnisku-chopina-moga-zostac-ograniczone-58044.html adres Marszałka urząd_marszalkowski@mazovia.pl powodzenia

Gość-1

Brawo Radni, NIE DLA WIELKICH MAGAZYNÓW BUDOWLANYCH. małe składy padną ja muchy. Dajcie prowadzić działalność małym sklepom.

michael

I bardzo dobrze. Jestem mieszkańcem Piastowa, ale po sąsiedzku jestem za tym, by w miasto nie pakować marketów. Wiąże się to ze zdecydowanie większym ruchem samochodowym w takim miejscu, hałasem i zanieczyszczeniami powietrza. Poza tym niszczy lokalny biznes. Milanówek jest Miastem Ogród i mam nadzieję, że takim pozostanie. A OBI, to niech sobie otwierają w polu z dala za miastem.

Gość

Może gdzieś przy Poznańskiej no i na 3 maja jest spory plac

Pruszkowiak

Brawo radni! Najlepiej przy każdym skrzyżowaniu żeby był sklep wielkopowierzchnowi, a potem płacz, że nie ma miejsc pracy.

Gość

ciekawe gdzie byś chcial w Pruszkowie? moze w centrum miasta aby potem ludzie skamleli że lokalne firmy padają czy na obrzezach miasta by inne malkontenty narzekały że ich nózki bolą i ze za daleko?

Gość

ciekawe, czy zapytali mieszkańców.

Gość

Chętnie widziałbym OBI w Pruszkowie. Nie trzeba będzie jeździć do Warszawy czy do Janek.

Gość

Takie sklepy powinny powstawac poza miastami.Nie mieszkam w Milanowku.

Gość

Tylko trzy słowa: BRAWO! RADNI MILANÓWKA

eleven

market budowlany w centrum miasta to nie jest dobry pomysł. Gdzies na obrzeżach, na wylocie w kierunku autostrady proszę bardzo. Z 2 strony - kto tam w obi cokolwiek kupuje ;)

Anka z Gąsina

a może w Pruszkowie by był? tu się więcej buduje?

Gość

Płatni lobbyści przeczą sami sobie: najpierw mówią, że nie jest potrzebny taki obiekt, a zaraz potem, że się zakorkuje. Skoro się zakorkuje tzn. ze będzie dużo klientów. Skoro będzie dużo klientów, to znaczy że LUDZIOM jest potrzebny