Mężczyzna, który ukradł samochód w Grodzisku Mazowieckim został zatrzymany w Warszawie po brawurowym pościgu stołecznymi ulicami. Złodziej z dużą prędkością wjechał w dwa radiowozy.
W środę w Grodzisku Mazowieckim została skradziona mazda. Właściciel pojazdu zgłosił sprawę na policję. Po dwóch dniach poszukiwań funkcjonariusze z warszawskiej Woli zauważyli skradziony pojazd. Kierowca, który w tym momencie znajdował się poza autem, zauważył, że mundurowi przyglądają się zarówno pojazdowi jak i jemu, więc natychmiast wskoczył do mazdy i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg.
Po około 10 minutach na skrzyżowaniu ulic Sowińskiego i Olbrachta kilka radiowozów stanęło w poprzek jezdni ustawiając blokadę. Rozpędzony mężczyzna wjechał w stojące pojazdy. Funkcjonariusze natychmiast pobiegli do kierowcy i zatrzymali go. W wyniku uderzenia dwaj policjanci zostali ranni.
Zatrzymany to 32-letni Wojciech Z., który był już wcześniej karany za narkotyki i kradzieże.

Komentarze 1
szkoda że sie nie zabił
1 | 0 | zgłoś nadużycie
jan