°






Straż Miejska w Grodzisku Mazowieckim

Strażnicy „sprzątają” wraki z ulic

Rozbite, nieużywane, zdewastowane – takie pojazdy pozostawione na drogach szpecą miasta. Jednak problem nie jest taki łatwy do rozwiązania, bo żeby odholować wraki trzeba udowodnić, że są nieużywane lub stwarzają niebezpieczeństwo. Mimo to, strażnicy miejscy z Grodziska Mazowieckiego postanowili podjąć kroki w tego typu sprawach.

W każdej z miejscowości są problemy z zalegającymi na ulicach wrakami. Zdarza się tak, że pojazdy stoją od wielu lat w jednym miejscu. I jeżeli właściciel opłaca jego ubezpieczenie, to trudno takie auto usunąć. Kolejnym warunkiem są tablice rejestracyjne – muszą być na aucie. Jednak pojazd można odholować gdy jego stan wskazuje na to, że jest nieużywany, lecz to sprawa dyskusyjna. Można też usunąć auto gdy stwarza niebezpieczeństwo.

 

Rozbite auto usunięto z ul. Logistycznej w Natolinie (gm. Grodzisk Mazowiecki). – Straż Miejska w Grodzisku Mazowieckim systematycznie zajmuje się usuwaniem wraków z ulic Grodziska, a także z terenu całej gminy. W dniu wczorajszym usunięto samochód, którego stan techniczny wskazywał, że brał udział w kolizji. Pojazd posiadał zagraniczne numery rejestracyjne. Jego stan techniczny oraz pozostawienie go w pasie drogowym ul. Logistycznej w Natolinie stwarzało zagrożenie w ruchu drogowym – poinformowali grodziscy strażnicy.

 

Ale to niejedyne takie działania. Strażnicy wszczęli postępowania przygotowawczo-sprawdzające do wydania dyspozycji usunięcia, wobec kolejnych wraków zajmujących miejsca parkingowe i pobocza. W odholowywaniu pojazdów pomagają przepisy znajdujące się w kodeksie drogowym, a dokładniej art. 50a, który informuje, że: „Pojazd pozostawiony bez tablic rejestracyjnych lub pojazd, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub Policję na koszt właściciela lub posiadacza”.s

 

Tylko jak już wspominaliśmy na początku najpierw trzeba określić, że pojazd jest nieużywany. – Nie każdy pojazd, który swoim wyglądem sugeruje, że mamy do czynienia z wrakiem kwalifikuje się do wydania dyspozycji o usunięciu. Ponieważ dla jednych samochód wyglądający na nieużywany, stary, zaniedbany, który zajmuje miejsce parkingowe jest wrakiem, a dla właściciela jest pojazdem do poruszania się – zaznaczają strażnicy.

 

Jakie są główne przesłanki, którymi kieruje się funkcjonariusz straży miejskiej przy ocenie, czy dany pojazd jest użytkowany, czy też nie? – Kwestie te dotyczą przede wszystkim jego wyglądu zewnętrznego, a więc: czy posiada tablice rejestracyjne, jest pootwierany bądź uszkodzony, czy ma powybijane szyby, w kołach brakuje powietrza, a także, czy występują odstające elementy nadwozia, które mogą być groźne dla zdrowia ludzi lub zwierząt oraz czy nie dochodzi do wycieku płynów eksploatacyjnych – odpowiada grodziska straż miejska. – W takich sytuacjach funkcjonariusze Straży Miejskiej często przeprowadzają również wywiady wśród okolicznych mieszkańców i – w momencie, gdy uda się ustalić takiego właściciela pojazdu próbują się z nim skontaktować. Ważne w takich przypadkach jest również to, czy pojazd posiada obowiązkowe ubezpieczenie OC – dodają.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 16

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Do Gość 2018.01.10 13:33   A co ma do tego Walne Zgromadzenie SM ? WZ nie może decydować o prawach majątkowych osób nie będących członkami, a takich osób wiele jest w spółdzielniach i utrzymuje te ulice. W Pruszkowie zaś większość gruntów PSM posiada jedynie w użytkowaniu wieczystym.

Grzes

A PiS wrak tez sprzatna? Byloby super

FD

Do Alchemik Pruszkowska SM niczego nie widzi. Nawet jak palcem pokażesz!

FD

A w Pruszkowie "nie da się"! Za dużo roboty!

Gość

Czyli to już 7 lat bezradności miasta w sprawie cinquecento na Kościuszki w Pruszkowie :)

Gość

Szkoda, że Pruszków nie wpadł na taki genialny pomysł. Ulica Narodową nie da sie przejechac, bo panowie zrobili skup takich starych gratow i ulice traktuja, jak swoj prywatny parking. 2 samochody nie sa w stanie sie minac!

luckMc.Kane

w Brwinowie na blokach przy ul.Kraszewskiego stoi taki... "piękny" fiat bravo koloru białego już kilka lat... - ciekawe czy lokalna straż miejska się nim kiedykolwiek zainteresuje?

Gość

Proszę zabrać z garażu sąsiada

X

Od 2011 niebieski grat tam stoi. Można? https://www.google.pl/maps/@52.1674539,20.8013827,3a,75y,59.28h,75.51t/data=!3m6!1e1!3m4!1sx-42zmMmzdNrxEdnNIME4A!2e0!7i13312!8i6656

pilot

Auto stało z półroku a sm teraz sie zainteresowała gdzie była w wczesniej sm

Alchemik

W Warszawie przesłanką wystarczającą do sholowania przez SM wraku jest brak korka wlewu paliwa. Traktowane jest to jako realne zagrożenie dla otoczenia i auto jest odwożone na stosowny parking. Ale nie wymagajmy od pruszkowskiej SM aż takiej ekwilibrystyki skoro oni nawet aut stojących pod zakazem nie widzą ;)

Gość

W rejonie PSM stoi dużo aut Pana który skupuje takie złomy i dlatego stoi czasem po kilka takich zlomow w okolicy. Niepowazne bo swoją działalnością zajmuje po pare miejsc mieszkańcom..

Gość

Tereny w spółdzielniach są w większości terenami prywatnymi spółdzielni, aby sprzątnąć takie pojazdy musi być uchwała WZ.

WPR

Bardzo dużo jest takich wraków w Pruszkowie. Pozostawionych na miejscach parkingowych. Często bez kół, albo tablic, nie nadających się kompletnie do użytku, wrośnięte w ziemię. Według prawa MOGĄ odholować taki samochód, ale słowo MOGĄ jest kluczowe. Straż miejska w Pruszkowie nie chce się nimi zajmować! Mają problem z ustaleniem właściciela, a nawet jak go ustalą nie są wstanie wyegzekwować płatności za mandat lub parking. Odholowując taki pojazd musieli by sami (SM), albo Urząd miejski płacić za taki parking. To finansowo im się nie opłaca i prawdopodobnie mają z góry zarządzenie żeby nie zajmować się takimi pojazdami.

Gość

To samo jest na terenie Pruszkowa (słynny już rupieć Seicento na Kościuszki) oraz na terenach PSM. Bardzo proszę o artykuł na temat działań władz miasta Pruszków oraz władz Pruszkowskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, gdzie samochody bez szyb i powietrza w oponach stoją po kilka lat obrośnięte mchem i kurzem.

Pruszkowianin

Pruszków ul Przy Księżycu na tyłach Lidla Czerwony Matiz od poł roku stoi i stoi wybita szyba nikogo kto by się nim zainteresował I gdyby nie fakt ze stoi sobie grzecznie na parkingu nie wzdbudza zainteresowania inaczej by było gdyby stał gdzies przy trasie już po tygodniu stał by na cegłach ....