Sobota
25 Listopada

Nie

Pon




Anna Zwolińska

Skweru na Wapiennej jak nie było, tak nie ma...

W Pruszkowie przy ul. Wapiennej miał powstać skwer. Projekt miał być realizowany w ramach budżetu obywatelskiego, jednak na terenie inwestycji prace nawet się nie rozpoczęły. Co się dzieje w tej sprawie?

Mieszkańcy północnych dzielnic Pruszkowa – Gąina, Żbikowa, Bąków, a nawet części Tworek podkreślają, że czują się tak jakby mieszkali na końcu świata. Jest w tym trochę prawdy. Większość ważnych instytucji oraz miejsc do rekreacji znajduje się bliżej centrum miasta. Żeby skorzystać z atrakcji mieszkańcy północnej części miasta muszą urządzać sobie prawdziwą wyprawę. Łatwo się więc domyślić, że mniejsze dzieci i seniorzy z tych rejonów Pruszkowa rzadko decydują się na spędzanie czasu na świeżym powietrzu, bo zwyczajnie nie ma odpowiedniego miejsca w ich dzielnicy na taki wypoczynek. Może poza Parkiem Mazowsze na terenie Żbikowa, ale ten również jest dość mocno oddalony od głównych dróg. 

Dlatego mieszkańcy dzielnicy Tworki postanowili wziąć sprawę w swoje ręce. A władze miasta dały im do tego narzędzia. Chodzi oczywiście o budżet obywatelski. Do edycji 2017 wpłynął projekt, w którym mieszkańcy postulowali o budowę skweru na działkach miejskich przy ul. Wapiennej. Pomysł wszedł na listę projektów do realizacji i... na tym się skończyło. Mamy połowę października a skweru jak nie było, tak nie ma...

Jak podkreślali mieszkańcy celem realizacji projektu było stworzenie na terenie dzielnicy Tworki miejsca, gdzie wszyscy mogliby spędzić wolny czas. Północna część dzielnicy jest odcięta od reszty miasta przez ruchliwe Al. Jerozolimskie i tory kolejowe. Choć w tym rejonie Pruszkowa mieszkańcy mają jednocześnie większy spokój i są oddaleni od miejskiego zgiełku, to mają jednocześnie utrudniony dostęp do terenów rekreacyjnych. To najbardziej dotyka małe dzieci i seniorów. Skwer przy Wapiennej miał być zieloną enklawą do wypoczynku i spacerów. 

Projekt nie jest bardzo skomplikowany. Chodzi w nim o uporządkowanie zieleńca na dwóch działkach, wykonanie nasadzeń dodatkowych drzew i krzewów, stworzenie alejek spacerowych oraz ustawienie kilku ławek i koszy na śmieci. To miało być miejsce dla każdego mieszkańca i to nie tylko dzielnicy Tworki. 

Wydawać by się mogło, że kwestia realizacji projektu jest niezagrożona. Pojawił się jednak problem. Chodzi o prawa własności działek, na których terenie miał powstać skwer. – 1/6 to terenu nie jest własnością miasta, jednak od wielu lat nią zarządzamy. Dlatego wystąpiliśmy o zasiedzenie. Sprawa trafiła do sądu, ale o wynik jesteśmy spokojni – mówi nam Michał Landowski, wiceprezydent Pruszkowa.

Czy to oznacza, że pomysł stworzenia skweru na Tworkach trafi do szuflady? – Nic podobnego. Skwer chcemy zrealizować w przyszłym roku. Uważamy, że takie miejsce na terenie dzielnicy Tworki jest potrzebne – zaznacza Landowski. – Na tę chwilę nie mamy możliwości stworzenia nawet projektów. Nie wiemy jak zostaną wytyczone granice działek, a na 5/6 posiadanego terenu się nie zmieścimy. Do końca roku ta sprawa raczej się nie rozwiąże, więc środki musimy przesunąć – dodaje wiceprezydent.

Budowa skweru przy ul. Wapiennej zostanie wpisana do przyszłorocznego budżetu miasta. Pojawia się jednak pytanie co ze środkami, które miały zostać przeznaczone na ten cel w tym roku. Tych nie jest mało, bowiem stworzenie skweru zostało oszacowane na 100 tys. zł. – Trzeba pamiętać, że w momencie wpisania projektów z budżetu obywatelskiego do budżetu miasta, stają się one miejskimi inwestycjami. Środki zostaną przesunięte na inne zadania. Zapewne zaproponujemy to radzie na najbliższej sesji – wyjaśnia pruszkowski włodarz.


Anna Zwolińska
anna.zwolinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 7

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

leo

Pruszków, po prostu Pruszków - mówi wam to coś?

Gość

Może kombinują jak podnieść budżet o kilka milionów, żeby opłacało się zlecić prace Strabagowi?

Gość

warsztaty teatralne organizowane przez Polozynskiego w framach budzetu obywatelskiego nie odbywaja sie...

Gość

Trochę ten budżet realizowany na odwal się. Placyk dla psów wyznaczyli na terenie zalewowym utraty. Kontrapas na Chopina pokazuje się że się nie da. Skwer też się nie da. Jedyne co się da to warsztaty dla seniorów realizowane przez MOPS. Chyba że miasto tak chce sobie podreperować budżet MOPSu?

loku

mieszkam w tej okolicy już 40 lat i kocham to miejsce, bo to moje dzieciństwo itd, jednak dziś to zapomniana część Pruszkowa plus samoloty i pociągi, a planują jeszcze tranzyt nowym wiaduktem.... wszędzie stąd daleko, chociaż tak drobna sprawa jak miejsce zielonego relaksu należy się mieszkańcom jak psu zupa.

Gość

Niedasię i wszystko jasne.

Gość

Skwer powstanie. Kwestia jest tylko wyjaśnienia i uregulowania własności działki.