25° Pruszków
Niedziela 24 Lip

Pon





wpr24

Śmiertelny wypadek w Piastowie

​W sobotę w nocy w Piastowie pociąg pośpieszny jadący z Warszawy potrącił kobietę. Zginęła na miejscu.

​Do zdarzenia doszło w Piastowie tuż przy granicy z Pruszkowem. – W nocy z soboty na niedzielę przed północą pod pociągiem dalekobieżnym jadącym z Warszawy zginął człowiek – informuje czytelniczka Hanna. – Na miejscu była policja, straż pożarna i karawan – dodaje.

Policjanci otrzymali zgłoszenie o wypadku o godz. 22.13. – W miejscowości Piastów pociąg pośpieszny relacji Warszawa Wschodnia – Łódź Kaliska potrącił kobietę, która przebiegała przez tory – mówi asp. Piotr Świstak z biura prasowego Komendy Stołecznej Policji. – Kobieta nie przeżyła. Ruch pociągów w kierunku Łodzi na jakiś czas był wstrzymany. Na miejscu swoje działania prowadzili policjanci oraz prokurator – dodaje.

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.


DominikPietraszek
dominik.pietraszek@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 11

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

antoni

pytam w jakim celu te komentarze i publikowanie takich wydarzen ???

RiP

Pisałem już wcześniej w innym artykule,nie wiem dlaczego mnie zminusowaliście i usuwacie moje komentarze.SĄ KONKRETNE STATYSTYKI,LUDZIE W POLSCE CORAZ CZĘŚCIEJ POPEŁNIAJĄ SAMOBÓJSTWA!!!Wiadomo że robią to dzięki PoPiSowskiemu dobrobytowi jaki nam zafundowali...

hmm

A jaki tam niby jest mur? Przecież tam, właśnie kilkanaście metrów za peronami to ludzie bardzo często przechodzą, więc chyba jakoś się da.

marcin

mieszkam tuż obok i widziałem całą sytułację , po pierwsze nie było to na granicy z pruszkowem tylko w piastowie kilkanaście metrów od PKP, nie ma tam żadnego przejścia także kobieta popełniła samobójstwo bo tam gdzie niby miała przebiegać nie ma przejścia jest mur także nie miała dokąd biec,

Stary Milicjant

Do potrącenia doszło w okolicy starej komendy Milicji w Piastowie. Większą część ciała poszkodowanej znaleziono 0,5km dalej. Szczątki znaleziono na tym właśnie kawałku. Nie było to więc na "papierni"

xxl

Przypomnę nieśmiało że była tam kładka lecz nikt z niej nie korzystał. Dla pięciu minut traci się życie, smutne.

pl2012+

przebiegała ? a jakie jest tam przejście legalne ? wiadukt piastów i wiadukt pruszków . a co pomiędzy? najlepiej wina człowieka. tylko nie władz i firm ,

latający potwór spag

KOMENTARZ ZOSTAŁ USUNIĘTY PRZEZ MODERATORA, ZE WZGLĘDU NA NARUSZENIE REGULAMINU.

RiP

KOMENTARZ ZOSTAŁ USUNIĘTY PRZEZ MODERATORA, ZE WZGLĘDU NA NARUSZENIE REGULAMINU.

Artur

Czy Hanna i Henryk to małżeństwo? Co do kobiety to przechodziła przy "Papierni", tam jest jedno z większych dzikich przejść.

MaszynistaSKM

jak już to pociąg relacji W-wa Wschodnia->Łódz Kaliska i był zamknięty tylko ten 1 tor reszta była normalnie otwarta