21° Wtorek
17 Października

Śr

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon
Maciej Bochnowski

Remont linii 447. Zamkną przejście w Pruszkowie

Jak wiadomo, kolejarze planują dużą modernizację linii podmiejskiej nr 447. W jej ramach „stara” część podziemnego przejścia przy dworcu PKP w Pruszkowie będzie przebudowana. Oznacza to zamknięcie tunelu na rok. Pojawia się pytanie: Jak dostaniemy się na drugą stronę miasta?

Podczas poprzedniej modernizacji, która dotyczyła linii dalekobieżnej wybudowano nowy fragment przejścia podziemnego pod torami. Połączył on centrum z północną częścią miasta od strony ul. Waryńskiego. Do użytku został oddany w 2015 r. Teraz przejście ponownie trzeba będzie zamknąć i to na rok. Powód? „Stary” odcinek musi zostać pogłębiony i „zrównany” z nowym. 

Dlaczego kolejarze nie przeprowadzili tej inwestycji „za jednym zamachem”? – Stara część tunelu, pod linią aglomeracyjną, zostanie przebudowana w ramach planowanej modernizacji, związanej z pracami na linii 447.Wcześniej wykonano zakres prac związanych z linią nr 1. Finansowanie i realizacja prac przewidywały roboty w osobnych projektach (linia nr 1 z POIiŚ, natomiast 447 z CEF) – odpowiada Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP PLK.

Jak wspominaliśmy, przejście w Pruszkowie zostanie zamknięte na rok. Trudno nam było wyobrazić sobie alternatywny sposób przedostania się na drugą stronę miasta, ponieważ kolejarze zlikwidowali kładkę nad torami. Okazuje się, że spółka PKP PLK wpadła na pewien pomysł... –  Wykonawca robót budowlanych ma obowiązek zapewnienia tymczasowego, bezpiecznego przejścia przez tory w poziomie szyn. Będzie to przejście przed stacją Pruszków od strony Warszawy. Zostanie zabezpieczone rogatkami i będzie obsługiwane przez dróżnika – mówi Jakubowski.

Wizja ta wydaje się być przerażająca, zwłaszcza, że mieszkańcy będą musieli przechodzić przez dalekobieżną linię nr 1, po której z dużą prędkością porusza się Pendolino. Ale przedstawiciel Karol Jakubowski uspokaja: – Przejście na drugą stronę torów otworzymy w momencie jak nie będzie przejeżdżał żaden pociąg. Będzie ono wykonane w jednej płaszczyźnie i dostępne dla wszystkich, także dla osób niepełnosprawnych oraz matek z dziećmi w wózkach.

Co prawda kładka nad torami była stara i wysłużona, ale czemu nie mogła pozostać do momentu gdy zmodernizowane zostanie przejście podziemne? Tego typu przejścia funkcjonują do dziś i daleko nie trzeba szukać. Jedna kładka jest w okolicy ul. Majowej w Pruszkowie, druga w Grodzisku Mazowieckim. PLK mętnie się z tego tłumaczy. – Przebudowa linii nr 1 zakładała zlikwidowanie starej, niedostosowanej dla osób niepełnosprawnych kładki nad torami i zastąpienie jej przejściem pod torami z windami, które połączy dwie strony miasta. Ponadto stara kładka kolidowała z nowym układem torowym linii nr 1 – twierdzi Karol Jakubowski.

Gdy przejście zostanie oddane do użytku podłoga oraz szyby wind będą w jednej płaszczyźnie. Wykonawca prac zainstaluje nowe oświetlenie, a ściany zostaną pokryte warstwą antygraffiti.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 33

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Mnie cały czas zastanawia kto jest dla kogo? Mam nieodparte wrażenie że zarówno mieszkańcy oraz pasażerowie korzystający z kolei są niczym mięso armatnie, są hodowani dla kasy tych spółek i kant tyłka ich obchodzi jak będą żyć, liczy się kasa z UE którą trzeba wydać, najlepiej na raty rozwalając wszystko dookoła. Pytam się czemu trzech śpiących gubernatorów tej koszmarnej osady nie reaguje? Rozumiem że za tereny PKP odpowiada PKP jednak tereny znajdują się na obszarze miasta, nie są odrębną kolonią poza jurysdykcją miasta, tym bardziej że ten remont właśnie dotknie mieszkańców.

Gość

Jeden wielki skandal. Ale czego wymagać od nieudolnych urzędników, którzy nie są zainteresowani losem mieszkańców. Liczą się tylko stołki i kasa. żeby utrzymać stołki zgodzą się na wszystko.W XXI wieku, przy tak rozwiniętej technice remont 20 kilometrów torów w cywilizowanym świecie trwa nie dłużej niż 3 miesiące w Polsce 3 lata. W świecie nikt nie zgodziłby się na zamknięcie na okres 1 roku tak obłożonej linii kolejowej - okazuje się, że w Polsce można bo wszyscy się na to godzą. Remont 50m przejścia podziemnego w Pruszkowie trwał już 1.5 roku a teraz okazuje się, że będzie trwał następny rok bo te 1.5 roku to było zbyt krótko. Jest to najdłuższy remont na świecie. A wszystko to żeby złapać jak najwięcej kasy i nikogo do niej nie dopuścić. Dlatego podpisuje się umowy z kolesiami, którzy podzielą się kaską. Wielu wykonawców sprawiłoby że remont trwałby krócej, kaska byłaby mniejsza i nie byłoby jak się dzielić a że gorzej dla mieszkańców i pasażerów? A kto by się tym przejmował. Mieszkańcy i pasażerowie to zło konieczne. Mają płacić podatki, kupować bilety (coraz droższe) i siedzieć cicho - najlepiej w domu bo transportem publicznym nigdzie nie dojadą. ŻENADA. Pruszków gdzie panuje syf i brud to wiocha, którą trzeba zaorać a nowi zarządcy powinni wprowadzać zmiany od podstaw.

Jola

Tak to ja - pozdrawiam czule :))

Fan Joli

20 latka 2017.03.26 05:11 Jolu złotko to Ty ?

Gość

Polska - ktoś ma jeszcze jakąś nadzieję?

Gość

Oto kreatywne i systemowe podejście PKP do problemu: ograniczenie dostępu do komunikacji zastępczej dla części pasażerów zmniejszy de facto tłum w tych autobusach. Nie od dziś wiadomo, że największym problemem kolei są pasażerowie.

...wiekowy

mieszkancy Gasina i Zbikowa, zablokujmy wjazd na A2. Panie Starzynski pora odejsc

Gosc

a moze metro wybuduja na zbikow i gasin a gdzie sklepy na zbikowie tylko 3 maja a reszta ..................................

Gość

Niechałbym być na miejscu tego dróżnika, kiedy ludzie będą mu masowo przechodzili przy zamkniętych rogatkach. Może kolej zamiast dróżnika postawi patrol SOK w pełnym uzbrojeniu. Ludzie na pewno będą chodzili pod rogatkami, tak robili na działkowej, tak robią w Parzniewie i tak będzie tutaj!

20 latka

Do xyz cwo.u zle ci to wynicha z Pruszkowa tam gdzie są twoje świnie ,krowy,koń i szczury w szopie.ch.m zawsze będzie ćwo.kiem śmierdzącym.

M.

Ciekawe w jaki sposób starą kładką miałyby się przedostać matki z dziećmi w wózkach lub inwalidzi... Zarówno kładka, jak i przejście przez tory to nietrafione pomysły.

Petero

Rok chcą pogłębiac odcinek 10 metrów. To ja też szybciej szpadlem przekopie. A tak na serio. Proponuję zrobić klatkę tymczasowa nad torem nr 1 tym do WARSZAWY z peronu przecież i tak pociągi jeździć nie będą. A matołyżki chcą odciąć pół miasta od świata. W takim razie mieszkańcy Gosina i Zbikowa powinni zablokować wjazd na A2

Gość

@12:50 Do mopsu gon bo ci zamkna. Tutaj irytuja sie ludzie, ktorzy pracuja na danine dla takich jak ty. Nic nie robisz widocznie skoro ci burdel w tym barejowskim miescie nie przeszkadza i wszystko jest ok.

Gość

Ja prdl, jak czlowiek czyta, to widzi Bareje i jego filmy. To jest marnotrawstwo pieniedzy i robienie c000rwy z logiki. W normalnej firmie, za takią glupote ktos by poleciał.

Gość

Mieszkacie we wsi a standardy chcecie jak w mieście. Koń i studnia !!!

x

Igranie z ogniem. Rozwiązanie iście azjatyckie. Aż strach pomyśleć jak się to może skończyć.

Gość

Nie no "zespół prasowy" akurat mówi z sensem: "Przejście na drugą stronę torów otworzymy w momencie jak nie będzie przejeżdżał żaden pociąg." (trudno, żeby miało być inaczej, chociaż po kolei to można się wszystkiego spodziewać) "Będzie ono wykonane w jednej płaszczyźnie" - czyli jednak odrobili lekcję po wybudowaniu tunelu "wielopłaszczyznowego" A wszystko po to aby ułatwić dostęp do SZYBÓW wind - szkoda tylko, że w tych szybach nie jeżdżą windy z prawdziwego zdarzenia tylko jakieś niefunkcjonalne wyroby windopodobne. ehh... ŻENADA

xyz

Czas tematem zainteresować telewizję. Niech zaproszą PKP i Jasia. Niech ludzie zobaczą z jaką władzą musimy się męczyć. Lepiej już małpy by chyba sobie poradziły z tematem...

m.m.

jedynie cytat z Misia mi przychodzi do głowy odnośnie PKP PLK: "darmozjadów i nierobów banda, won won, rozesłac ich do domów , dać po poł dniówki". A pan z, za przeproszeniem, "zespołu prasowego" niech nie wygaduje głupot, że jakoby kładka kolidowała z nowym układem torów. wyburzyli ją gdy linia nr 1 miała już ułożone nowe tory po remoncie.

Gosciu

Nie chce was martwić ale musze zadac to pytanie: czy przypadkiem niedługo nie zaczna tez burzyć wiaduktu nad torami i stawiania nowego? Jak sie popsuje wkd to w pruszkowie bedzie niezły armagedon. Macie tam jakies wyporzyczalnie rowerów?

Gość

A co tych urzędników to interesuje, mają ciepłe posadki w pruszkowie i okolicach. A polaki robaki będą dojeżdzać do centrum warszawy w 2-3h w megakorkach i zatłoczonych autobusach. rowerem będzie szybciej chyba, szkoda tylko że remont zacznie sie w zime Wąskie gardło na bank nie zostanie oddane w terminie. A przejście? A przeskakujcie se po torach, co to urzędników obchodzi xD

Gość

Czyli w praktyce mieszkańcy Żbikowa i Gąsina stracą dostęp do tej komunikacji zastępczej. Zauważcie, że mieszkający tam ludzie nie mają alternatywy w postaci WKD. Nie pierwszy raz zapomina się o istnieniu tych dzielnic miasta i o ich mieszkańcach! Poza tym, nie rozumiem dlaczego tunel ma być zamknięty na rok - aż tyle będzie trwała jego "przebudowa"!? Kto w ogóle pozwolił na to, że obecny tunel został oddany w takim kształcie, skoro teraz trzeba go przebudowywać? I kolei będzie się opłacało wybudowanie rogatek oraz zatrudnienie człowieka obsługującego je? Jedna wielka niegospodarność i SKANDAL! Osobną kwestią jest stan drogi prowadzącej do torów i tunelu od strony ul. Waryńskiego - jest w fatalnym stanie, nawet przy dobrej pogodzie jest tam błoto a gdy pada deszcz tworzą się wielkie kałuże, które trudno ominąć. Nikt tam nigdy nie zamiata ani nie sprząta. O ile mi wiadomo jest na terenie należącym do kolei a nie miasta.

16

Ile istnień ludzkich będą kosztowały te kolejowe zabawy z remontami.

Gość

DO tego typa gościa z godz.12:09-człowieku źle ci w Pruszkowie to wynocha tam gdzie są twoje rodzinne korzenie tj.na wieś natychmiast tam też nie ma kładki a są krowy , i świnie.

Gość

niech jeszcze zainstalują kolejną pseudo windę ;)

Gość

Żarty? Skandal? Żenada!!!! Jak można tak traktować mieszkańców? Zlikwidowano kładke wiedząc, że zamknięty będzie tunel dla pieszych. Pytam kto jest winien takiej sytuacji??? Wszytko ładnie wygląda na papierze! Ale codzienność dla użytkowników to będzie istny horror. Nie ma żadnej informacji czy remont wąskiego gardła zakończy się w terminie. Czy remonty należą się na siebie? Jak będzie wyglądała linia zastępcza? Już kwiecień. Gdzie zaparkują autobusy linii zastępczej pod stacja PKP? Przecież tam będzie jeden wielki zator samochodowy. I tak aut przybędzie bo każdy będzie jechał do wawy autem albo dojeżdżal do WKD. A tam gdzie zaparkować???? Nie ma szans. Nikt z urzędników nie korzysta na co dzień z pociągu więc nie wie jakie to będzie utrudnienie. Jakiś koszmar. PANIE Prezydencie- wstydz się. Miał Pan służyć mieszkańcom a tu taka klapa. Powinien Pan non stop monitorować remonty w mieście. Czy zdaje sobie Pan sprawę że wszytko utknie. Żenada

Gość

Hm jakby co to władze miasta w tej gestii nie mają za dużo do powiedzenia Wszyscy wiedzą że kolej póki co "to państwo w państwie".....

Gość

Idioci zdemontowali kładkę, kolejni idioci z urzędu od głupiego Jasia patrzyli i cieszyli mordy zamiast powstrzymać tę głupotę

Gośćcvdf

Szkoda słów na ten pie...nik

Gość

I co jeszcze nas czeka co jeszcze zamkną i jak sparaliżuja i utrudnia życie mieszkańców. Kolejny minus dla władz miasta, że wiedząc o planach inwestorów dużo wcześniej godzą się na wszystko nie myśląc o mieszkańcach

Alabama

Brak jednej płaszczyzny w tunelu to żaden problem. Bardziej przeszkadza brud. Podłoga i schody nigdy nie były myte. Są czarne, brudne, klejące, a "żółte" pasy na schodach są niewidoczne spod grubej warstwy błota.

Gość

Skandal.

Adam

Dobrze że nie było oddzielnych kontraktów na każdy z torów, bo mielibyśmy cztery remonty zamiast dwóch. To się nazywa biurokracja!