Skontrolowali tiry na ul. Działkowej

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 9 listopada 2011 10:33

Maciej Skoczylas/PRAF.pl

fot. Maciej Skoczylas/PRAF.pl

15 mandatów karnych na kwotę 5 250 zł wystawili pruszkowscy strażnicy miejscy podczas działań prowadzonych w dniach 4–5 listopada na ul. Działkowej w Pruszkowie. Karani byli kierowcy samochodów ciężarowych, którzy nie stosowali się do ustawionych znaków zakazu.

Mieszkańcy ul. Działkowej narzekają na uciążliwy ruch samochodów ciężarowych. Pojazdy te dodatkowo niszczą nawierzchnię jezdni i chodniki. Problemem jest również hałas, który przeszkadza zwłaszcza w nocy. Na wniosek mieszkańców na ul. Działkowej wprowadzono zakaz wjazdu samochodów ciężarowych, który obowiązuje w dni powszednie w godz. 22.00 – 6.00 a w soboty, niedziele i święta całodobowo.

Zakaz ten jest jednak często ignorowany przez kierowców ciężarówek. Z tego powodu  w dniach 4 – 5 listopada funkcjonariusze straży miejskiej wspólnie z policjantami z pruszkowskiej komendy prowadzili akcje „Tir – Działkowa”. Trzy patrole mieszane prowadziły kontrole w piątkowy wieczór i przez całą sobotę. W trakcie działań mundurowi nałożyli 15 mandatów karnych na łączną kwotę 5 250 zł. Jeden z kierowców odmówił przyjęcia mandatu i teraz jego sprawą zajmie się sąd.

Straż miejska i policja podkreślają, że kontrole będą prowadzone na ul. Działkowej systematycznie. Dodatkowo zarządca drogi wojewódzkiej nr 719, czyli Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich otrzymał już pismo z prośbą o zamieszczenie znaków w pasie drogi, które informowałyby kierowców o ograniczeniu ruchu samochodów ciężarowych na ul. Działkowej.

Podobne wiadomości

Apartamenty niezgody

​Mieszkańcy ulicy Mierniczej chcą zablokować budowę osiedla apartamentowców na terenie kanału odpowiadającego za meliorację dzielnicy. Inwestycja jest jednak zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, dlatego pruszkowskie starostwo powiatowe wydało pozwolenie na budowę....

Działki bez dojazdu

​Mieszkańcy kilku działek przy ul. 3 Maja w Pruszkowie nie mają dojazdu do swoich posesji. Wszystkiemu winne są skomplikowane przepisy prawa własności gruntów.

Zbiórka dla Dominiki

​Dominika Świderska jest pogodną siedmiolatką, która zawsze była pełna energii i chęci do nauki. Dziewczynka we wrześniu miała pójść do pierwszej klasy, jednak w marcu zdiagnozowano u niej dwa nowotwory.

Komentarze 21

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Może niektórzy lubią jak mu TIRy pod oknem huczą. o gustach się nie dyskutuje. Władze są po to aby zarządzać i dbać o porządek w mieście. Może jak sprawą zaniedbania zajmie się wojewoda to coś się ruszy. I skończy się samowolka.

Opiłeś się tego octu czy co?

chyba czekacie na czasu kiedy znow w sklepach zastaniecie tylko ocet na półkach ?? jakbyscie nie mieli co do gara włożyć to by wam przestały tiry przeszkadzac kolomnie jezdza codziennie i to nie jeden i jakos nie mam problemu jak wy a jak wam az tak bardzo przeszkadza to wyprowadzcie sie do kampinosu i w srodku lasu postawcie sobie szałas i zamieszkajcie tam moze bedzie wam lepiej a tirow juz nigdy nie zobaczycie

Pruszków jest miastem bezprawia. Pisze to po wielokrotnych prośbach o interwencje w sprawie ruchu samochodów ciężarowych. Powiadomiona Policja, Straż miejska, Urząd miasta, Starostwo i co – no i cisza. Interwencja policji sporadyczna lub żadna a pozostałe placówki ignorują problem. Proszę państwa to jest łamanie prawa. Na przykładzie Ul. Działkowej - przed przejazdem kolejowym 1. zakaz poruszania się pojazdów ciężarowych - żadna ze służb tego nie kontroluje 2. droga nieprzystosowana do ruchu pojazdów ciężarowych ( to chyba oczywiste dla włodarzy miasta) 3. poziom hałasu przekroczony- kto do tego dopuścił i jak to jest kontrolowane? 4. poziom wibracji w mieszkaniach - kto do tego dopuścił i jak to jest kontrolowane.

Ogromną szansą na polepszenie warunków na Działkowej było przeniesienie przejazdu w stronę Parzniewa. Przez lata PKP ustalało ze Starostwem Powiatu warunki tego projektu. Jeszcze do niedawna wszystko niby było w porządku. Po czym w ostatniej chwili Pani Starosta słusznie zauważyła że w miejscu "starego" przejazu powinno pozostać przejście dla pieszych. Szkoda tylko że w ostatniej chwili i że wymagali aby to PKP pokryło koszty wykonania tego przejścia. Na co oczywiście PKP się nie zgodziło. I co ??? Jak zwykle rokowania były dobre tylko pacjent zszedł :-( Kolejny pretekst aby pieniądze z budżetu wydac na co innego, a luszie niech się męczą. Ciekawe jak długo to jeszcze potrwa ? Dopóki jakiegoś dziecka nie "zdmuchnie" z pobocza TIR - ponieważ chodnika brak. ZGROZA !!!!!

A co z parkingiem równoległym do Działkowej przy pawilonach jest zakaz wjazdu samochodom ciężarowym.Tego już Straż Miejska nie widzi czy nie chce widzieć.

Panie Burmistrzu Kosiński , może by tak na Pszczelińskiej rozpocząć ststematyczne kontrole , przecież my tu mamy 8ton a tir za tirem niczym w konwoju ...

Może przewrotnie ale zwracam się z apelem do władz miasta o nie remontowanie ulicy Działkowej. Kolejne prośby o remonty i modernizację były skutecznie przez władze bojkotowane desygnowaniem do załatwiania spraw pracowników z takimi kompetencjami, ze skutecznie rozkładali sprawę. Ostatnio włodarze pruszkowa wspólnie z powiatem postanowili wykolegować PKP. Efekt, kolej wycofała się ze wszystkich zamierzeń dotyczących przejazdów w rejonie Działkowej. Jedynej szansy poprawy sytuacji mieszkańców rejonu Działkowej upatruję w takiej degradacji nawierzchni ulicy, która zniechęci kierowców do przejazdów.

może by tak przeprowadzać takie kontrole na ul. Przejazdowej przy urzędach celnych? TIRy blokują ulicę, parkują mimo zakazu. dopiero by się budżet miasta poprawił :D

bo ci z PI i PII to pasożyty, stwierdził radny Jarosław O. ;))) Pewnie i ci ze Żbikowa i Gąsina też...

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz