Po wielomiesięcznych negocjacjach z Narodowym Funduszem Zdrowia w Szpitalu Kolejowym otworzono Oddział Neurologiczny z Pododdziałem Udarowym. Dla pacjentów oznacza to możliwość skuteczniejszego leczenia niebezpiecznych powikłań kardiologiczno-neurologicznych.
Nowy oddział posiada 33 łóżka i znajduje się w specjalnie dobudowanej części szpitala. Środki na inwestycję (ponad 5 mln zł) przeznaczył samorząd Województwa Mazowieckiego, jako organ założycielski szpitala. Oddział wyposażony został m.in. w tomograf komputerowy do diagnozowania udarów mózgu, nowoczesny gabinet rehabilitacji, klimatyzowane sale dla chorych i indywidualny monitoring łóżek pacjentów.
- Do tej pory jedyną neurologią z prawdziwego zdarzenia dysponował w naszym regionie Szpital Tworkowski – mówi dyrektor Szpitala Kolejowego, dr Krzysztof Rymuza – Ponieważ w naszym szpitalu funkcjonuje oddział kardiologiczny, a schorzenia neurologiczne bardzo często powiązane są z naczyniowymi, byliśmy zmuszeni do ciągłego przewożenia pacjentów pomiędzy szpitalami w celu wykonania pełnej diagnostyki i konsultacji. Taki transport był niebezpieczny dla ich zdrowia. Z tego powodu otwarcie nowego oddziału neurologicznego należy uznać za duży sukces.
Oddział był gotowy do rozpoczęcia pracy od początku roku 2009. Niestety NFZ wydał zgodę na jego otwarcie dopiero z dniem 1 sierpnia, czyli pół roku później.
- Być może nie wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę, ale udar mózgu jest na trzecim miejscu wśród najczęściej odnotowywanych przyczyn zgonów – mówi ordynator nowego oddziału, dr med. Jarosław Pniewski - Niezmiernie istotna jest w tym przypadku szybkość diagnozy i przyjścia choremu z odpowiednią pomocą. Przyjmuje się obecnie, że kluczowe są pierwsze trzy godziny od wystąpienia udaru. Jeśli w tym czasie pacjent nie otrzyma kompleksowej, specjalistycznej pomocy lekarskiej skutki udaru mogą być nieodwracalne, a bardzo często są śmiertelne. Prowadzone w jednym miejscu zintegrowane leczenie daje możliwość szybszej diagnostyki. Dla pacjenta oznacza to znacznie większe szanse pomyślnego opanowania choroby.


Komentarze 0