27° Piątek
20 Lipca

Sob

Nie

Pon

Wt

Śr

Seweryn Dębiński

Robota pali się PKP PLK w rękach...

PKP PLK twierdzi, że zobowiązała wykonawcę remontu linii kolejowej do intensyfikacji prac i to nawet w czasie weekendów. Co z tego wyszło? Sprawdziliśmy sami w miniony weekend.

Przypomnijmy. W piątkowym artykule pt. „PKP PLK: Wystąpienie wykonawcy nie jest równoznaczne ze zmianą terminu inwestycji” kolejarze przekazali nam, że: – Wykonawca został zobowiązany do intensyfikacji prac, również w czasie weekendów. Ze względu na kluczowy charakter inwestycji, PLK prowadzi stały monitoring prac – również w weekendy – mówił Karol Jakubowski z PKP PLK.

Postanowiliśmy to sprawdzić sami. Udaliśmy się w więc w rejon dworca kolejowego w Pruszkowie, nowo budowanego tunelu w ciągu ul. Działkowej i zamknięty przejazd kolejowy przy ul. Przejazdowej. Faktycznie kilku pracowników wykonywało swoje obowiązki. Ale czy tak powinien wyglądać remont najbardziej obciążonej linii kolejowej w kraju? Sami sobie odpowiedzcie zaglądając do naszej galerii zdjęć, umieszczonej pod artykułem.

Dodatkowo przypomnijmy, że wykonawca wystąpił do PKP PLK o przedłużenie zamknięcia torów. W zeszłym tygodniu pytaliśmy co wpłynęło na opóźnienia. Okazało się, że kolizje. To jakie dokładnie i ile ich było nie zdążyliśmy się dowiedzieć. Ale w końcu udało się nam wydusić tę informację. – Kolizji z sieciami energetycznymi, telekomunikacyjnymi, kanalizacyjnymi było ponad sto – odpowiada krótko Karol Jakubowski.

Spytaliśmy też o to, w jaki sposób będą jeździły pociągi po przywróceniu ruchu na linii kolejowej. Ale... – Liczba przejeżdżających pociągów jest zależna nie tylko od stanu infrastruktury, ale również od planów przewoźnika. Rozkłady jazdy podajemy z wymaganym w ustawie wyprzedzeniem 10 dni. Tak jest nie tylko na liniach modernizowanych ale także na całej sieci kolejowej – wyjaśnia Jakubowski.

Z uwagi na to, że inwestycja jest dofinansowania ze środków Unii Europejskiej. Wobec tego czy PKP zdąży rozliczyć finansowo ten remont jeśli pojawią się kolejne opóźnienia? Usłyszeliśmy, że nie ma obaw o procedurę rozliczenia środków przeznaczonych na projekt.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


Komentarze | 24

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

do gość

Nie. nie znajdą się. Większość ludzi ma rodziny. Budowa dworca w pruszkowie nie jest ich priorytetem w życiu. Taki przeciętny ciesla czy zbrojarz to i tak ze trzy średnie krajowe pewnie wyciąga i ma gdzieś twoje problemy. A kadra to jak znam życie, czy pracuje czy nie to pensje ma stałą. Więc nikomu nie zależy na weekendach.

Gość

do brw24, ale o jakim zmuszaniu ty mówisz, tu nie trzeba zmuszać wystarczy zapłacić, a chętni do pracy w weekendy zawsze się znajdą

Gość 2018

Jak zaczynała się ta pseudo modernizacja już było wiadomo, że tak będzie. Zresztą przewidywał to burmistrz Piastowa. To była i jest kpina z podróżnych, zaczynając od przetargu a na realizacji kończąc. Kary, kary i jeszcze raz kary dla wszystkich z tą inwestycją związanych. Trzeba tak ustawić przetarg aby zmusić wykonawców do solidnej pracy tak żeby ją ewentualnie skończyć z zapasem. Praca na torach wyglądała jak sielanka na plaży w Ustce. Tak trzymać dobra zmiano.

Gość

gosc 20:19 - potrzebna jest takim trollom jak ty, aby nadać ich marnemu życiu jakikolwiek sens.

Gość

Jaka kluczowa inwestycja ? komu ta linia jest potrzebna ? Bo na pewno nie najeżdżanej codziennie bez opamiętania Stolicy.

brw24

Ci co zmuszają innych do pracowania w weekendy podczas gdy sami mają wtedy wolne to oni powinni pójść wtedy do pracy ! Ciekawy jestem jak ktoś może komuś kazać pracować w wolne weekendy ? Takiego pracodawce powinno się wychłostać publicznie...

mm

coś wspaniałego, linia funkcjonuje od lat, remont nie wiążę się ze zmianą jej przebiegu (poza przesunięciem toru przy przystanku Parzniew) i jakoś kolizji do tej pory nie było. Skad się zatem wzięły? zdaje się, że z potrzeby przedłużenia tego idiotycznego remontu (idiotycznego bo takie rzeczy to się robi w XXI, a i w poprzednim, wieku w kilka miesięcy z użyciem odpowiednich maszyn a nie koparek, rozwożenia podkładów ciągnikami i masą robót wykonywanych metodami zdających egzamin przy pracach podwórkowo - przydomowych a nie na magistrali kolejowej). PS-WPR24: czy juz zawsze przy dodawaniu komentarzy trzeba będzie kilka razy wprowadzać wynik dodawania? i ile jeszcze razy będę czytał że 2+2 to nie 4?

Gość

Czy ktoś w rządzie "dobrej zmiany" nadzoruje PKP PLK?

Gość...

Obrażacie pracowników kolei a Wam, kasjerzy zachciało się wolnego w niedzielę...

Paweł

W związku z zamknięciem przejazdu w Parzniewie, wczoraj popołudniu korek do ronda od strony Waryńskiego-Promyka sięgał niemal ul. Robotniczej. Ponad 2km korka przez najbliższe 2 tyg. w teorii. Miasto Pruszków, powinno dostać absolutny zakaz stawiania kolejnych "apartamentowców" i wciskania plomb dopóki nie będzie miał przynajmniej 3 bezkolizyjnych przepraw przez tory kolejowe. Naprawdę już chce mi się rzygać w tym cholernym mieście! Co mnie podkusiło, żeby 15 lat temu zdecydować się tu zamieszkać??

brw24

Ci co zmuszają innych do pracowania w weekendy podczas gdy sami mają wtedy wolne to oni powinni pójść wtedy do pracy ! Ciekawy jestem jak ktoś może komuś kazać pracować w wolne weekendy ? Takiego pracodawce powinno się wychłostać publicznie.

wpr'ek

Sezon urlopowy się zaczyna, a tu o intensyfikacji prac mowa? Za 3 miesiące planowane otwarcie linii, a na placu budowy jeden wielki pie@@@. Chyba ktoś coś przespał, ale co się dziwić: "100% cena", a Ludzie jakoś sobie poradzą, bo wyjścia nie mają. Pozdrawiam Klientów PKP PLK i wytrwałości życzę.

Pablo

A Pruszkow nie cierpi Grodziska. To wiocha. Porazka

Gość

Spokojnie za kilka lat zrobią, te 5 lat szybko zleci

Gość

Niech remontują jak najdłużej. Na ch.. mi pociąg 2 km od domu jak mam autobus pod blokiem?

Gość

Co tu komentować , jak długo przetargi będą fikcją a umowy bez kar , tak długo będzie ta paranoja

Piotr

W Chinach zbudowano stację kolejową przesiadkową dla 3 linii kolejowych w 24 godziny.Proszę sprawdzić- to nie żart. Bez komentarza

Gość

Grodzisk pozdrawia i czeka na przedłużenie remontu. Z przymrużeniem oka, oczywiście.

Gość

To prawda. Na trasie nie widać pracowników. Nie pracują.

Gość

Biedaki jeszcze się zacharują na śmierć, może mały urlopik wcześniej?

Sprawiedliwy

Kary kary jeszcze raz kary wykonawca zobowiązał się do skończenia prac do końca września i ma skończyć pracownikom zapłacić więcej i będą robili w weekendy a nawet 24 godzin na dobę i już by wszystko było zrobione a nie takie pierdo.. nie o przedłużeniu terminu oddania powinno być tak zobowiązała się do skończenia pracy do września i ma to być wykonane a jak nie to potężne kary powinny być szybko by zniknęły psełdo firmy debilizm to wszystko

Gość

Nic nowego. W komentarzach od dawno o tym piszemy. Gdyby tylko redaktorzy chcieli na nie zareagować... PKP PLK również za późno się obudziło. Powinno działać już w październiku. Zresztą co to za wykonawca, który nie ma porządnej maszyny do rozbierania i układania torów?

Ernest

nie dość że samoloty to jeszcze wywrotki w weekendy będą pomagać w odpoczywaniu po trudach tygodnia pracy

Gość

Jak liczną część ekipy stanowią Ukraińcy? Jeśli tak liczną, jak ukraińska część załogi prowadzącej autobusy zastępcze, to się nie dziwię, że tak się "spieszą". Polacy są opieszali, ale to, co wyprawiają tamci, woła o pomstę do nieba.