°






Archiwum

Trudna przedszkolna rekrutacja

Wracamy do tematu tegorocznej rekrutacji do przedszkoli w naszym regionie. Czy wszystkie dzieci od września będą mieć miejsce w publicznych placówkach?

To pytanie zadajemy co roku, opisując trudy z jakimi samorządy usiłują pomieścić w przedszkolach wszystkie maluchy. W tym roku i na tym etapie konkretnej odpowiedzi jeszcze nie ma. Zarówno w Pruszkowie jak i w Grodzisku trwa drugi etap naboru dla dzieci, których nie przyjęto w pierwszym podejściu. Co wiemy na pewno? Że znów trudno jest znaleźć wystarczającą liczbę miejsc.

– Trwa rekrutacja uzupełniająca dla dzieci, które nie dostały się przy pierwszym podejściu.  Wszystko to robimy zgodnie z zasadami, regulaminem i punktacją. Rodzicom proponujemy miejsca w przedszkolach niepublicznych przy czym koszty całkowicie pokrywa miasto. Podajemy rodzicom termin na decyzję, jeśli jej nie będzie, wtedy miejsce będzie proponowane następnym dzieciom. To może potrwać nawet do końca sierpnia. Dlatego nie jestem w stanie podać ostatecznej liczby dzieci przyjętych i nieprzyjętych. Rekrutacja cały czas trwa. W zeszłym roku też tak było – tłumaczy Zofia Wasiota, naczelnik wydziału edukacji pruszkowskiego urzędu miasta.

W tym roku obowiązkiem przedszkolnym objęte są dzieci 6-letnie. Samorządy powinny znaleźć też miejsca dla dzieci młodszych, o ile ich rodzice zdecydują się swoje maluchy do przedszkola posłać.  Zgodnie z przepisami w sytuacji nieprzyjęcia dziecka w postępowaniu rekrutacyjnym do żadnego z przedszkoli, urząd wskazuje rodzicom inne, które przyjmie dziecko. – Niektórzy tak interpretują. Zapis mówi, że dzieci w wieku 3-5 lat powinny uczęszczać do przedszkoli. To nie znaczy, że muszą, jeśli nie ma takich możliwości. Chcielibyśmy przyjąć wszystkie dzieci, ale to bardzo trudne. Mamy bardzo dużą migrację ludzi, nie jesteśmy w stanie określić ile w danym roku będzie dzieci do przyjęcia, bo część tych osób nie ma meldunku w Pruszkowie. A zgodnie z ustawą liczy się miejsce zamieszkania, nie zameldowania. Dlatego np.w ubiegłym roku około 30 dzieci nie zostało przyjętych – zaznacza naczelnik Wasiota.

Nabór uzupełniający prowadzony jest także w Grodzisku Mazowieckim. W tym etapie do 11 czerwca rodzice mogą składać wnioski o przyjęcie dziecka na wolne miejsca w poszczególnych placówkach. Wygodnym sposobem, aby zorientować się gdzie jeszcze jest możliwość umieszczenia malucha, jest korzystanie z serwisu internetowego (przedszkola-grodzisk-mazowiecki.nabory.pl). Tam też znajdują się wszystkie niezbędne informacje o koniecznych formalnościach. Czy w Grodzisku uda się przyjąć wszystkie dzieci? Na odpowiedź na to pytanie również musimy jeszcze poczekać.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 18

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

LLB

Moje 2 sztuki się na szczęście dostały !

Gość

Przy ulicy Gałczyńskiego w Pruszkowie jest przedszkole, na Jarzynowej ma wystartować od września, w Piastowie, przy rondzie, jest przedszkole również

Gość

10% podatku od sprzedaży a potem od gruntu dla nowych bloków od deweloperów powinno iść na budowę przedszkoli szkół czyli na oświatę. Drugie 10 % na budowę miejsc parkingowych. W sumie każdy kto kupuje mieszkanie powinien obowiązkowo wykupić miejsce parkingowe . To co zrobili przy Powstańców i W.P. ( koło Corrado) to jest taka głupota że mózg się lasuje. Upchali 4 wielkie bloki i 5-ty się będzie budował. A gdzie drogi i infrastruktura ? Czy ktoś cokolwiek planuje ?

Gość

nadziwić się nie mogę - w 2017 roku, jak okazało się ostatecznie, że gimnazja są likwidowane, był płacz i zgrzytanie zębów, że nauczyciele potracą pracę - i co?? szkoły jak przeładowane były tak są. Z przedszkolami widzę, że też jest problem... Szkoły podstawowe z mojego regionu pracują od świtu do nocy, dla dzieci w przedszkolach nie ma miejsc .... na prawdę nie można nić z tym zrobić??

Gość

Dokładnie bez znajomości nie da rady . W szostce kupa jedynakow też spoza pruszkowa . Rekrutacja to pic na wodę :(

Gość

Wiecej blokow niech jeszcze stawiaja!!!! Nasze miasto to blok na bloku, pozbywaja sie placu zabaw zeby tylko bloki nowe postawic, pozbywaja sie skrawkow zieleni zeby tylko blok postawic, ludzie zagladaja sobie w okna, do przychodni nie idzie sie dostac, szkoly sa przepelnione, w przedszkolach brak miejsc. Brawa dla prezydenta za jego inteligencje!

Gość

Dziś otwarcie "Krematorium" czyli symbolu beztroski i nieudacznictwa władzy. Za te pieniądze można by wybudować 4 przedszkola ale po co skoro władza musi mieć swój pomnik. Skoro problemu przedszkoli nie można rozwiązać od 10 lat czas zmienić władzę. Więcej inwestycji jak Centrum Kultury i Sportu za nasze pieniądze. Władza sprzedając grunty deweloperom powinna obliczyć i zaplanować ile w nowych budynkach zamieszka nowych mieszkańców i dzieci. To się nazywa planowanie droga władzo.

Gość

Co roku to samo i nic sie nie dzieje w tym kierunku. Jak nie masz znajomosci to nie masz na co liczyc. Na kazde 25 miejsc w przedszkolach państwowych w Pruszkowie ok 130 chetnych a na prywatne nie kazdego stac. To ile dzieci bedzie siedzialo w domu z babcia?

Gość

W Pruszkowie tez patologia ma pierszenstwo. Znajoma mojej zony nie ma meldunku w Pruszkowie podbnie jak jej konkubent. Co dzien pija przy dzieciaku. Nie pracuja i dostalo sie ich dziecko. To skandal. Trzeba rozliczyc rade miasta i jasia na wyborach za to.

WolF

Mój syn dostał 10 pktów przy rekrutacji i nie dostał się do żadnego z 3 przedszkoli które wskazaliśmy z żoną przy wniosku o przyjęcie. Następnie odwołanie i zbywająca odpowiedź. Teraz kolejne pismo więc zobaczymy czy ten artykuł to tylko tekst w stylu: "dokładamy wszelkich starań..."

Kocham Pruszków

nowelizacja ustawy o systemie oświaty z 29 grudnia 2015 r. (DzU z 2016 r., poz. 35), mówi o obowiązku zapewnienia 3 latkom przedszkola a nie jedynie umożliwienie bardzo zakłamany artykuł i wardzo stronniczy

Gość

W Piastowie Patologia ma pierwszeństwo przed Przedszkolakami ;-)

Gość

Oddamy miejsce w żłobku fabryka uśmiechu.

Znam takiego który ma normalna rodzinę dwójkę dzieci i nie ma problemu aby jego dzieci dostaly sie do przedszkola. Wystarczy ze jada z jednego koryta co Niedasie. To jest Pruszków. Tak się tu żyje. Sloiki witajcie. A media tzn jedna gazeta i jedna telewizja i jedno radio stoją przy tym korycie. Niepozdrawiam nikogo kto oszukuje i jest cwaniakiem. Szczególne pseudo dziennikarzy przy korycie.

Janek

wybudujcie jeszcze ze dwa wiadukty, żeby jeździły dostawczaki z pobliskich magazynów, po co przedszkola. To pierwsze przynosi pewnie jakiś dochód.

Gość Niedzielny

no to się zaraz zaczną komentarze...

Gość

W Pruszkowie choć na Bąkach przybyło trochę nowych miejsc dla przedszkolaków a w Piastowie co, tylko plany i plany. Za kadencji burmistrza Kubickiego przybyło chociaż ponad 180 nowych miejsc przedszkolnych i poprawiono warunki obiektów a Szuplewski w przedszkolu przy ul. Godebskiego dołożył jedną grupę (25 dzieci) zagęszczając tylko środowisko i nic więcej, a kadencja się kończy a efektów namacalnych "0", a nawet były działania aby się wycofać z wynajmu budynku przy ul. Grunwaldzkiej gdzie była filia dla 50 dzieci przedszkola z ul. Godebskiego. Rozpoznawalność potrzeb miasta godna teologa .

Rodzic

co roku to samo, a będzie coraz gorzej, zamiast sprzedać wszystkie grunty deweloperom i budować CDK trzeba było postawić 2-3 nowe przedszkola. Prywatna oferta przedszkoli w większości to jest żenada, domy adoptowane na szybko na przechowalnie a nie jednostki edukacyjne. Pruszków jest przeludniony a władza nic z tym nie robi,