10° Piątek
24 Listopada

Sob

Nie

Pon



Czytelnik/ KPP Grodzisk

Spowodował kolizję, uciekł, podawał się za kogoś innego...

Takimi wyczynami może „pochwalić się” 34-latek, który 20 sierpnia spowodował kolizję na skrzyżowaniu ul. Teligi i 3 Maja w Grodzisku Mazowieckim. Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny 3 promile, dodatkowo samochód wziął bez zgody właściciela, podawał się za inną osobę i sfałszował podpisy na policyjnych dokumentach.

O sprawie pisaliśmy 20 sierpnia. Informację na ten temat wraz ze zdjęciem przesłał nam jeden z czytelników. Na skrzyżowaniu Teligi i 3 Maja doszło do zderzenia dwóch aut – volkswagena i fiata – w wyniku czego ostatni z pojazdów uderzył w słup. Poszkodowani, którzy trafili to szpitala to pasażerka fiata i jej 2-letnie dziecko. Rozwój sytuacji bezpośrednio po zdarzeniu może doprowadzić do białej gorączki... Sprawca odjechał volkswagenem, krótko mówiąc uciekł, i nie udzielił pomocy poszkodowanym. Ale ślad po nim pozostał, ponieważ nieświadomie zostawił element zderzaka z tablicą rejestracyjną.

Wówczas rozpoczęły się poszukiwania. Policjanci znaleźli kilka ulic dalej porzucone auto. – Samochód zabrał bez zgody właściciela, kierował nim w stanie nietrzeźwości, miał prawie 3 promile alkoholu. Dodatkowo mężczyzna chciał ukryć swoją tożsamość podpisując się danymi innej osoby na dokumentach wytworzonych przez policjantów. Więc takie trzy zarzuty ten 34-letni mężczyzna usłyszał – mówi nam asp. sztab. Katarzyna Zych, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim. – Prokurator zdecydował o zastosowaniu 3-miesięcznego aresztu wobec sprawcy – dodaje. 

I jak podaje policja to nie pierwszy raz gdy Krzysztof M. zachowuje się w tak bardzo nieodpowiedzialny sposób... – Mężczyzna wcześniej wielokrotnie jeździł wcześniej samochodem w stanie nietrzeźwości (był sześciokrotnie karany – przyp. red.), ciążył na nim sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, był również poszukiwany do odbycia kar za wcześniejsze liczne przestępstwa – podkreśla asp. sztab. Katarzyna Zych. 

Na początku policjanci zakwalifikowali to zdarzenie jako wypadek, lecz jak się później okazało obrażenia poszkodowanej kobiety i jej 2-letniego dziecka są na tyle niewielkie, że ostatecznie uznano to za kolizję.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 15

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

noo z twarzy to podobny zupełnie do do nikogo . taki misio koala z deczka przetartym futerkiem

Gość

@xiao7 Gruby z duzej litery to domniemany pseudonim a nie ocena po wygladzie

Xiao7

Nie ma to jak oceniać ludzi po wyglądzie. Ciekawe ilu z tych co piszą ze koś jest gruby to od musi w ich mniemaniu być nieodpowiednio wychowany ma w swoim otoczeniu(rodzinie) takich ludzi i właśnie ich obraziło. A ile razy sami pod wpływem wysokooktanowego napoju byli skłonni wygadywać głupoty, podawać się za kogoś innego i do tego nie przyznawać się do popełnionych wyczynów, ewentualnie dodawać sobie +5 do osobowości przez zmyślone historyjki? Przestańcie oceniać ludzi po wyglądzie a oceniajcie po uczynkach. Ten gość akurat pod wpływem uczynków zasługuje na porządną lekcję wychowania, przy tym ciężkie prace społeczne, kara pozbawienia wolności lub finansowa niewiele wpłyną na jego rozumowanie.

Gość

do kamieniołomów z mendą, jeszcze za moje sobie w pierdlu posiedzi

Doruch Ania

Wypuścił go na wolność,nic się przecież nikomu nie stao.trza zaufać czlekowi.siódmy raz na pewno nie popełni już tego samego błędu...

Antek UB Serafin

Ja bym mu dol jeszcze szanse

Gość

Widać z jakim skutkiem był poszukiwany do odbycia kar za wcześniejsze liczne przestępstwa. Tak są "chronieni" przestępcy w III Rzeczypospolitej..

Gość

No Gruby trochę przeholowałeś. Taka masa i 3 promile? A może jakiś towarek też był grany?

Głos

Sześciokrotnie karany za jazdę po pijanemu...Uważam że Prawo Karne w Polsce to kpina, ktoś taki powinien już za pierwszym razem dostać taką karę np. pieniężną że zastanowił by się 1000x zanim wsiadł by po kielichu.

Roman Tyk

Po prostu chciał się pokazać. 3 promile+pożyczony VW+muzyka ambitna z głośników+wygląd "typowy Misiek"+"Bolało spadłaś z nieba?"=Zgarniasz każdą d**e po drodze i zjeżdżacie na dróżkę leśną. Obejdzie się bez kwiatów, kina i rozmowy na tematy egzystencjonalne.

gość

Nie wypadek a kolizja bo obrażenia poszkodowanych niegroźne... A może jeszcze przyjdzie kobiecie płacić sprawcy odszkodowanie?! bo się coś biedakowi uszkodziło? jakaś kpina!

Gość

Jakiego pierdla na dożywocie ?? Żeby płacić jeszcze na darmozjada??? 3 LATA CIĘŻKIEJ PRACY POD PRZYMUSEM na 3 zmiany i przejdą głupoty - nie pasuje ? To do pierdla dopiero.

Gość

czy ten gentelman, musi aż kogoś zabić na drodze albo mocno okaleczyć, żeby poniósł wreszcie surowe konsekwencje za swoje czyny. Przecież to jest recydywista...

Gość

Tłusty, obrzydliwy wieprz, którego zachowanie wskazuje, że powinien egzystować wśród innych świń.

Gość

Dramat. Do pierdla na dożywocie, takiego to już nic w życiu nie nauczy się