20° Środa
18 Października

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon

Wt
Czytelnik

Samochód znalazł się w rowie [AKTUALIZACJA]

W rowie przy drodze z Parzniewa do Brwinowa leży samochód osobowy. Na miejscu jest policja i straż pożarna. Co tam się wydarzyło?

Informację wraz ze zdjęciem z miejsca zdarzenia otrzymaliśmy od jednego z naszych czytelników za pośrednictwem Facebooka. – Takie cuda na drodze dojazdowej do Parzniewa z Brwinowa. Samochód leży w rowie. Pełno policji i straży pożarnej – wyjaśniał czytelnik.

O wyjaśnienia w tej sprawie zwróciliśmy się do policjantów. – Do zdarzenia doszło ok. 13.15. Potwierdzam, że na drodze pomiędzy Brwinowam a Parzniewem do rowu wpadł samochód. Jest to land rover. Podróżowały nim trzy osoby, jedna jest badana na miejscu. Na tę chwilę nie wiadomo czy pojedzie do szpitala. Trwają czynności policyjne, trudno teraz udzielić więcej informacji w sprawie tego zdarzenia – mówi podkom. Karolina Kańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. 

AKTUALIZACJA GODZ. 14.20

Wiemy już co było przyczyną zdarzenia. – Kierowca nie dostosował prędkości do warunków drogowych. Nikt nie trafił do szpitala, wobec tego policjanci zakwalifikowalikowali to zdarzenie jako kolizję – wyjaśnia podkom. Kańka.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 7

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

patolak

Pruszkowska sensacja. Na Stalowe,j Kolińskiej nie chciało się iść na piętro żeby się odlać do wiadra, poza tym Marian wyszedł z więźnia i pije wszystko i swoje i jej - nie mogła spuścić z oka butelki - więc ściągnęła majty i odlała się pod obeschniętym klonem jesionolistnym na podwórku koło komórki, z której kumple Mariana ukradli jej stary rower. Wypięła się ostro więc poszło z gruzem...

brwinowianin

pod mostem w Parzeniewie rok temu miała miejsce skuteczna próba samobójcza , którego byłem świadkiem...przejeżdżałem rowerem chyba dosłownie minutę, dwie po tym jak do tego doszło. Później okazało się, że była to znana osoba publiczna. /// - i tak teraz sobie myślę, że może to jest przyczyną tych wszystkich dziwnych i nieuzasadnionych wypadków dokładnie przeważnie zawsze w tym samym miejscu, czyli na zakręcie przy mostku???

Gość

Skoro skończył w rowie to słowo rower w nazwie jest tu całkiem na miejscu

Gość

Jakie to szczęście, że zakręty "wynoszą" pojazdy w zielone, a nie na ścieżkę rowerową :/

op

Niektórzy usilnie próbują udowodnić, że na wąskiej drodze mogą mijać się z duża prędkością dwa samochody osobowe. Oczywiście się da jak jeden z drugim jadą po zew. krawędzi. Często wygląda to tak, ze ten co ma po prawej autostradę (mowa tu o serwisówce wzdłuż A2 bo chyba o tym mowa) spycha jadącego z przeciwka bo jedzie za szybko zamiast zwolnić, wtedy ten drugi nie musi łapać nierównego pobocza.

socha

kolejny wypadek na tej trasie

konieczny

Kolizję z czym przepraszam ?? Z powietrzem? Nie dostosował prędkości, wyleciał do rowu i o co te mecyje? Po rowach terenówką pojeździć nie wolno ?