27° Piątek
20 Lipca

Sob

Nie

Pon

Wt

Śr

Facebook: Artur Tusiński

Strefa relaksu w Podkowie

W podkowiańskim Parku Przyjaźni Polsko-Węgierskiej pojawiły się duże bujane fotele z poduchami.

O sprawie poinformował burmistrz miasta-ogrodu na swoim facebooku. – Szykujemy na zakończenie roku szkolnego taką niespodziankę. Strefa relaksu, elementy duże, bujane i leżaki. A wszystko to w Parku Przyjaźni Polsko – Węgierskiej na terenie trawiastym – napisał Artur Tusiński.

Wszystkie elementy powinny być już gotowe i zainstalowane na miejscu. Co myślicie o tym pomyśle?


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


Komentarze | 15

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

fajne te bujaki

Zeb

Nareszcie zulernia nie nagabuje przed sklepem tylko oddaje sie relaksowi na poduchach. Dobrze ze ten podwojny jest bo by sie Pigi nie zmiescila.

podkowianin

do Podkowianin pisuję tu czasem jako "podkowianin" przez małe "p". Nie mogę się z imiennikiem zgodzić. Akurat ten burmistrz to chyba najwięcej robi dla Podkowy ze wszystkich dotychczasowych burmistrzów. Inicjatywa budowy i budowa sieci wod-kan przez burmistrz Piwońską była chyba jedynym poważnym (najpoważniejszym) przedsięwzięciem, a pozostałych troje? Co zrobili? Co zrobiła konkretnego burmistrz Damaziak, co zrobił burmistrz Kościelny, a co w rezultacie "perełka" w postaci burmistrz Stępień-Przygody? Nie jestem fanem budowy ścieżek rowerowych w krzakach, pseudo inicjatyw vel inwestycji jak te leżaki, ale nigdy jeszcze w Podkowie tyle nie zrobiono, choć nie jedna z decyzji była kontrowersyjna i budziła sporo emocji.

mieszkanka

Super:) wpadam w piątek.... zaklepcie jedno dla mnie :)

Gość

idą wybory, hejterzy ruszyli do ataku

brwinowianin

taak tak, tylko to nam Polakom pozostało, - relaksowanie się...Bo STREFY... KIBICA, jak widać znowu nie sprawdziły się :( !

GośćA

Całodobowa ochrona/dozorca też będzie? Bo inaczej to czarno to widzę.

Podkowianin

Burmistrz zacząłby w końcu coś dla mieszkańców robić, nie tylko dla gości.

Klaptjohenz

przyjaźń polsko-węgierska ? ha ha ha ...Będąc na Węgrzech ostatnio wyczuwałem taki nacjonalizm i niechęć do Polaków że to głowa mała. Ja nie wiem skąd w ogóle bierze się takie myślenie w Polsce, że Węgrzy to bratni naród???

Antoni

Zaraz bydło zdewastuje...

Gość

Pomysł nawet fajny. Zdecydowanie lepszy niż paw za 100.000 i kolejne dziesiątki tysięcy za jego magazynowanie. Pytanie jeszcze jaki tu był koszt?

Aro

Fajne, wybywam z tej psiarni pruszkowa i ruszam do was, pruszków frajer zaprasza....

gość

jak dla mnie to zly pomysl na takie fotele,bo jak zmokną to kilka dni beda sie suszyly.A co z tych poduch bedzie jak deszcz przez tydzien bedzie padał? Nie chcialabym juz na nich siadac.

Wysłannik Piekieł

W Parku Przyjaźni Polsko-Węgierskiej choć raz powinna pojawić się flaga węgierska obok polskiej np. przy okazji święta niepodległości Węgier. Tusiński wywiesza tam co najwyżej flagę unijną. Teraz wydał pieniądze na bujane fotele dla meneli. Lepiej zadbałby o to, żeby ten park, w który włożono tyle pieniędzy nie zachwaszczał się dalej i nie łysiał, bo czeka go szybka degradacja do stanu pierwotnego.

Gość

myślimy, że jest najlepszym burmistrzem świata