13° Piątek
22 Września

Sob





Jakub Małkiński

W oczekiwaniu na bilet...

Brak kasy Kolei Mazowieckich w Brwinowie daje się we znaki pasażerom. Pozostał im zakup biletu na innych stacjach, przez telefon komórkowy bądź za pośrednictwem internetu. Kolejarze zapewniają, że zrobią wszystko, aby jak najszybciej rozwiązać sytuację.

Pasażerowie z Brwinowa przecierali oczy ze zdumienia, gdy w poniedziałek zamknięto wejście na peron PKP. Warto dodać, że znajdowała się tam jedyna kasa biletowa Kolei Mazowieckich, a innej próżno szukać na terenie miasta. Bezradni pasażerowie mogli stanąć przed zamkniętym wejściem i wypowiadać zaklęcie „sezamie otwórz się”, ale bez efektu. Nikomu do śmiechu jednak nie jest. 

Brak biletomatu ani kasy, w której można kupić bilet. W przypadku zamknięcia peronu punkt sprzedaży powinien zostać przeniesiony. Wydaje się to oczywiste. Linia podmiejska 447 została zamknięta, wejście na peron również, a pasażerowie zostali na lodzie. Z kolei agenci kasowi po uzyskaniu informacji o lokalizacji przystanków komunikacji zastępczej podjęli starania o przeniesienie w inną lokalizację (okolice przystanku ZKA). – Zwrócili (agenci – przyp. red.)  się do władz Brwinowa z prośbą o wyrażenie zgody na wydzierżawienie terenu w pobliżu przystanku zastępczej komunikacji autobusowej umieszczonego w centrum miasta, jednak władze Brwinowa zaproponowały mniej korzystną (przy pętli autobusowej na której brak przystanków linii ZG) i bardzo kosztowną lokalizację (ze względu na koszt przyłącza energetycznego – ponad 7 tys. zł.). Agenci prosili o wyznaczenie miejsca, w którym koszty przyłącza byłyby mniejsze – niestety burmistrz nie wyraził zgody na inną lokalizację – przedstawia Donata Nowakowska, rzecznik prasowy Kolei Mazowieckich. Włodarz Brwinowa zaprzecza: – Wskazaliśmy drugą – też na terenie pętli, do której wykonanie przyłącza jest naprawdę proste i tanie, jednak bez oddźwięku – podaje Arkadiusz Kosiński, burmistrz Brwinowa.

Warto dodać, że władze gminy wskazały cztery lokalizacje, w których KM mogłyby uruchomić biletomaty. Jednak strony nie osiągnęły porozumienia. – Obecnie, z przyczyn niezależnych od Kolei Mazowieckich, nasi podróżni mają ograniczony dostęp do zakupu biletów kolejowych w związku z modernizacją linii 447 na odcinku Warszawa Włochy – Grodzisk Mazowiecki. Spółka Koleje Mazowieckie oświadcza, że niezwłocznie podjęła starania, aby tę sytuację rozwiązać. Wspieramy agentów kasowych w poszukiwaniach nowej lokalizacji i mamy nadzieję, że tak samo postąpią władze Brwinowa – wyjaśnia rzecznik KM.

Kolejarze uderzają się w piersi i zapewniają, że zrobią wszystko, aby jak najszybciej rozwiązać sprawę. – Za zaistniałą sytuację przepraszamy i podkreślamy, że jest ona przejściowa. Zapewniamy, że podejmujemy wszelkie racjonalne działania, aby jak najszybciej umożliwić Państwu zakup biletów okresowych bezpośrednio w Brwinowie. Prosimy o korzystanie z możliwości nabycia takich biletów na wszystkich stacjach i przystankach docelowych dla Państwa podróży. Taki bilet można nabyć już na siedem dni przed rozpoczęciem jego terminu ważności. Informujemy, że bilety jednorazowe można zakupić także przez telefon komórkowy oraz za pośrednictwem internetu. Zapewniamy, że obecnie priorytetowe jest dla nas jak najszybsze rozwiązanie tej trudnej sytuacji, dlatego o efektach naszych działań będziemy informować Państwa na bieżąco – tłumaczy Nowakowska.

Z kolei władze Brwinowa mają wiele uwag, co do postawy Kolei Mazowieckich. Gmina oczekuje, że z czasem kolejarze podejmą decyzję o zmianie trasy autobusu ZB. Jednocześnie burmistrz wyraził zgodę na uruchomienie punktu kasowego w kiosku przy ul. Wilsona 2. Ponadto, brwinowski magistrat oczekuje ustawienia biletomatów na terenie pętli autobusowej i przy OSP.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 16

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

!5-letni gimnazjalista szkoły podstawowej w Brwinowie potrafiłby załatwić tak prostą sprawę, gdyby był w miejscu Kosińskiego - sam Kosiński nie potrafi. To gdzie my żyjemy? Kto głosował na tego typa?

Gość

A jak wyglada sytuacja z kasą (nabyciem biletow) w Piastowie? Chcialbym przekazac jakies info babci, ktora tam mieszka...

Gość

Lans Kosińskiego nie zna granic.

mieszkaniec

No i Kosiński jak się okazało znów kręci. Było wydzierżawić teren w centrum, problemu by teraz nie było.

Mafalda

Koleje Mazowieckie, to spółka nieudolna, za co tam ludzie biorą pieniądze? To ich zadaniem jest tak wszystko przygotować, by z dniem rozpoczęcia remontu wszystko grało. Po co ci wszyscy koordynatorzy remontu. A tu nagle szukają winnego, burmistrza, bo jeszcze nie wybudował im pawilonu kasowego. A biletomatów też wam nie zakupił, dlatego ich nie ma.

mak

Od kiedy to burmistrz Brwinowa wozi ludzi koleją lub sprzedaje im bilety? To PKP i PLK zarządza tym i to oni powinni to zorganizować, a nie domagać się od burmistrza, żeby im przygotował miejsce i złącza. Gdyby PKP było normalną firmą, której zależałoby na klientach, na pewno by to zrobili porządnie (nie mówiąc już o tym, że nie pozwoliliby sobie na zamknięcie linii na rok). Ale ich marzeniem jest chyba głównie to, żeby pasażerowie przestali im wreszcie przeszkadzać.

Gość

Bez biletu jeździ tylko ku..a i złodziej. Jak sie mieszka we wsi to trzeba myśleć wcześniej.

Gość

Czy bilet w telefonie będzie honorowany na zakup tańszego biletu na występy Mazowsza? Chciał bym się rozerwać.

Gość

Ja tam bym jechał bez biletu i nie płakał,jeszcze lepiej

Tolek

Burmistrzowie też są za ten chaos odpowiedzialni. To przecież oni rozmawiali z pkp , to za ich zgoda w taki sposób ta modernizacja jest przeprowadzana. Burmistrz Grodziska sam mówił o swoich staraniach.

Gość

A chodzą w ogóle kanary dajcie znać piszcie

Gość

Tylko tam swin brakuje!

AK

No teraz będzie wymienianie się ciosami, a tak swoja droga jak 7 tys możne być problemem przy inwestycji która idzie w miliony. Ktos jest właścicielem budynku, gdzie była kasa na peronie, zgaduje ze to PKP PLK, czyli inwestor remontu. To PKP PLK powinno pomoc z nowa lokalizacja dla kas, i zapłacić za przyłącze. Ajent powinien się tam tylko przenieść w ramach aktualnej umowy. A tak jest zabawa kosztem pasażerów. Czy ktoś patrzy na straty wizerunkowe? Przecież z tych pasażerów żyje KM i PKP. Kliena stracić łatwo, odzyskać już nie będzie tak dobrze, nie przy tej cenie za bilety.

Gość

"Gmina oczekuje, że z czasem kolejarze podejmą decyzję o zmianie trasy autobusu ZB". A na jaką?

Gość

Przerzucanie problemu na burmistrza to szczyt arogancji. Zapewnienie komunikacji zastępczej i jej zaplecza to zadanie PKP.

Gość

Jak nie da się kupić biletu to jedzie się za darmo, koniec kropka. U kierowcy też sie nie da, więc sprawa jasna Z resztą, do jakiej stacji mam kupić bilet jak mam karte miejską? Do niedźwiadka? Do pruszkowa?