°






pixabay.com

Spokojnie, to tylko ćwiczenia

W środę, 11 kwietnia, mieszkańcy naszego regionu kilkukrotnie będą mogli usłyszeć wycie syren alarmowych. Nie ma powodów do niepokoju. To kolejny test nowego systemu ostrzegania.

W minionych tygodniach podobny test przeprowadzano już kilka razy. Prace nad systemem dobiegają bowiem końca i konieczne jest sprawdzenie jego działania w praktyce. Tak też będzie jutro. – W środę, 11 kwietnia, w godzinach 09.00-16.00 zostaną przeprowadzone testy integracyjne Systemu Wczesnego Ostrzegania i Alarmowania ludności o zagrożeniach dla Powiatu Pruszkowskiego z Systemem Alarmowania i Ostrzegania Ludności Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie – informuje pruszkowskie starostwo powiatowe.

Gdzie będzie można usłyszeć alarm? – W ramach testu, poprzez głośne uruchomienie syren, na terenach partnerów biorących udział w projekcie, to jest Miasto Pruszków, Miasto Piastów, Gmina Brwinów, Gmina Michałowice, Gmina Nadarzyn, nadane zostaną sygnały alarmowe oraz komunikaty ostrzegawcze. Ze względu na złożoność prac, syreny będą sprawdzane pojedynczo oraz grupowo (kilka wybranych oraz cały powiat i gmina) – czytamy w komuniakcie.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 7

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

mądrość bije z zapisków mikosza.

mikosz

Proszę was czytelnicy, wybijcie sobie z głów że ten system ma chronić mieszkańców. To system dla wyższej kasty na którą codziennie tyracie. Oni mają na okoliczność potencjalnego zagrożenia specjalne okólniki i im włos z głowy nie spadnie. Administracja ponad wszystko musi istnieć, bo po ataku będzie służyć zaborcy, szaraki mogą ginąć.

Gość

A co robić w przypadku realnego zagrożenia? Mam się udać do piwnicy, której nie mam? Siedzieć w mieszaniu czy z niego wyjść? Gdzie się schronić? Biegać w panice po ulicy?

Gość

I o co te żałosne komentarze? Wyje? sprawdzić w tabeli co znaczy dany alarm. Można też zadzwonić do Straszy Miejskiej. Telefony chyba macie?

Gość

Ludzie się uodpornili. Codziennie OSP w Nowej Wsi wyje po kilka minut, nikt na to nie zareaguje...

Gość

Co miesiąc są nowe ćwiczenia tego systemu. Ćwiczy się społeczeństwo by nie reagowało. Czy o to właśnie chodzi w tych ćwiczeniach?

Gośćmajk

W przyszłości jak zawyja i faktycznie będzie to sygnał, że czy jakiś kataklizm, czy leci w naszym kierunku jakaś rakieta to i tak pomyślę, że to ćwiczenia i tak.