21° Wtorek
17 Października

Śr

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon
Maciej Bochnowski

Tunel zamkną jednak w poniedziałek

I narobiło się nieco zamieszania. 11 października kolejarze mieli zamknąć przejście podziemne na dworcu PKP w Pruszkowie oraz otworzyć naziemną przeprawę przez torowisko, ale tak się nie stało. Musieli wykonać dodatkowe testy na nowym, naziemnym przejściu.

10 października starosta powiatu pruszkowskiego Maksym Gołoś poinformował na Facebooku, że podziemne przejście na pruszkowskim dworcu zostanie zamknięte już następnego dnia. Informacje potwierdziło nam biuro prasowe PKP. – Na czas prac tunel zostanie zamknięty. W związku z tym PLK dziś (11 października – przyp. red.) o godz. 9 rano otworzą tymczasowe przejście dla pieszych w poziomie szyn. Jest ono zlokalizowane przed stacją Pruszków od strony Warszawy. Przeprawa zabezpieczona jest rogatkami i będzie obsługiwał ją dróżnik. Tory w tym miejscu bez problemu będą mogli przekroczyć piesi, rowerzyści oraz osoby o ograniczonych możliwościach poruszania się – mówił Łukasz Kwasiborski z wydziału prasowego PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. 

Jednak godziny mijały, a tunel na dworcu był otwarty. W międzyczasie władze miasta poinformowały za pośrednictwem Facebooka, że przeprawa zostanie zamknięta jednak w poniedziałek, 16 października. Zwróciliśmy się ponownie do PKP PLK z prośbą o wyjaśnienia w tej sprawie. – Konieczne było przeprowadzenie dodatkowych testów wszystkich systemów oraz urządzeń aby zapewnić maksymalny poziom bezpieczeństwa. W związku z tym przejście zostanie otwarte dziś (12 października) w południe. Przez najbliższe trzy dni mieszkańcy będą mieli możliwość przejścia przez tory nowym przejściem oraz tunelem pod peronami. W poniedziałek przejście podziemne zostanie zamknięte – mówi Łukasz Kwasiborski. 

Postanowiliśmy też dopytać o szczegóły. Kto będzie odpowiadał za odśnieżanie przejścia w czasie zimy? I jak rozwiązano kwestię bezpieczeństwa? – Odśnieżaniem przejścia tymczasowego będzie zajmował się wykonawca modernizacji linii nr 447. Pociągi będą przejeżdżały przez przejście z prędkościami – w zależności od składu – od 20 km/h do 160 km/h. Przejście będzie całodobowo obsługiwane przez dróżnika i spełnia ono wszystkie wymogi bezpieczeństwa – odpowiada na pytania Kwasiborski.

Tunel pod peronami ma zostać otwarty po przebudowie kolejowej linii podmiejskiej we wrześniu przyszłego roku.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 9

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Do gość 20:41. Nie Maksio przestrzelił z terminem, tylko PKP poprawki na przygotownym przejściu wprowadza. Przeczytaj cały artykuł, a nie tylko nagłówek.

Paweł

Chyba raczej od 20 do 60km/h ;) Pierwsze słyszę żeby pociągi mogły przejeżdżać przez dworzec z prędkością 160km/h.

Gość

To Maksio przestrzelił z terminem. Ha, ha, ha

x

160 km/h? Dobrze, że to przejście "spełnia wszystkie wymogi bezpieczeństwa". Niepotrzebnie się niepokoiłem. Uff.

Paweł

Do Gość z 14:22h 300 metrów? 300 metrów to ma zawsze, osobiście stanąłem w korku niedawno 1.250m od przejazdu. Zmierzyłem specjalnie na google.maps. W godzinach szczytu normą jest 700 metrów. Patrząc z kolei od strony ronda to 300 metrów jest od przejazdu do ronda a rano często samochody stoją już w polach na ul. Przyszłości i 300 metrów to maja ale do ronda :D

Lolomido

polska organizacja - nie ma co :)@ Już sobie wyobrażam naszą organizacje w przypadku konfliktu zbrojnego, byśmy latali w koło jak mrówki w mrowisku

Gość

Dobre! Na przejeź dzień w Parzniewie, przy zamkniętych zaporach kolejka pojazdów ma czasem se trzysta metrów... Ciekawe jak długa będzie kolejka pieszych.

Gość

Przez rok będą tunel pogłębiać... boszsz...

Gość

goloś do wołomina dam jest jego miejsce a starostwo do likwidacji.