25° Wtorek
18 Września

Śr





Facebook: Arkadiusz Kosiński

W Brwinowie powstają nowe drogi rowerowe

Na terenie gminy Brwinów przybywa szlaków dla osób poruszających się na rowerach. Powstaje m.in. ścieżka od ul. Piłsudskiego w kierunku Kotowic.

Wspomniana wyżej droga rowerowa będzie miała szerokość dwóch metrów, będzie oddalona od jezdni i oddzielona pasem zieleni. Według urzędu roboty potrwają do końca czerwca tego roku.

 

Przy okazji zbliżającej się przebudowy ulicy Granicznej powstanie nowa ścieżka rowerowa o długości ok. 700 m. Przetarg został rozstrzygnięty, a prace mają zakończyć się na początku września.

 

Ponadto został ogłoszony przetarg na przebudowę ścieżki rowerowej i ciągu pieszo-rowerowego w ciągu ul. Wilsona i ul. Sportowej w Brwinowie na odcinku od skrzyżowania z drogą wojewódzką 719 do skrzyżowania z ul. Lilpopa.

Pojawił się też przetarg na budowę ścieżki rowerowej wzdłuż drogi gminnej z Brwinowa do Grudowa, na odcinku od rowu RS-11 do skrzyżowania w Grudowie. Jeżeli uda się wybrać wykonawcę to prace mają zakończyć się w połowie września.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 14

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Zapewne w zimie będzie najbardziej przydatna!

Gość

optymista - widzi swój swiat, ale sam nie jest i to na własnym podwórku. Cała dwu pasowa wojska polskiego jest cudem natury w środku miasta. Ja też juz dzięki Panu zaczynam asfalt widziec na biało i chodniki na zielono.. Dziękuje Panu, że mogę widzieć coś czego nie ma.. To sztuka iluzji.

realista

Optymista - jaja sobie robisz?

Optymista

Brwinów powinien brać przykład z Pruszkowa , tutaj są najlepsze ścieżki rowerowe. pięknie sie jeździ po mieście oraz na peryferiach. Wojska Polskiego piękny pas zieleni i to połączenie z Parzniewem, nic tylko brać rower i do przodu! Do odważnych świat należy !

Wrocławianka

Ścieżka rowerowa bardzo dobry pomysł gdyż chodząc tam pieszo było bardzo niebezpiecznie a od 20 lat tam odwiedzam przyjacół więc w końcu się doczekali tylko zastanawiam się kto w ogóle wydał tam pozwolenie na składowanie śmieci na takim terenie przecież tam mieszkają ludzie są uprawiane pola i śmieci paranoja jestem z Wrocławia i wiem jak to wygląda bo na mojej ul. We Wrocławiu przy ulicy Traugutta było składowanie i przesypowanie śmieci aż w końcu zrobili z tym porządek więc współczuję mieszkańcą Kotowic ja osobiście bym sie buntowała to sie nie mieści w głowie to co władze robią

Gość

Ścieżka rowerowa bardzo dobry pomysł gdyż chodząc tam pieszo było bardzo niebezpiecznie a od 20 lat tam odwiedzam przyjacół więc w końcu się doczekali tylko zastanawiam się kto w ogóle wydał tam pozwolenie na składowanie śmieci na takim terenie przecież tam mieszkają ludzie są uprawiane pola i śmieci paranoja jestem z Wrocławia i wiem jak to wygląda bo na mojej ul. We Wrocławiu przy ulicy Traugutta było składowanie i przesypowanie śmieci aż w końcu zrobili z tym porządek więc współczuję mieszkańcą Kotowic ja osobiście bym sie buntowała to sie nie mieści w głowie to co władze robią

Gość

A ile tam znowu tych mieszakańców jest. żetrzeba po obu stronach robić?To samo co na Grudowie,ruch znikomy,pewnie będzie więcej rolkarzy i biegaczy niż rowerzystów.

MJK

Zwróćcie uwagę na ciekawą rzecz - obok jest pole należące do Dawtony, gdzie co roku rośnie kukurydza. W poprzek tej ścieżki będą przejeżdżać ciężkie maszyny, więc że przygotowując to pole będą maszynami wwozić ziemię na ścieżkę a dodatkowo ścieżka jest na podwyższeniu z krawężnikami więc będzie popękana w miejscach przejazdu a po pierwszej zimie szlag ją trafi. Ale mimo to ścieżka będzie zbawieniem dla mieszkańców pod warunkiem że będzie także ścieżką dla pieszych. Prosty odcinek sprawia że auta rozwijają duże prędkości i nocą robi się bardzo niebezpiecznie

Gość

Oczywiście ścieżka się urwie gdzieś w polu przy wiadukcie a dalej strach jechać

Gość

Tylko takie pytanie, czy tu tez tzw pedalarze beda jezdzic droga pomimo sciezki rowerowej, tak ja ma to miejsce na drodze z Brwinowa na Moszne ?

brwinowianin

Witam, - tą ścieżką w kierunku Kotowic już miałem przyjemność jechać wczoraj wieczorem i trzeba przyznać że jest idealnie gładka i równa ! - Czego nie można powiedzieć o ścieżce do Parzniewa... ale i tak lepszy jest nawet powałdowany asfalt od kostki brukowej mimo wszystko... Ale i tak uważam że takie "wyrwane z kontekstu" ściężki rowerowe może i są potrzebne, ale raczej dla lokalnych mieszkańców, czy dzieci dojeżdżających do szkół...bo czymże jest 700 metrów ścieżki rowerowej kiedy np. jedzie się rowerem z Brwinowa do Błonia? Taki rowerzysta raczej nie będzie zainteresowany z niej skorzystać . Co innego gdyby ścieżki połączyły te dwa miasta, wtedy to ma sens ! A takie małe pypki to są dobre dla rolkarzy i tego typu zabaw...Więc możnaby pomysleć więc o zmianie nazewnictwa tego typu króciaków ...W moim odczuciu to jest nadinterpretacja nazywać ścieżką rowerową coś co nie ma końca i np. nie łączy ze sobą chociażby dwóch miejscowości ... TO SĄ ZWYKŁE CHODNIKI ! - Bo przecież chodnik do Kotowic był potrzebny, ludzie chodzili asfaltem , albo poboczem po trawie.

Gość

A gdzie mostek na końcu ścieżki.?ślepa ścieżka rowerowa?wszystko ok ale tylko w jednym kierunku?

Gość

Więcej ścieżek nie będzie. PiS wyda wszystko na nagrody dla siebie.

Gość

Bajka że robią nowe ścieżki ale ta do Kotowic ma dwa minusy pierwszy to jest straszne wąska nie wiem czy ma 2 metry drugi minus to jej zakończenie mianowicie to dwu metrowy rów bez możliwości przeniesienia roweru.Czekamy na ścieżkę Brwinów -Grudów -Milanówek