16° Czwartek
26 Kwietnia

Pią

Sob

Nie

Pon

Wt

Śr
Archiwum

Straciła czas, lusterko i pieniądze. Kolizja osobówki z autokarem [AKTUALIZACJA]

Niecodzienny widok osobówki blokującej wyjazd autobusowi ZB z przystanku w al. Wojska Polskiego przykuł dziś rano uwagę mieszkańców Pruszkowa. Według relacji kierowcy osobowego forda autobus poruszał się środkiem dwupasmowej jezdni, zahaczył o pojazd urywając lusterko i odjechał. Jednak po obejrzeniu monitoringu okazało się, że prawda była inna...

Jak relacjonuje właścicielka uszkodzonego samochodu, kierowca nie zareagował na kolizję i próbował uciekać. – Musiałam gonić kierowcę autobusu, który w biegu urwał mi lusterko i jechał dalej. Dogoniłam go dopiero na przystanku – twierdzi kierująca autem. Jak dodaje, z mężczyzną, prawdopodobnie obcokrajowcem, nie była w stanie się porozumieć.

Na miejsce wezwano policję. Co udało się ustalić mundurowym? – Na miejscu trwają jeszcze czynności, sprawdzane będą nagrania z monitoringu – wyjaśnia podkom. Karolina Kańka, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie.

AKTUALIZACJA GODZ. 12.30

Policjanci sprawdzili nagrania wideo z kamer monitorungu. Okazało się, że to kierująca fordem jest winna całej sytuacji. – Pani kierująca fordem została ukarana mandatem. Okazało się, że autobus poruszał się swoim torem jazdy, natomiast pani jechała zbyt blisko środka jezdni w wyniku czego uszkodzone zostało lusterko w jej pojeździe – mówi podkom. Karolina Kańka.
 

Byłeś świadkiem wypadku? Stoisz w gigantycznym korku? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie? Poinformuj o tym innych mieszkańców Pruszkowa, Grodziska i okolic. Przesyłaj zdjęcia i informacje do redakcji WPR24.pl na adres e-mail: kontakt@wpr24.pl lub SMS i MMS pod nr tel. 600 924 925.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 21

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

juraj

A może "pani" poprawiała sobie makijaż "w luztereczku" i tak jej wyszło. Tylko po co robiła awanturkę w publicznym miejscu? Żeby ją wreszcie ktoś zauważył, bo pewnie uroda już nie ta...?

Gość

Do garów!!!

Gość

Brawo Policja !!! Pełna profeska !!!

Gość

Złapali już tych ukraińców co podpalili dom z rodziną w Pruszkowie cY jeszcze nie.

Gość

"Lustereczko powiedz przecie....." :)))

Gość

Ludzie, nie mogę jak czytam te komentarze. Ukrainiec, nie ukrainiec, ważne że uczciwie pracuje i robi robotę, która dla "polaczków" nie ma zadowalającego wynagrodzenia. Sami sięzatrudnijcie jako kierowca autobusu, jak tacy mądrzy jesteście. A potem tylko komentarze, że "to nie jest robota dla mnie, wolę siedzieć 8 godzin przy biurku"

JS

Buhahahaha nie mam pytań!! Gratulacje dla Pani haha

silver

Coraz więcej królowych kierownicy na ulicach. Chyba rzeczywiście trzeba kamerkę kupić.

Gość

DO GARÓW !!!

Gość

Do garów i pieluch!

Gość

Fajnie jest poczytać komentarze ekspertów zwalających winę nie tam gdzie trzeba po wyjaśnieniu sytuacji. Na szczęście policjanci podeszli profesjonalnie do tej sprawy.

Nem

Teraz wszędzie trzeba jeździć z kamerką samochodową..

Gość

No i co miłościwie komentujący zwalający już winę na kierowcę, zatkało "kakało" mądrale? Haha

Gość

zyg zyg i komu teraz głupio?

Gość

jak łatwo ocenia

Gość

więcej ukraińców zatrudniać bo tani... ludzie i sztuczny kraj bez przeszłości bez honoru i bez ambicji...

Leo92

Pioren, w tym konkretnym przypadku winny byl kierujacy busem i to podwojnie Ponieważ nie tylko urwał lusterko, zagrazajac przy tym życiu pasazerow, ale też bezczelnie uciekł. Wychodzę z założenia ze to Ukrainiec albo inny pustak, który sie po prostu niczym nie przejmuje. W koncu jak świetnie wie nie jest on u Siebie to nawet języka nie musi znać Polskiego.

Gość

wiadomo...kobieta....

Gość

Ostatnio miałem podobna sytuacje , jechałem od strony Warszawy i w pewnym momencie szanowny kierowca autobusu postanowił jechać środkiem , nie zwracając uwagi ze jadę sąsiednim pasem .... uprzedzając , nie, nie skręcał , bo to oczywiste ze zachodzi.

Gośćpitek

Wiadomo...... Ukraina....

Pioren

Nie wiem jak w tym konkretnie przypadku było ale autobusy jadące z Warszawy skręcające z Wojska Polskiego w Kościuszki mają ciężko. Aby autobus nie zawadził o auto stojące na Kościuszki (na światłach) musi wyjechać na środek Wojska Polskiego i tam się "złamać". A jak wiadomo nie wszyscy widzą wychodzący tyłem autobusu. Kiedyś na tyłach autobusów w Warszawie był napis UWAGA AUTOBUS ZACHODZI 1M.