16° Wtorek
16 Października

Śr

Czw

Pią

Sob


ztm.waw.pl

Tańszy bilet zakodujesz tylko na nowej karcie

Od 1 października mieszkańcy Pruszkowa mogą kupować tańsze bilety wydawane przez warszawski Zarząd Transportu Miejskiego. Pojawił się jednak problem z kodowaniem biletów na „starej” Warszawskiej Karcie Miejskiej.

O co chodzi? – Byłam w Warszawie w Punkcie Obsługi Pasażerów i chciałam zakodować tańszy bilet, bo Pruszków dołączył do biletu metropolitalnego. Odeszłam jednak z kwitkiem, bo pan z obsługi powiedział, że mam złą Warszawską Kartę Miejską. Kłopot jednak w tym, że w żadnym z komunikatów nie było informacji, że karta musi być wyrobiona na nowo. Może warto poruszyć ten temat, bo mamy początek miesiąca i wiele ludzi będzie chciało kupić nowe bilety i tak jak ja odejdą z niczym – usłyszeliśmy od jednej z czytelniczek, która zadzwoniła do nas na telefon kontaktowy. 

Faktycznie komunikat na stronie pruszkowskiego magistratu nie wskazuje jednoznacznie na konieczność wyrobienia WKM na nowym wzorze. – Tańsze bilety z oferty „Warszawa +” mogą być kodowane wyłącznie na spersonalizowanej Warszawskiej Karcie Miejskiej – czytamy we wzmiance. 

Wszyscy posiadacze WKM karty spersonalizowane mają, bowiem wymóg posiadania biletu ze zdjęciem ZTM wprowadził już dawno. Okazuje się, że „personalizacja” polega na wyrobieniu WKM na specjalnym wzorze. – Tańsze bilety mogą być kodowane tylko na kartach z herbem miasta Pruszkowa. Dlatego wszyscy ci, którzy mieli już Warszawką Kartę Miejską muszą ją wyrobić na nowo. To jest pomysł i wymóg ZTM nie nasz – poinformował nas Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa. 

Nowe WKM można wyrobić w Pruszkowie w budynku Centrum Dziedzictwa Kulturowego. Punkt działa od poniedziałku do piątku w godzinach 8.00 – 20.00 w pokoju nr 85 na parterze budynku. Niestety na miejscu nie można od razu zakodować biletu. 


Anna Zwolińska
anna.zwoinska@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 20

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

wszystkieśta som buce

Gość

Jak można żyć w takiej wsi jak pruszków. Bez Warszawy zawsze będziecie NIKIM.

Jola

A ja też się cieszę że władze miasta pomyślały o zwykłych mieszkańcach i przystąpiły do programu tańszych biletów. Krok w dobrym kierunku. Teraz jeszcze trzeba zawalczyć o wspólny bilet WKD jak napisał mój przedmówca.

pasażer WKD

Sukces będzie dopiero wtedy, gdy wspólny bilet będzie także na WKD, bo część mieszkańców nadal musi płacić 127 + 110 = 237 zł za dwa bilety miesięczne. A podatki płacą takie same. Pełen sukces będzie, gdy będzie można doładować WKM w biletomatach. To uwaga do ZTM, bo to jego kontrahenci odpowiadają za oprogramowanie w biletomatach. Nie powinno to być trudne technicznie. Na razie jest pół sukcesu. Dobre i to, ale czekamy na więcej.

Gość

Hejterzy się aż zapluli. Prawda jest taka że dzięki władzom miasta mamy tańsze bilety. Obietnicy dotrzymano. Nie zakrzyczycie sukcesu Pana Prezydenta mgr Jana Starzyńskiego. I zawrzeć się. Cisza!

Gość

Czy w Pruszkowie poza NIEDASIE coś normalnie funkcjonuje. Pogońmy tych co rządzą niech spadają na śmietnik historii. Dość rządów NIEUDACZNIKÓW !!!

Gość

Granda wice prezydent dopiero o tym informuje a co my mieszkańcy jesteśmy jakimiś ciulami żeby nie mieć dostatecznej informacji na czas tym panom z władz już dziękujemy niech inni szans spróbują a nie denerwują korzystających z dojazdów do Warszawy i z powrotem

Gość

Nie rozumiem dlaczego mieszkańcy z Piastowa nie mogą mieć takiej samej ceny za bilety. Przecież Piastów płaci większość podatków w Pruszkowie, a nie dostaje NIC w zamian. To dzięki naszym podatkom Pruszków dopłaca do biletów tylko swoim mieszkańcom. Nie ma na to naszej zgody. Ulice też remontują z naszych podatków, a u nas technikum i liceum chcieli zamknąć. W Pruszkowie budują drugi basen, a w Piastowie nie ma żadnego. Pruszków powinien dołożyć się do komunikacji w Piastowie, budowy basenu i budowy dróg lokalnych. Zanim stali się powiatem, byli dużo w tyle za Piastowem. Naszym kosztem modernizują swoje miasto. Wszystkie nasze urzędy zostały przeniesione do Pruszkowa.

Gość

... czyli typowa kiełbasa wyborcza?! Na kilka tygodni przed wyborami akcja propagandowa, że będą tańsze bilety, a w praktyce schody i irracjonalne utrudnienia po to tylko, aby jak najmniej osób zakupiło te "tańsze" bilety. Czy pamiętacie, że początkowo ten tańszy bilet miał wejść jeszcze później, tj. przed samymi wyborami? Coś odnosze nieodparte wrażenie, że cała ta akcja jest jednorazowa i po wyborach program zostanie szybciutko zlikwidowany jako zbyt kosztowny. Tak więc znowu jesteśmy okradani i oszukiwani przez niedasiów z magistratu. Pozdrawiam naiwnych wyznawców sekty Jana S - róbcie tak dalej , a z tego (post-PRL'owskiego) bagna Pruszków nigdy nie wyjdzie.

Gość

Można mieć własne zdjęcie, czy trzeba robić na miejscu ?

Gość

"gość z 21:31 pisze: Hejterzy władzy miasta plują jadem, ale sami jakby rządzili to nic by nie zrobili." gościu skąd wiesz że ci co nie są zadowoleni z rządów Niedasie nic by nie zrobili? Na jakiej podstawie stawiasz taką tezę. A może tym co krytykują Jana bardziej zależy na Pruszkowie niż obecnemu Prezydentowi. Twoja wypowiedź nie jest poparta żadnymi dowodami. To gołosłowna wypowiedź bez ładu i składu, nie wnosząca nic do dyskusji o przyszłości tego wspaniałego miasta. Zapamiętaj jedno. Nie ma ludzi niezastąpionych. Są tacy którzy mogą zasiąść na fotelu prezydenta i nie będziemy się za nich wstydzić. Jak piszesz to przynajmniej uzasadnij swoją wypowiedź a tak to stajesz się jednym z tych, którzy nie mają nic do powiedzenia.

Gość

Składam serdeczne gratulacje dla Władz i Rady Miasta Pruszkowa za doprowadzenie do tańszych biletów. Obecnie są przejściowe trudności i niech nie przesłonią wielkiego ukłonu i prezentu dla mieszkańców w postaci tańszych biletów. Pamiętajmy o tym przy urnach. Hejterzy władzy miasta plują jadem, ale sami jakby rządzili to nic by nie zrobili. Drobne potknięcia zdarzają się najlepszym.

Gość

"Lata propagandy już dawno się skończyły" - powiedział Krzysztof Z. :D

@gość 04.10 z 14:32

SPADAJ PROWOKATORZE!!! Lata propagandy już dawno się skończyły, otrząśnij piórka i się w końcu obudź, Ż E N U J Ą C E !!!

niedasie

NIEDASIE! !!

Mieszkaniec_WPR

byłem wyrobiłem sobie nową ale żeby ją aktywować i wgrać miesięczny bilet nowy trzeba czekać w kilometrowych dosłownie kolejkach w POP ZTM gdzie np. jak byłem na metro centrum obsługa była tylko i wyłącznie na 2 okienka. Jeśli tak co miesiąc trzeba będzie sobie w tych punktach te nowe karty przedłużać to żadnej spójności. Pruszków wystąpił do ZTM o to by u nas w sklepach żabka czy też w biletomatach można było przedłużać i doładowywać nowe karty ale jak na razie cisza. Fajnie że taniej ale organizacyjnie jak na razie to jedna wielka porażka....

Gość

Ja też stałam 30 min w punkcie po to by ostatecznie i tak kupić bilet bez dopłaty. Masakra z tą dezinformacja.

Gość

proponuję na najbliższe wybory iść z bejsbolem

Gość

Z dedykacją dla klanu Sipierów: Morawiecki: Ryszard Czarnecki, napisałem ci. Jagiełło: Ten facet, ten chłopak po trzech miesiącach powiedział, że jest dużo pracy, że on myślał, że będzie luźniej itd., że ma inne plany właśnie, wiesz. Wyrok za aferę podsłuchową bez odroczenia. Sąd odrzucił wniosek Falenty Sąd Okręgowy w... czytaj dalej » Morawiecki: Naprawdę? Jagiełło: Rozmawiałem z nim. To jest kalkulacja, że koniom z wozu lżej. Zmieniłem mu najpierw życiorys, żeby wyglądał normalnie. Później dałem go Justynie Borkiewicz [dyrektor pionu prezesa zarządu PKO BP - przyp. red.], żeby popracowała nad nim, żeby zrobić z niego nie jakiegoś gościa, który nie, że będzie się woził, tylko żeby do roboty, pisać, rozumiesz, i tak dalej. I się zmęczył, że dużo pracy i że on by się chciał czymś innym zajmować w życiu. Jagiełło: Miał napisane, miał umowę na trzy miesiące. Typowy staż i że on nie chce już tego kontynuować. Co ja się będę angażował i o niego walczył. Wtedy Morawiecki zaczyna rozmowę z Ryszardem Czarneckim przez telefon. Morawiecki: No, cześć. Cześć, cześć. Słuchaj ciąg dalszy tej sprawy, o której ostatnio rozmawialiśmy. Twój Przemek nie chciał tam dalej pracować. Morawiecki włącza tryb głośnomówiący w telefonie. Czarnecki: Z ręką na sercu on był absolutnie zrozpaczony. Ja go znam. Wiem, kiedy, że tak powiem, był absolutnie zdołowany. Morawiecki: Taki sygnał, taką relację, którą dostałem, że jednak został rzucony, został na taką dość mocną wodę, że pisał umowy. W końcu powiedział, że to jest troszeczkę dla niego za duże przeciążenie i że on nie chce dłużej pracować. Czarnecki: Tak. Bardzo chciał, bardzo się zapalił. Owszem, chciał zarabiać więcej, ale bardzo był zadowolony z tego i bardzo nieszczęśliwy, był wściekły, jak się okazało, że ktoś [nieczytelne - red.] umowę.

Gość

TO CO SIĘ WYPRAWIA Z BILETAMI TO JEST MASAKRA. OD 30 LAT Q...A NIE MOŻNA STWORZYĆ SYSTEMU W AGLOMERACJI. TYLKO PREMIE SOBIE WYPŁACAJĄ SQ...NY ŻEBY DOJECHAĆ GŁUPIĄ WKD DO WARSZAWY MUSZE KUPIĆ BILET NA 2 STREFĘ I DRUGI NA ZTM ŻEBY ANULOWAĆ BILET NA KARCIE MUSZĘ JECHAĆ DO MENNICY STACJA METRA ARSENAŁ INNY SYSTEM W: SKM, KM, WKD ZTM..... NIECH WAS WSZYSTKICH CH...J STRZELI, GENIUSZE