27° Niedziela
22 Lipca

Pon

Wt

Śr



Seweryn Dębiński

Unieważniono pozwolenie na budowę bloku przy ul. Lipowej

To dość niecodzienna sytuacja. Wojewoda mazowiecki cofnął pozwolenie na budowę budynku wielorodzinnego przy ul. Lipowej 47 w Pruszkowie. To pokłosie protestu mieszkańców i właścicieli działek położonych w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji.

Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że Pruszków to jedno z ulubionych miast deweloperów, bowiem powstaje tutaj dużo nowej zabudowy wielorodzinnej. Czasami na tym tle pojawiają się spory. Tak było i tym razem. Mieszkańcy m.in. ul. Cegielnianej domagali się rewizji dokumentów dotyczących realizowanej zabudowy wielorodzinnej przy ul. Lipowej. Wszystko przez zbyt wysoki blok, który został postawiony zbyt blisko zabudowań jednorodzinnych.

 

Efekt jest taki, że wojewoda mazowiecki unieważnił pozwolenie na budowę. Pytanie teraz, co dalej? – Procedura jest nie zakończona. Jak to się zakończy trudno przesądzać. Ale wniosek jest jeden, nie wolno takich rzeczy robić niezgodnie z intencją i ustaleniami, które mieliśmy z deweloperem. Budynek miał być oddalony o 10 metrów a jest 7, miał mieć 4 kondygnacje a ma 5. Dobrze, że wojewoda podjął taką decyzję, ponieważ domagaliśmy się tego. Szkoda, że tak długo to trwało, bo w międzyczasie ten budynek bardzo rozbudował się. Teraz jest procedura odwoławcza. Trudno stwierdzić co zrobi deweloper – mówi nam Andrzej Kurzela, wiceprezydent Pruszkowa.

 

Jak słyszymy to bardzo skomplikowana sprawa, która może nie zakończyć się zbyt prędko. – Ja bym bał się kupić tam mieszkania wiedząc, że taka procedura została wszczęta i może utrudnić odbiór budynku. Może to trwać kilka lat zanim dojdzie do kompromisu. W skrajnych przypadkach znane są historie, że budynek był rozbierany. Jest to bardzo skomplikowana sytuacja – podkreśla Kurzela.

 

Wysłaliśmy również pytania do dewelopera. Gdy otrzymamy odpowiedź wrócimy do tematu.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


Komentarze | 54

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Mark

Moim zdaniem deweloper sprawi, że inspektor wyda "słuszną" decyzję.

Stasiek

Minął miesiąc i nie wiadomo czy coś się dzieje tej sprawie.

Johnny

Odnoszę wrażenie, że deweloper jest pewny wygrania sprawy. Prace postępują co za tym idzie, inwestowane są kolejne pieniądze. Jest to dobry znak dla przyszłych właściceli mieszkań, którzy pobrali kredyty lub wpłacili część swoich oszędności, że cała inwestycja ma sznasę powodzenia i kontynuacji.

KK

W starostwie chyba żyją w trochę innym swiecie. W województwie dostaliśmy informację, że żadnej informacji szczegółowej nie uzyskamy ponieważ nie jesteśmy stroną w postępowaniu (nawet osoby, które już kupiły i zapłacimy za mieszkania nie są dopóki nie będą miały aktu własności). Informacja jaką dostaliśmy 'pod ladą' to właśnie taka, że dalej sprawą zajmie się inspektorat budowlany- niezależny byt przez co sprawa na pewno się wydłuży do około 60 dni.

KK

Wojewoda nie podejmie żadnej decyzji. Podejmie ją GINB, co może trwać nawet do 60 dni. Pochodną decyzją nazwałabym kupno w tej chwili mieszkania ;) na co na pewno do wyjaśnienia sprawy się nie zdecyduję. Kolejną solą w oku jest problem z przepisywaniem praw do lokali, które były w poprzednim etapie budowy oraz w innych inwestycjach (Białostockich) tego dewelopera. Dla osób takich jak ja, czyli posiłkujących się kredytem jest również bardzo istotna kwestia. Kilka inwestycji np. Lipowa 57, Przy Pałacu czy Błękitne Tarasy mają nadal ciekawe mieszkania w ofercie, jeśli tutaj sprawa się nie wyjaśni szybko, myślę, że zdecydujemy się zrezygnować - co też mnie martwi, że przy przeciagajacej się sprawie ludzie, którzy jeszcze nie podpisali umowy deweloperskiej zaczną się wycofywać i może pojawić się problem z płynnością.

Gość

Pozwoliłam sobie skontaktować się, ze Starostwem w Pruszkowie i tam zasugerowano mi, że my też powinniśmy pisać tak jak robią to niezadowoleni nasi "SĄSIEDZI" Ponawiam propozycję wspólnych działań i proponuję spotkanie np. McDonald's albo np w parku

Gość

MZ ale nasze zdanie już Wojewoda zna, ponieważ w naszym i swoim imieniu pisze deweloper. My jako osoby przyszli właściciele mieszkań w obecnej sytuacji nie mamy możliwości działania na własną rękę. To za nas załatwia deweloper. A rezygnacja w tej chwili z inwestycji to według mnie pochopna decyzja ponieważ nigdy nie wiadomo co jest na innych inwestycjach. Nowa inwestycja która już stoi na roku lipowej i Armii Krajowej też miała taką sytuacje jak nasz tylko że z tą różnica że to nie wyszło do mediów i nie rozkręcili afery. Tutaj się stało tak że Wiceprezydent chciał zaistnieć ale mu nie wyszło. w Necie są 3 jego wypowiedzi na ten temat. Wystarczy posłuchać ich i na każdej mówi co innego. Także ja czekam na decyzje Wojewody i zobaczymy.

MZ

Tak jak pisałam wcześniej spotkajmy się może po 06.05 będziemy mogli porozmawiać i możne jakoś wspólnie zadziałać. Mieszkańcy Pruszkowa wyrażają swój sprzeciw na powstanie osiedla które tak naprawdę już stoi (np. pisząc pisma), więc możne i my jako przyszli mieszkańcy w zagrożonej sytuacji też byśmy wyrazili naszą opinię na ten temat. Niech Wojewoda Mazowiecki pozna nasze zdanie.

KK

To zapraszam do kontaktu lipowaostoja47@wp.pl Ja bardzo poważnie rozważam rezygnację i szukanie innej inwestycji.

Gość

Też kupiłem mieszkanie na tym osiedlu przed decyzją o unieważnieniu na budowę. Z tego co wnikliwie obserwuje sprawę jest tyle zdań i opinii co ludzi gadających o tej sprawie. We wtorek był reportaż w tej sprawie na TVP3, to co mówił przedstawiciel mieszkańców niezgadzających się na ta budowę było porostu wyssane z palca. Zero znajomości prawa budowlanego oraz przepisów sprawia że gadają takie głupoty, których nie da się słuchać. Deweloper napisał odwołanie od decyzji, która jest nieprawomocna i czekamy na jej finał. Tak wielki deweloper który stawia nie pierwszą inwestycje nie pozwoli sobie na takie zarzuty jakie są mu stawiane. W tej chwili jest coś takiego jak rachunek powierniczy i deweloper przed oddaniem kluczy buduje osiedle ze swoich pieniędzy. Nikt by nie stawiał takiej inwestycji wiedząc że może stracić miliony. Także dajmy szanse i poczekajmy na decyzje Wojewody Mazowieckiego i na jego decyzję w tej sprawie.

MZ

Kupiłam mieszkanie na tym osiedlu przed unieażnieniem. Mam propozycję do ludzi bezpośrednio zainteresowanych czyli tych którzy kupili mieszkania lub zarezerwowali. Spotkajmy się i wymieńmy informacje.

KK

czy ktoś ma zarezerwowane/kupione mieszkanie na tym osiedlu i chciałby podzielić się swoimi przemyśleniami?

Gość

Blokersi nie sprzątają po psach, tylko te puste buteleczki po wódce rzucają.

Gość

do gościa z 13:30: Mieszkasz 12 lat w WPR i uwazasz sie za Wielkiego Pruszkowiaka? Nie rozśmieszaj mnie gościu...

Gość

Pruszków się stacza, wystarczy spojrzeć na rondo popiełuszki. Ludzie przedszkole obok ulicy i wieżowca! Następnie znowu blok to jest po prosty żenda żeby tak niszczyć teren w mieście! Pruszków kiedyś za to zapłaci! Bo największym problemem tego miasto są ulice oraz brak drugiego przejazdu na który i tak poczekamy jeszcze ze dwa lata! Korki i smród tak wygląda dziś pruszków! No i bezsensowne bloki które pochłaniają teren! A w takim mieście powinno być trochę miejsca dla nas! I to miasto było atrakcyjne ale 10 lat temu!

Gość

W pierwszej kolejności powinno się zweryfikować zasadność i prawidłowość wybudowania budynków już stojących, na pierwszy rzut oka widać że stoją na granicy własnych działek, gdzie ich zachowanie odległości. Gdyby z takiego założenia cofano zgody na budowę to spora część budynków już stojących powinna zostać wyburzona a ludzie którzy kupili mieszkania powinni zamieszkać w poszczególnych Urzędach Miasta! Pozdrawiam

Gość

Na porcelicie nie slychac halasu, dobre nawet bardzo

Gość

PS mieszkamy w miescie jakby nie bylo i jak ktos chce spiew ptakow i odglos strumyczka o poranku to jednak wybiera inna lokalizacje. tereny zielone sa bardzo w miescie pozadane, dlatego ja akurat nie optowalabym za zabudowywaniem ich blokami... na razie jest fajnie, gorzej jak juz tych terenow nie bedzie wokol was, bo beda coraz to nowsze bloki. na porcelicie przynajmniej nie zniszczono natury na rzecz bloczkow.

Gość

do 20.20 co ty pie... człowieku juz w kolejnym komentarzu ;) z uporem maniaka probujesz zohydzic przy palacu, czyzby konkurencja? osiedle na porcelicie jest fajne, dobrze sie tu mieszka i nie slychac tu halasu, przeciez nikt nie ma mieszkania zajmujacego caly teren:D wtedy moglbys powiedziec, ze jest na skrzyzowaniu ulic :D my tez mamy bliskosc terenow zielonych, a poki co na codzien jednak wole miec bliskosc cywilizacji ;) wyprowadzilam sie z gasina i bardzo sobie chwale fakt, ze mam tu wszystko na miejscu - sklepy, uslugi, przychodnie, wkd. nigdy wiecej zadupi.a tzn. ciszy i spokoju ;)

Gość

Największa porażka to Osiedle Porcelit moim zdaniem. Po pierwsze skrzyżowanie ważnych ulic Prusa i Armii Krajowej, ciągły hałas, a teraz w sezonie letnim zamiast śpiewu ptaków słyszalny odgłos tłumików motorów. Z balkonu oprócz powyższego można delektować sie zapachem benzyny i syfiastego kebaba. Lipowa Ostoja to przy tym miejsce jak w bajce: Cisza, spokój, mnóstwo terenów zielonych, bliskość Komorowa. Każdy kupuje to co mu sie podoba ale porcelit to moim zdaniem najgorsza lokalizacja w Pruszkowie.

Gość

Kurzela, wstydu nie masz!!!!!!!!!!! Razem ze Sławińską rączka w rączkę oddałeś miasto deweloperowi, a teraz mówisz, że cofnięcie pozwolenia to twój sukces. To trzeba było prawidłowo poprowadzić cały proces jego wydawania!!! Teraz deweloperek i mieszkańcy pójdą do do miasta po odszkodowanie i MY się na nie będziemy zrzucać. Za kolesiostwo i niekompetencję. Za ten wielgachny, 7 piętrowy budynek przy Zakątnej pasujący do niskiej zabudowy w okolicy także powinieneś ze Sławińską odpowiedzieć. Poczekamy, rozliczymy. Co się odwlecze, to nie uciecze. Coś tam słychać, że marzy ci się immunitet z Wiejskiej. Niedoczekanie twoje

Gość

Witam, Panie Sewerynie czy wiadomo jaki był powód cofnięcia pozwolenia na budowę? Już zarezerwowałem tam mieszkanie i zastanawiam się czy jest sens czekać na rozstrzygnięcie. Z tego co na mapie widać tam są tam tylko dwa domki jednorodzinne blisko i chyba wiedzieli że będzie tam blok. Pewnie mieszkańcy domków kasę chcą wyciągnąć od dewelopera. Może sam Pan Kurzela tam mieszka?:D

Ożarowiec

@12:58 Nasuwa się jedno: MATA TO, CO WYBRALIŚCIE! CAŁY CZAS OD LAT, czytamy, co sie dzieje w Piastowie, wiadomo, nie od dziś, że mieszkańcy są niezadowoleni z pracy UM w Piastowie z pracy Burmistrzów i Radnych i urzędników z UM... A co wybory wybierane są "takie same" osoby, tylko nazwiska inne, ALE MENTALNOŚĆ ZOSTAJE TA SAMA... Często przejeżdżam przez Piastów i faktycznie drogi fatalne, budowle wielkie, brzydkie i faktycznie wyglada jakby to były budynki tzw. zapchaj dziury Ta gmina co 4 lata, ba, co rok wyglada coraz brzydziej, i teraz słyszymy, jakby tego było mało, będziecie mieszkańcy mieć obwodnicę, WSPÓŁCZUJĘ...

Gość

Ci mieszkańcy domów jednorodzinnych z Cegielnianej niech najpierw zaczną sprzątać po swoich psach, a w dalszej kolejność parkować, bo takiego bydła jak na tej ulicy ciężko pod tym względem uświadczyć. Dobrze, że na środku drogi nie parkujecie.

Gość

Do gościa z 11.03 No to jestem wekiem.. czyli słoikiem miejscowym :-) 12 lat w WPR minęło jak z bicza strzelił.. pozdrowienia

Gość

Jakie to wymowne, w swoim wydaniu. Protest kilku mieszkańców powoduje urzędowe cofnięcie pozwolenia na budowę budynku wielorodzinnego - zapewne mieszkańcy mieli rację, ponieważ nie występowali by z protestem, gdyby im nie przeszkadzał ten budynek. Natomiast w Piastowie protest 90% mieszkańców przeciwko wybudowania pod ich oknami obwodnicy, jest niesłyszalny i Szuplewski wystąpił z wnioskiem o zezwolenie na wybudowanie tej drogi.

Ian

ul. Czarnieckiego - Reguły, rok oddania do użytku: 2000. Inwestycja na terenie pod budownictwo jednorodzinne, max. pow. zabudowy: 30%. W efekcie "współpracy" rządzących gm. Michałowice powstało blokowisko, z zabudową nieruchomości 90%, trzykondygnacyjne, po 8 lokali w klatce. Deweloper zadeklarował 4, a w czasie kontroli połowę wejść do lokali zamurował. Potem deklarował, że połowa to mieszkania, a druga połowa to "pracownie". Po oddaniu do użytku wszystkie pracownie przekształcono na lokale mieszkalne. Do teraz nr lokali to nie 1 do 8 jakby logika nakazywała, tylko 1, 1a ,1b, 2, 2a itd. Oczywiście protesty nic nie dały, głównie dlatego, że inwestycja jest na granicy m. Pruszkowa i Reguł. Protestowali głównie mieszkańcy Pruszkowa, gdyż na terenie gm. Reguły (ul. Zielona) mieszkały tylko 3 rodziny. Mieszkańcy Pruszkowa pisali skargi do prezydenta Stażyńskiego, który palcem nie kiwnął, żeby coś w tej sprawie zrobić (bo to nie jego teren), za co serdecznie mu dziękujemy. Sprawa obiła się o NSA, ale w międzyczasie deweloper "zbankrutował" więc już nie było przeciwko komu protestować.

Gość

Do gościa z 10:01, po pięciu latach, na okoliczność zasiedzenia każdy pospolity słoik staje się wekiem, wek to słoik miejscowy, zasiedziały, rozumiejący specyfikę tego miejsca i klimat. Życzę wszystkim słoikom by stali się wekami, w końcu prawie każdy skądś przyjechał a człowiek jest tylko człowiekiem.

lowi

a pałacyk porcelitu nadal ruina, a obietnice były ale się skończyły...

Głos

Za peło by przeszło,kochani żeby było tak jak było!

Gość

A ja sobie chwalę, dobrze mi się mieszka na terenach porcelitu i co mi zrobicie :-) ps. dodam jeszcze że jestem oczywiście słoikiem :-) pozdrawiam serdecznie wszystkie marudy

Gość

Ten cały porcelit powinni zlikwidować ...od niego sie korki zaczeły w Pruszkowie...z kazdej strony ulica...targ...masakra jak w takim miejscu kupic mieszkanie...trzeba byc wariatem

Gość

Tam chyba ktoś zginął na tej budowie jakis czas temu....

Gość

Miejsce przy Lipowej super...najlepsza lokalizacja w Pruszkowie...no coz...szkoda....

Jarecki

Wciskają wszędzie TBS'y i bloki z kawalerkami. Co z tego, że mają podziemne garaże skoro ulic nie ma jak poszerzyć. Spróbujcie załatwić kilka spraw w Pruszkowie za pomocą wynalazku zwanego samochodem.... szlag was trafi. Rowerem też nie za bardzo bo przecież po chodnikach jeździć nie wolno - a ścieżki rowerowe to 100 metrowe odcinki których nie da się posklejać w całość. Mieszkam na osiedlu Wyględówek - kiedyś było tam pełno trawników, placów dla dzieci, zieleni - teraz nawciskali wszędzie bloki,, "pieczęcie" czy przylutowano bez ładu i składu do innych bloków nowe. Chcą zrobić z Pruszkowa PEKIN! Czy architekci i urbaniści nie chodzili na architekturę? Tam uczą, że blokowiska powyżej 7 piętra są kryminogenne, - dzieje się tak z powodu zbyt wielkiego zagęszczenia ludzi - to samo się dzieje gdy się zagęści innymi metodami. Chcecie z ładnego Pruszkowa zrobić coś co jest brzydsze nawet od Wołomina? Litości.....

Adam

To osiedle na Lipowej to porazka. Ogladalem je. I wybralem Przy Pałacu. O niebo lepsze! I w Centrum a nie na wiosce...

Gość

wielokrotnie wskazywano prezydentowi, że deweloperka i mieszkania - TAK, ALE DUZE MIESZKANIA WYSOKIEJ JAKOŚCI, A NIE 40-METROWE KLITY GENERUJĄCE TYLKO ZWIEKSZONY RUCH NA MIEJŚCIE i patologie

Gość

jak to jest że nikomu nie przekszadzały maszkarony na kościelnej i prusa?

Piastów

W Piastowie TEŻ INWESTYCJE I BUDOWY NIEZGODNE Z PLANAMI ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO! STAWIAJÀ BUDYNKI WIELORODZINNE, INACZEJ MÓWIAC BLOKI, A TAKŻE BUDOWANE SĄ MAŁE PRODUKCJE, W SIEDLISKACH DOMÓW JEDNORODZINNYCH, NIE BIORĄC NIC POD UWAGĘ. SKANDALEM KOLEJNYM SĄ RÒWNIEŻ PROWADZONE DZIAŁALNOŚCI GOSPODARCZE, FIRMY, KTÓRYCH DZIAŁALNOŚĆ NIE ZAMYKA SIĘ NA DZIAŁCE TAKIEGO "BYZNESMENA", PARKUJĄ NA DROGACH GMINNYCH, MIESZKAŃCY, NIE MAJĄ JAK PRZEJEŻDŻAĆ I CHODZIĆ! NISZCZĄ INFRASTRUKTURĘ I SĄ BARDZO DUŻĄ UCIĄŻLIWOŚCIĄ, PRZEZ EMITOWANIE HAŁASU I ZAPACHU DLA POZOSTAŁYCH MIESZKAŃCÓW, KTÓRZY TU MIESZKAJĄ I PŁACĄ PODATKI, PRZECIEŻ NA TAKIE INWESTYCJE ZGODĘ WYDAJE STAROSTWO POWIATOWE W PRUSZKOWIE! TO JEST SKANDAL!!! CIEKAWE KTO BĘDZIE PŁACIŁ ODSZKODOWANIA MIESZKAŃCOM, ZA WYDAWANIE TAKICH POZWOLEŃ! PIASTÒW SIĘ ROBI ZAGŁĘBIEM, BUDOWLI I PROWADZONYCH DZIAŁALNOŚCI NIE ZGODNYCH Z PRAWEM!!! TU NIECH WOJEWODA PRZYJEDZIE I SPRAWDZ, JAKIE FIRMY, DZIAŁALNOŚCI I BUDOWY POWSTAJĄ I CZY ONE WSZYSTKIE SĄ WYBUDOWANE ZGODNE Z PLANAMI ZAGOSPODARIWANIA PRZESTRZENNEGO, I CZY SPEŁNIAJA WSZYSTKIE STANDARTY, PRZEPISY TAKIEJ BUDOWY! WSZYSCY WSZYSTKO WIEDZĄ I JARZĄBKI UDAJĄ! TYCH WŁODARZY POWINNO SIĘ SPRAWDZIĆ, SPRAWY NAGŁOŚNIĆ I ZA NIE PRAWIDŁOWOŚCI, OBCIĄŻYĆ ICH, I NIECH SWOIMI MAJĄTKAMI WYPŁACAJĄ ODSZKODOWANIA, A NIE Z BUDŻETU PAŃSTWA, CZY GMINY. ZA TAKIE RZĄDY, NIEZGODNOŚCI, ZŁE DECYZJE NIE POWINIEN PŁACIĆ ZWYKŁY OBYWATEL I MIESZKANIEC, TYLKO OSOBA, KTÓRA NA COŚ TAKIEGO WYRAZIŁA ZGODĘ! WSZYSCY WSZYSTKO WIEDZĄ I BURMISTRZ I RADNI I STAROSTWO!!!

Paweł

STOP deweloperce w Pruszkowie! Mamy dosyć apartamentowców! Dusimy się a miasto tonie w korkach i spalinach. STOP likwidacji terenów zielonych! Precz z obecną władzą w Pruszkowie!

j. stalin

nie ważne kto i jak głosuje , ważne kto liczy głosy

Gość-zza miedzy

cytat "– Ja bym bał się kupić tam mieszkania wiedząc, że taka procedura została wszczęta i może utrudnić odbiór budynku. Może to trwać kilka lat zanim dojdzie do kompromisu. " - no i masz babo placek, deweloper podpadł, straszenie lokatorów, cyrk!

Gość

O podobnej sprawie z ulicy Mierniczej w Pruszkowie z deweloperem LW Development http://forum.studzienna.pruszkow.pl/index.php/topic,15.0.html oraz http://s33.eu/blog/

Adam

E tam. Pomysl z oblesnym Ozarowem jest chory. Ja nie chcialbym tam nigdy mieszkac! Juz moj Sochaczew lepszy 100razy !

Hmmm...

Bardziej bym wolał, żeby zatrzymano budowę szkaradnego budynku przy Staszica i oczywiście rond na ul Sienkiewicza, które utrudnią jazdę strażakom z jednostki w kierunku centrum i os. Parkowego, a przez to zagrożą naszemu bezpieczeństwu. Ale przecież to przyklepała administracja PiSowskiego starosty Maksyma Gołosia więc tego Pan wojewoda z PiS nie raczy już zauważyć.

Gość

Pani Sławińska i wszystko jasne. Szwagier projektuje dla deweloperów więc ta kobieta podpisze wszystko. Szwagier kasę zgarnia, za projekty i tak się kręci rodzinny biznes. Ta kobieta nie widzi nigdzie/w niczym problemu. Nawet Park Potulickich by zabetonowała na potrzeby deweloperów. Ta kobieta nie jednej osobie dała się we znaki jeżeli chodziło o budowę domu. Czepiała się wszystkiego. A to nie tak, a to nie siak itd. Ale ma baba słabość do deweloperów.. Klepnie i podpisze każdy projekt w każdym miejscu. A Pan Kurzela niech się tak nie puszy, bo pęknie z samo zachwytu. Więcej szkód wyrządził, niżeli dobrego. Przykładem jest teren, przez Oligoceńskiej na Lipowej. Tam też Sławińska i Kurzela chcieli zabetonować ostatni taki cenny przyrodniczo obszar. Mieli mieszkańców w zadzie. Po cichu wydali FIB-deweloperowi WZ. Teraz Sławińska powinna ponieść bardzo surową karę, za samowolkę, a blok niech weźmie sobie pod swoje okna. To powinno być zburzone, a deweloper niech zwraca ludziom kasę do spółki ze Sławińską.

Gość123

DOBRZE IM ...WYSTARCZY JUŻ TYCH SŁOIKÓW I KORKÓW W MIEŚCIE

Gość

Pruszków - miasto nadzwyczaj przyjazne deweloperom. Założę się, że wydział architektury dowiedział się o całej sprawie z tego artykułu:/

Gość

a komunalne apartamentowce na studziennej rosną jak grzyby po deszczu i ciągną publiczne pieniądze jak kania ,, ddźu,,

Gość

Nareszcie ktoś im utarł nosa. Należałoby wszystkich podobnie prześwietlić. Tylko jak zwykle będą cierpieli klienci dewelopera., pewnie już zapłacili za przyszłe lokum. Włodarze miasta też nie bardzo się cieszą, wiadomo dlaczego.

Gość

Do Ożarowa bloki stawiać a nie w tym zakorkowanym Pruszkowie! U nas pustych połaci ci nie brak, biedne chłopy z pola chętnie zgarną trochę sałaty, a do upragnionej Warszawy odległość ta sama. Co prawda Gang Ożarowski, któremu lepiej w drogę nie wchodzić, tez poszedł w deweloperke, ale oni wywożą do lasu konkurencje od rynku narkotykowego a nie budowlanego.

Gość

A budynek, wielki blok- kto dał pozwolenie. Chodzi o blok przy Zakątnej w Pruszkowie. W Pruszkowie potrzebne są skwery, więcej drzew.

op

Skończy się pewnie jak sprawa apartamentowca na Leszczyny w Warszawie. Wydana została decyzja o rozbiórce w 2014 a budynek jak stoi tak stoi. Deweloperzy wiedzą, że jak przegną z odległościami i kubaturą a wybudują, to i tak się sprawa rozejdzie po kościach. A powinno się dla zasady pokazać, że prawo to prawo.

Gosc

Boże co za człowiek...Wielce nam panujący Kurzela teraz wszystkie zasługi sobie będzie przypisywał. Tylko dlaczego Pana ani nikogo z miasta nie było na spotkaniu z Wojewodą i mieszkańcami?