°






Czytelnik

Renault dachowało w Al. Jerozolimskich

W Alejach Jerozolimskich na wysokości Reguł doszło do kolizji, w wyniku której jeden z pojazdów dachował. Przez kilkanaście minut były duże utrudnienia w ruchu, ale jak przekonują służby droga jest już przejezdna.

– Dzień dobry. Jest wypadek w Alejach Jerozolimskich na wysokości Reguł. Rozbiło się auto osobowe. Na miejscu jest dużo straży i policji. Aleje w stronę Warszawy całkowicie stoją – powiadomiła nas za pośrednictwem faceboka czytelniczka Kamila.

Okazało się, że zdarzenie tylko poważnie wyglądało. – Zgłoszenie trafiło do policjantów o godz. 15.22. Kobieta kierująca renault jadąc do Warszawy w trakcie zmieniania pasa ruchu z prawego na lewy zderzyła się z volvo, w wyniku czego wpadła do rowu i dachowała. Kierująca trzeźwa, opatrzona na miejscu, policjanci zakwalifikowali to zdarzenie jako kolizja. Z tego co wiem utrudnień już nie ma – powiedział nam podkom. Piotr Świstak z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Na miejscu byli również pruszkowscy strażacy. – Doszło do dachowania jednego auta. W tej chwili działania zostały zakończone. Ruch jest udrożniony – poinformował nas st. kpt. Karol Kroć, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Pruszkowie. – Nikt nie trafił do szpitala – dodaje.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 5

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Paweł

Lusterka służą głównie do patrzenia czy coś nie jedzie za nami, a nie do makijażu. Przypuszczam, że pani z Renault nie spojrzała w lusterko przed zmianą pasa no i stało się co się stało.

none

Gościu 12:30 - jak Ci nie pasuje, że ktoś Ci siedzi na zderzaku to zjedź na prawy pas.

Gość

Myślę, że około połowa kierowców, nie ma predyspozycji do prowadzenia pojazdu z kierownicą. To co się dzieje na naszych drogach, to jakiś koszmar. Ludzie bezmyślnie siedzą na tylnych zderzakach, obojętnie przy jakiej prędkości. Zmieniają pasy ruchu bez zastanowienia, czy przypadkiem nie zajadą komuś drogi (przypadek roztargnionej pani tutaj). No i gonitwa, ile się da. Przykład S8, kilka dni temu. Białe Renault Kangoo. Wypchany dzieciakami około 10lat. Okna pootwierane, włoski dziewczynek powiewają na zewnątrz. A idiota za kierownicą do 180 pognał na rejestracji WGR (Wiejska Grupa Rozpoznawcza). Dalej już nie jechałem za nim. Fakt, też przekroczyłem prędkość jadąc za nim. Chciałem zobaczyć na ile ludzie są nieodpowiedzialni. Pozabijałby te dzieci, aby tylko im zaimponować, jaki to kozak Grójca w Renault Kangoo zasiada.

none

Tak to jest, jak się nie patrzy w lusterko, tylko włącza kierunkowskaz i uważa, że automatycznie ma się pierwszeństwo

Pii

Samochód stał po środku drogi. Na dwóch pasach