°






AZ

Trzecie podejście do przebudowy krzyżówki

Grodziski magistrat po raz trzeci szuka firmy, która zajmie się przebudową skrzyżowania ulic Chełmońskiego i Żyrardowskiej.

Ulice Chełmońskiego i Żyrardowska to drogi wojewódzkie. Mimo to, to właśnie grodziski magistrat wziął na swoje barki nie tylko zaprojektowanie nowej krzyżówki, ale i wykonanie prac. Pierwszą część dało się zrobić kilka lat temu. Dokumentacja projektowa leży bowiem w szufladzie. 

Problem pojawił się ze znalezieniem wykonawcy. Do pierwszego przetargu nikt się nie zgłosił, drugie postępowanie zakończyło się tak samo – brak chętnych. – Będziemy ogłaszać trzeci przetarg w tej sprawie. Może jak wydłużymy termin, to ktoś się zgłosi. Sytuacja na rynku jest dramatyczna, nie ma firm, które chciałyby budować, miałyby do tego ludzi. Będziemy walczyć – zaznaczał w maju Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska Mazowieckiego. 

Zgodnie z zapowiedziami grodziski magistrat ogłosił trzeci już przetarg i wydłużył termin na wykonanie robót z sześciu do dziesięciu miesięcy. Zgodnie z przetargiem prace na skrzyżowaniu mają zakończyć się do 30 kwietnia przyszłego roku. 

Na jakie zmiany mogą liczyć kierowcy po przebudowie krzyżówki? W projekcie przewidziano wykonanie poszerzenia wlotu z ul. Chełmońskiego, co pozwoli na stworzenie pasa do skrętu w lewo. Poszerzona zostanie również ul. Żyrardowska, co umożliwi wykonanie bezkolizyjnego skrętu w prawo z ul. Chełmońskiego. 


redakcja
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 3

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Do Gościa 2018.06.20 07:13 Cóż, władza deprawuje, VIPy tracą kontakt z rzeczywistością. W pewnym momencie zaczynają żyć w urojonej. Dlatego kadencyjność jest niezbędna. Ich pole widzenia ogranicza się do widnokręgu własnej kieszonki... Szkoda mi Benedykcińskiego, bo mądry facet był. A tak dalej z Grodziska wyjeżdża się kilkanaście minut na jedynce...

Gość

Walczyć to Burmistrz powinien o działki przy skrzyżowaniu przy stacji SHELL gdzie pozwolili na wybudowanie Biedronki i innych pawilonów. To skrzyżowanie powoduje że miasto stoi w korku. To te działki powinny zostać zakupione celem rozbudowy tego skrzyżowania. Skręcające TIRY rozjeżdżają chodniki bo się tam po prostu nie mieszczą. Ale cóż , nasze władze inaczej widzą problemy , ważne aby kasa się zgadzała i znajomi ją pomnożyli, a że mieszkańcy będą stać jeszcze w większych korkach to nikogo nie interesuje. Tak myślą obecni radni , tak myśli obecna władza. Głosujcie dalej na nich to będziecie mieli jeszcze lepiej......

Gość

No nieprawdopodobne, nikt nie chce tego zrobić, ciekawe dlaczego. A dlatego że za te psie pieniądze co są oferowane to nikt poważny nie będzie się w to bawił bo mu się zwyczajnie nie opłaca