29° Sobota
18 Sierpnia

Nie





wpr24

Szukają ratunku dla kładki

W połowie lipca zamknięta została kładka nad torami PKP w Pruszkowie. Czy przeprawę przy ul. Majowej uda się wkrótce udostępnić mieszkańcom?

Z powodu złego stanu technicznego kładka przy ul. Majowej została zamknięta. To jedna z niewielu przepraw łączących dwie części Pruszkowa. Dla wielu mieszkańców zamknięcie kładki oznacza dłuższy spacer m.in. w drodze do pracy. W połowie lipca pruszkowscy włodarze podkreślali, że sprawdzą możliwości doraźnego remontu przeprawy, choć planowana jest jej gruntowna przebudowa. Jak sytuacja wygląda dziś? 

– Eksperci sprawdzają jakie mamy możliwości. Pomoc zadeklarowała również spółka PKP PLK. Robimy wszystko co w naszej mocy by przywrócić przeprawę mieszkańcom, ale musimy pamiętać, że najważniejsze jest ich bezpieczeństwo – podkreśla Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa. 

Warto dodać, że kładka prędzej czy później i tak zostanie zamknięta. Władze miasta chcą przeprowadzić gruntowny remont tej przeprawy. – Czekamy na dokumentację projektową. Ta będzie gotowa we wrześniu. Po jej otrzymaniu ogłosimy przetarg na wykonanie robót. Kłopot w tym, że obecnie trudno jest znaleźć firmy zainteresowane realizacją inwestycji – zaznacza Kurzela. – Na czas remontu tę przeprawę będziemy musieli zamknąć – dodaje.

Najbliższe przejścia przez tory kolejowe, z których mogą korzystać mieszkańcy, to wiadukt w ciągu ul. Poznańskiej i tunel przy Czarnej Drodze. 


Redakcja
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 35

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Brw24. Kosiński jak zwykle ściemnia, to jego metoda - gadać nie na temat. Podobno już przyszykował mocny wór z przedwyborczymi obiecankami-cacankami dla naiwnych. W Żółwinie są ulice, gdzie obiecał w 2013 roku latarnie i do tej pory ani widu, ani słychu.

Wiśnia

Wynająć śmigłowce niech ludzi przerzucają przez tory kolejowe z jednej strony na drugą na koszt miasta

Brw24

@Burmistrz Brwinowa: Pięknie Pan napisał, ale moje pytanie dotyczyło kolejnego przejścia (kładki) w okolicach stadionu. A Pan opowiada o czymś zupełnie mnie nie dotyczącym. Ja nie mieszkam akurat w okolicy ul. Sochaczewskiej tylko w okolicach stadionu. Wiem że kiedyś był projekt kładki w okolicach stadionu, a za Pańskiej kadencji sprawa totalnie ucichła.

Gość

Wacek nie za duży ni Cóż po nicku świadczy, żeś po prostu wacek

Gość

Bo Żbików to rozwojowa dzielnica. Pruszków się kończy , bo nie można tam budować przez PSM ( wiadomo o kogo chodzi ). Dawniej tylko PSM i nic więcej. A kładka? Niepotrzebna, bo na Żbikowie młode małżęństwa z dziećmi. Tu potrzeba tunelu. Ale to już nie dzisiejsi włodarze Pruszkowa i PSM. Pruszkowianie/ Pruszkowiacy.....Red cards dla obecnej władzy.

Gość

Najbliższa kładka dla pruszkowa? W skierniewicach

Wacek nie za duży ni

i dobrze nakoksowana zwierzyna ze żbikowa nie będzie miała jak się przemieścić

BurmistrzBrwinowa

BRW24, Gmina Brwinów zaprojektowała na swój koszt budowę podziemnego przejścia pieszo-rowerowego pod torami PKP w ciągu ul. Sportowej i ul. Przejazd w Brwinowie, tj. na trasie łączącej obydwie brwinowskie szkoły, dojście do Parku Miejskiego i rewitalizowanego Pałacu Wierusz-Kowalskich na cele ośrodka kultury, ale równocześnie komunikację pomiędzy dużymi osiedlami po obydwu stronach torów i do obiektów użyteczności publicznej oraz Galerii Brwinów. Przejście to jest obecnie za ok. 8 mln zł budowane przez spółkę PKP PLK i zgodnie z harmonogramem ma zostać ukończone do 28 lutego 2019 r. Warto nadmienić, że Gmina Brwinów w tym roku już wybudowała od tego przejścia podziemnego ścieżkę rowerową wzdłuż ul. Przejazd do ul. Sochaczewskiej i do Parku Miejskiego. Oznacza to, że wiosną 2019 r. - natychmiast po oddaniu przejścia do użytkowania zapewniliśmy bezpieczną drogę pieszym (poprzez wyremontowany chodnik) i rowerzystom (poprzez nową asfaltową ścieżkę rowerową). Pozdrawiam Arkadiusz Kosiński. Burmistrz Gminy Brwinów. PS. Zachęcam Pana/Panią do zaglądania na mój profil FB, na którym często piszę na różne tematy i posiadłby Pan/Pani wiedzę, która pozwoliłaby Panu/Pani w przyszłości uniknąć tego typu nieprawdziwych informacji: www.fb.com/Arkadiusz.Kosinski

m

@15:42 Mirek podszywaczu, zanim innych nazwiesz bydlem spojrz w lustro, bo mozesz sie zdziwic.

wilku starszy

nie remontować w ogóle!!! te bydło ze żbikowa powinno być odcięte! dowozić jedynie regularne zapasy wódki...

brw24

a kiedy powstanie taka kładka w okolicach stadionu w Brwinowie ??? Milanówek ma cztery przejejścia przez tory, Brwinów ....? - JEDNO !

Gość

Ludzie ogarnijcie się. Miasto kupiło tę działkę dopiero prawie 12 miesięcy temu, potem przetarg, zapewne unieważniony i za jakieś 48 miesięcy może będzie nowa kładka. Może, bo nikt nie powiedział, że będzie na pewno.

Gość

Do gościa z 11.34 "Miasto kupiło tę kładkę w listopadzie/grudniu zeszłego roku. od razu zrobili przetrarg we wrzesniu na projekt" Od listopada do września do jest Gościu 11 miesięcy - to według ciebie jest szybko. Poza tym zrobili to bo kładka się rozleciała i tyle. Doliczmy do tego postępowanie przetargowe- wyjdzie 1,5 roku. No ja bym powiedziała, że to jest "błyskawicznie".

Gość

Przejście pod torami (wzdłuż Utraty) też kiedyś obiecano wyremontować i zmodernizować. Czy ktoś spisuje te wszystkie deklaracje? Zebrałaby się pokaźna księga.

Gość

Znaczy nie spieszy się z tym najwyraźniej. Remonty interwencyjne mozna zrobić z wolnej ręki i w dwa tygodnie podpisać umowę na realizację. Tak jak było gdy spalił się most Łazienkowski w Warszawie. I tak należało by zrobić tutaj, są procedury na takie okazje, tylko trzeba chcieć.

Głos

Kładka???a na co to komu?Przecież kurzela& starzyński znają prawdziwe potrzeby mieszkańców (ckis)

Gość345

a co do samej kładki to mimo, że zamknięta to i tak ludzie chodzą. To może z tą prowizorką dać sobie spokój i szybko wziąć się za projekt i budowe nowej.

Gość

Ludzie ogarnijcie się. Miasto kupiło tę kładkę w listopadzie/grudniu zeszłego roku. od razu zrobili przetrarg we wrzesniu na projekt. ten zaraz bedzie gotowy. szkoda że tak nie wrzeszczeliście i nie pisaliście do pkp z tym ze kładka jest w ruinie. bo na mój wniosek latem zeszłego roku dostałem informację ze to ich teren i mocno negocjują i sie łaskawie zastanawiają czy gminie ja sprzedac. w naszym miescie najlepeij nic nie robic, bo jak robia to zle.

Gość345

do Maciek 2018.08.06 21:20 Przecież zaraz za kładką nie jest wcale lepiej. Łącznie z okolicą jedynki. Dochodzą do tego menele z osiedla staszica, stare domy okolic stlowej i mamy cały obraz miasta. Ja się dziwie, że na Żbikowie tak jeszcze spokojnie i że wogóle ktoś tu nowe bloki buduje. A co do kładki: " Kłopot w tym, że obecnie trudno jest znaleźć firmy zainteresowane realizacją inwestycji" trudno znaleźć, ale pewnie za waszą stawkę. A tu powinno być porządne przejście, z windami dla wózków, rowerów.

Gość

Wczoraj lecący odłamek uszkodził idącej chodnikiem osobie głowę. Teren jest w ogóle nie zabezpieczony. Życie ludzi zagrożone. Władze mają wywaloną pytę na potrzeby mieszkańców i ich zdrowie i życie.

fachowiec

moja firma jest zainteresowana panie kurzelowski. nie zejdziemy ponizej 10 mln netto, widze po domu kultury, ze macie kasiore.

Gość

Wydzielić Żbików i Gąsin od Pruszkowa, ponieważ przez tory i brak komunikacji to są dwa różne miasta.

niedasie

NIEDASIE!!!

Gość

kasa poszła na głupoty typu CDK ,TBS a teraz takiej popierdułki nie mogą zrobić ?

Gość

To wszystko wyjaśnia. Jest ok. Władze robią co mogą. Naprawdę nie spodziewali się że kładka może się rozsypać przecież funkcjonuje zaledwie 30 cz 40 lat bez remontu. Kto by się spodziewał. Ale spoko, jak odetniecie Żłobków już zupełnie to będziemy chodzić przez Piastów lub Brwinów. Nic się nie stała, naprawdę nic się nie stało

Gość

Andrzeju nie denerwuj sie. Czas juz na emeryturę.

Olo

Panie Kurzela, oj mało macie mocy.

Gość

Niedasie

Gość

Nie remontować, a szybko zburzyć i postawić od nowa z nowymi parametrami. Zrobić szybki przetarg na ZZZZZ czyli zaprojektuj zburzenie, zburz, zaprojektuj i zbuduj.

Alchemik

Piękny przykład funkcjonowania przez ostatnie lata miasta. Efektywności władz, wizji na rozwój i funkcjonowanie Pruszkowa. Wieczna prowizorka, byle jakość, psychologia i już słynny pruszkowski NieDaSizm.

Gość

Oto magia roku wyborów... kto wie Może uda się odbudować kładkę nad peronem PKP

Gość

Na wyszukane roslinne "mandale" wokół kościoła pieniądze były. Będą służyć pijaczynom z Kościelnej za miejsce spoczynku po bombardowaniu.

Maciek

Chrońcie nas jak najdłużej przed zbikowem i dresiarzami stamtąd. Nie naprawiajcie jej

Gość

NIEDASIE!

PARZNIEWIANIN

Tylko w Pruszkowie możliwy taki obciach . Zlikwidowana kładka przy dworcu. Tunel przy dworcu w ciągłym remoncie ,stary wiadukt ledwie dyszy no i słynny przejazd kolejowy na Gąsinie, jedyny od Warszawy do Międzyborowa. Tylko patrzeć jak w WPR zaproponują poinformują że przeprawa przez tory możliwa będzie w Piastowie bądż w Brwinowie. A POCIĄGI W PARZNIEWIE JAK RYCZAŁY SYRENAMI TAK RYCZĄ.