30° Czwartek
21 Czerwca

Pią

Sob

Nie



brwinow.pl

Ruch wahadłowy i nocne zamknięcia tunelu

Kolejna odsłona utrudnień związanych z remontem wiaduktu kolejowego w centrum Brwinowa. W najbliższy weekend w tunelu pod torami PKP znów będzie obowiązywał ruch wahadłowy. Nocą przejazd przez przeprawę zostanie zamknięty.

Prace na wiadukcie nad trasą nr 720 trwają od kilku tygodni. Mieszkańcy i kierowcy z Brwinowa i okolic na własnej skórze odczuli już i wprowadzenie ruchu wahadłowego i czasowe zamknięcie tunelu. Teraz czeka ich kolejny weekend z utrudnieniami.

Prace rozpoczną się w piątek o godz. 20.00. Wymieniany będzie drugi element wiaduktu pod torami podmiejskimi. Operacja ma zakończyć się w poniedziałek, 26 marca do godz. 4.00. – Jak informuje wykonawca prac, firma Intercor, prace będą prowadzone z różnym natężeniem w ciągu dnia oraz godzinach wieczornych i nocnych. Na ten czas zostanie wprowadzona nowa organizacja ruchu w tunelu – informuje brwinowski urząd gminy.

Od piątku wieczorem do poniedziałku rano tunel będzie zamykany w godzinach 20.00-6.00 (w poniedziałek do 4 rano). Podczas całkowitego zamknięcia z przejścia w tunelu nie będą mogli korzystać piesi. Prowadzone prace będą powodowały też konieczność wprowadzenia ruchu wahadłowego w godzinach 6.00-20.00.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 14

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

pelikan

Proponuję nauczyć się latać, będzie bardziej ekologicznie ;-)

Gość

Wracam dziś z pracy o godzinie 21, autobusem, który zatrzymuje się przy rondzie. Proszę o instrukcję jak niby mam się przedostać do mieszkania przy rynku? Bo wg tego artykułu, mam czekać do 6 rano...

Gość

Jeżdżę samochodem i jakoś to przeżyje.muszą to zrobić.ścieżki rowerowe są z dotacji A tunel robi kolej ...po co mieszać jedno z drugim..W Warszawie stoję w korkach codziennie A tu zaraz będzie ok .Pozdrawiam.

Gość

Jak w Misiu... Przejście przez tory nieczynne. Najbliższe przejście jest we Wrocławiu, przepraszam w Milanówku. PKP powinno mieć obowiązek wytyczenia tymczosowego przejscia, chocby dozorowanego na poziomie torów ale ma to w d...ie bo wszyscy im na to pozwalają. Jak można pozbawić ludzi jakiejkolwiek możliwości przejścia z jednej strony miasta na drugą?! Bareja wiecznie żywy.... PKP PLK to stan umysłu.

Gość

Szanowni Państwo. Niestety kilkadziesiąt lat temu, gdy było miejsce, aby zbudować w Brwinowie przejazd nad torami, nikomu nie przyszło do głowy, że będzie takie natężenie ruchu samochodowego. Było to wtedy nie do wyobrażenia. Później w miejsce cegielni wybudowane zostały bloki. Tak naprawdę gmina Brwinów nie ma miejsca, aby taki przejazd zbudować. Właśnie dlatego budowane jest obecnie przejście pieszo-rowerowe, a nie przejazd dla samochodów. Poza tym, aby cokolwiek zbudować nad lub pod torami. NIEZBĘDNA jest zgoda kolei, ponieważ jest to jej teren, a nie gminy Brwinów. Ktoś w komentarzu napisał, że w sąsiednim Milanówku są przejazdy przez torowisko. I to jest prawda. Trzeba jednak pamiętać o historii obu miast. Przed 1989 rokiem Brwinów był zapomnianym przez wszystkich miastem bez szans na rozwój. Natomiast Milanówek był miastem, gdzie mieszkali m.in. aktorzy oraz inni prominentni ludzie. Jak myślicie: gdzie ówczesna władza kierowała pieniądze? To dlatego dzisiaj są w Milanówku przejazdy przez torowiska. Rozumiem, że niektórzy mieszkańcy są zdenerwowni tym, że Brwinów ma tylko jeden przejazd. Tylko czy to jest wina obecnego burmistrza? Według mnie tak nie jest. Pozdrawiam.

Gość

Drobnym chociaż usprawnieniem ruchu szczególnie na Pszczelińskiej byłoby przywrócenie dwukierunkowego ruchu na ul. Kraszewskiego od Pszczelińskiej do Kościuszki. Teraz wszyscy jadący Pszczelińską, którzy chcą dostać się do południowego Brwinowa muszą jechać przez rondo niepotrzebnie potęgując korki. Burmistrz jak objął urzędowanie nie wiedzieć czemu zlikwidował na tym odcinku ruch dwukierunkowy.

Gość

Nikt nie płacze, rozumiemy i godzimy się z trudnościami. Ostatnimi czasy jest codziennością, ze Brwinów jest zakorkowany z każdej strony pod tunel. Jestem zmuszona przemieszczać się codziennie, współczuje sobie i innym kierowcom. Osoby, których problem nie dotyczy lub stanie w korkach jest przyjemnością, niech nie zabierają głosu. Ja zaś wnioskuję po raz kolejny do Burmistrza naszej Gminy o rozwiązanie problemu. Jestem za budową ścieżek rowerowych ale też za właściwym ustawianiem priorytetów i potrzeb.

Gość

Znów płacz...zrobią i będzie spokój!A ostatnio daliście radę?!....za starych burmistrzów tunel był wiecznie zalany teraz jak wszystko ogarniete i Coś zmienia się na lepsze robicie problem.placzki jak sobie dajecie radę z życiem codziennym?????????

Gość

PIESZO nie samochodem. Chce przejść na drugą strone brwinowa. Na nogach.

brwinowianin

czyli totalnie bedzię zamknięta przeprawa z jednej strony miasta na drugą :) I to pokazuje ułomność tego brudnego miasta, nie ma innej alternatywy, ani dla pieszych, ani dla samochodów... W Milanówku są 4 przejścia przez tory , dwie kładki + wiadukt dla samochodów... i tunel przy peronach, w sumie daje to razem cztery przeprawy, BRWINÓW MA JEDNĄ :)...i nawet już nikt nie obiecuje kolejnych. Owszem, buduje się tunel pieszo-rowerowy na sportowej, ale to ciągle za mało !!!

Gość

Poproszę chociażby o jedną możliwość uwzględniającą nieopuszczanie Brwinowa na przedostanie się autem ze strony jego północnej na stronę południową i odwrotnie. W sytuacji pożaru strona północna nie może liczyć na pomoc Straży Brwinowskiej. Panie Burmistrzu poproszę o zajęcie stanowiska.

Gość

Odpowiadam : Objazd przez Milanówek , Grodzisk lub Pruszków Domaniewice tak można się dostać na drugą stronę miasta .

Gość

Proszę o informację W JAKI SPOSÓB MAM SIĘ PRZEDOSTAĆ NA DRUGĄ STRONĘ BRWINOWA po godzinie 20??? Mam się teleportować? Czy dymać na pieszo do milanówka?

Starszy Pan

Zaprawdę powiadam Wam Brwinów gdyby nie przystanek PKP któż by wiedział gdzie jest Brwinów