Test na przydatność

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 2011-09-23 12:34:08 Data aktualizacji: 2011-09-24 16:00:24

fot. WPR24

Kampania wyborcza ruszyła i nabiera tempa. Nie ma się czemu dziwić, bo do finałowego rozstrzygnięcia pozostało już niewiele ponad dwa tygodnie. Obie izby parlamentu zakończyły ostatnie posiedzenia, w trakcie których posłowie i senatorowie mozolnie odkręcali tabliczki z własnymi nazwiskami. Na pamiątkę. Taka tradycja.

Na tablicach ogłoszeniowych, słupach i płotach rozlepiane są plakaty z konterfektami uśmiechniętych kandydatek i kandydatów na posłów i senatorów przyszłej kadencji. W naszych skrzynkach pocztowych pojawiają się pierwsze, na razie jeszcze nieliczne ulotki. W programach telewizyjnych coraz więcej czasu antenowego zajmują debaty, wywiady i rozmowy z byłymi, obecnymi i przyszłymi parlamentarzystami.

Niezależne i zależne ośrodki badania opinii publicznej niemal każdego dnia prezentują wyniki prowadzonych przez siebie sondaży wyborczych, często tak różne i wykluczające się, że statystycznemu obywatelowi ciężko się w tym wszystkim połapać. Politolodzy, eksperci i rozmaici bardziej lub mniej wybitni znawcy tematu przepowiadają wyborcze zwycięstwo raz jednej, raz drugiej partii, wieszcząc kryzys i upadek lub dla odmiany czekający nas okres niebywałego rozwoju i dobrobytu.

Panuje powszechne przekonanie, że lepiej to już było. Poprzednie kampanie wyborcze były bardziej konkretne, rzeczowe i merytoryczne i wspominane są z pewnym sentymentem. Obecna jest miałka, powierzchowna i nijaka. Główni gracze polityczni odwracają uwagę obywateli od spraw istotnych i ważnych, a sztaby wyborcze zabiegając o głosy elektoratu stosują wymyślne strategie, jak przekonać niezdecydowanych wyborców, by poparli ich kandydatów. Aby osiągnąć zamierzony cel, nie cofają się przed stosowaniem piarowskich sztuczek i zabiegów. Powodzenie kampanii w większym stopniu zależy nie od wiedzy i możliwości kandydata, a od wykreowanego wizerunku lub zgrabnego hasła czy spotu wyborczego. Dlatego zamiast nudnych debat i dyskusji programowych, coraz częściej organizuje się plenerowe spotkania, eventy i pikniki wyborcze, w trakcie których kandydaci osobiście starają się zabiegać o nasze głosy i poparcie.

I dobrze. Niech próbują, niech się starają, niech się męczą. Niech przekonają nas, że to właśnie przy ich nazwisku powinniśmy postawić krzyżyk. Nic nie jest w stanie lepiej zweryfikować faktycznych predyspozycji kandydata, jak osobisty kontakt z rzeczywistością.

Nie zastąpi go ani najsprytniejsze hasło, ani najlepszy spot muzyczny, ani najbardziej kolorowy plakat z grupką aniołków.

Podobne wiadomości

Zdominowali wszystkie komisje

PODKOWA LEŚNA Mowa o członkach Mieszkańców dla Podkowy. Mają miażdżącą przewagę w radzie i podzielili przewodnictwo w komisjach, jak chcieli. Czyli między siebie.

Prezydent Starzyński w Radiu Bogoria

REGION Nie o godz. 11.30 , a godzinę później w powyborczej rozmowie w Radiu Bogoria usłyszeliśmy prezydenta Pruszkowa Jana Starzyńskiego.

Pierwsza sesja w Brwinowie

BRWINÓW Brwinowscy radni (i burmistrz) VII kadencji złożyli wczoraj, 1 grudnia ślubowanie. Wybrali też przewodniczącego i wiceprzewodniczących rady oraz członków komisji rewizyjnej.

Komentarze 5

Dodaj komentarz Zamknij
captcha

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.



W miastach i gminach, w których obecnie rządzi PO raczej nie wygra

Na Mazowszu wiadomo kto wygra PIS, w okręgu podwarszawskim pewnie PO.

Drogi C - jak sie zajrzy na bloga tej kandydatki, to widac, ze nie tylko Pruszkow jej w glowie (i w programie) - warto miec posla z Pruszkowa, by wkoncu ktos cos konkretnego dla nas wywalczyl. Latwo jest naobiecywac wszystko, a pozniej nie robic nic. W samorzadzie u nas to daje czadu p. Smolinska...jakas znakomitosc to nie jest.

Glupoty pie****sz stefan. Jak ma dobry program dla pruszkowa to niech kandyduje w samorzadowych.

Mi się najbardziej spodobało hasło: Polityka ze SMAKiem - trafione, a i kandydatka ma dobry program dla Pruszkowa!


Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz