Walczą o bezpieczną ul. Pruszkowską

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 22 grudnia 2011 12:05

mat. organizatora

Mieszkańcy Komorowa i Granicy od kilku miesięcy starają się, by na ul. Pruszkowskiej powstało przejście dla pieszych z sygnalizacją świetlną. Po szeregu spotkań zdecydowali się wyjść na ulicę i zorganizować akcję protestacyjną.

Ulice Pruszkowska i Komorowska umożliwiają kierowcom łatwy dojazd z Pruszkowa przez Komorów, Granicę i Strzeniówkę aż do Nadarzyna. W ostatnim czasie na odcinku ul. Pruszkowskiej między ulicami Główną i Reja została wymieniona nawierzchnia. Mieszkańcy Granicy uważają, że droga jest szczególnie niebezpieczna dla dzieci i rowerzystów. Kierowcy samochodów na długiej i prostej ulicy bardzo często nie stosują się do ograniczeń prędkości. Według lokalnej społeczności wykonany ostatnio remont tylko pogorszył tę sytuację.

Mimo wielu próśb, składania pism i rozmów zarządca drogi, czyli pruszkowskie starostwo powiatowe uznało, że wybudowanie wyniesionego przejścia dla pieszych na ul. Pruszkowskiej jest niemożliwe. W tej sytuacji mieszkańcy postanowili zorganizować akcje protestacyjną.

W poniedziałek 19 grudnia od rana na ul. Pruszkowskiej pikietowało ok. 50 mieszkańców z Komorowa i Granicy. Nad bezpieczeństwem uczestników akcji czuwali funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Regułach oraz z wydziału ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. Na ogrodzeniach posesji wzdłuż ul. Pruszkowskiej wywieszone zostały banery z logo akcji „STOP Granica” oraz licznymi hasłami m.in. „Pozwól przejść pozwól przeżyć” oraz „Jaja robimy na rondlu, a nie na rondzie. Starosto, gdzie jest przejście dla pieszych?”

Pikieta przebiegała bardzo spokojnie. Uczestnicy wysłuchali przemówienia koordynatora akcji Tadeusza Szteca oraz radnych Aurelii zalewskiej i Przemysława Bryksy. Akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem kierowców, którzy na widok haseł na żółtych tabliczkach zatrzymywali się i prosili o wyjaśnienie problemu. Uczestnicy pikiety, tłumaczyli, że w trosce o bezpieczeństwo dzieci uczących się w pobliskiej szkole walczą o stworzenie przejścia dla pieszych i sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Pruszkowskiej i Reja.

Wielu kierowców wyraziło poparcie dla akcji, a wszyscy którzy przystanęli nawet na chwile otrzymali drobne upominki: lizaki, ulotki informacyjne ocelach akcji oraz przeprosiny za utrudnienia. Spośród haseł na transparentach kierowcy uznali, że najlepsze to: „Trzysta koni przepuszczamy, a starostę zatrzymamy” oraz „To przejście dla pieszych, nie rosyjska ruletka”.

Komitet organizacyjny wysłał zaproszenie na pikietę do władz starostwa. Uczestnicy akcji czekali na przybycie przedstawiciela urzędu, jednak nikt się nie pojawiał.

Po zakończeniu akcji, pikietujący udali się do siedziby Starostwa Powiatowego w Pruszkowie. Na miejscu nie zastali jednak starosty, a wicestarosta miała w tym czasie spotkanie. Z tego powodu uczestnicy akcji swoje petycje i postulaty złożyli w kancelarii oraz poprosili o wyznaczenie daty spotkania, na którym poruszone zostaną kwestie związane m.in. z budową sygnalizacji na skrzyżowaniu ulic Pruszkowskie i Reja oraz stworzeniem przejść dla pieszych przy przejeździe WKD w Granicy

Podobne wiadomości

Lodowisko przy kompleksie szkół

​Kompleks szkół w Komorowie składa się ze szkoły podstawowej, gimnazjum oraz liceum. Z roku na rok liczba osób zainteresowanych nauką w tych szkołach jest coraz większa. Dlatego władze Michałowic chcą rozbudować szkołę. Dodatkowo ma tam powstać lodowisko.

Kolejne inwestycje drogowe

​Gmina Michałowice przygotowuje się do kolejnej inwestycji drogowej. Tym razem przebudowana zostanie ul. Moniuszki w Komorowie.

Bezpłatne badania mammograficzne

W dniach 16–18 stycznia przy Zespole Szkół Ogólnokształcących w Komorowie będą wykonywane bezpłatne badania mammograficzne.

Komentarze 16

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Nie dość, że nie umiesz pisać po Polsku, to nie wiesz co się dzieje w Polsce. W Polsce zachodzi tak zwany proces dezurbanizacji, który polega na tym, że ludzie uciekają od gwarnych zatłoczonych miejsc właśnie na wieś...

Zarówno na Pruszkowskiej jak i na Komorowskiej od skrzyżowania z Brzozową jest mega hardcore. Samochody pędza nie zważając na ludzi i teren zabudowany. Sam w zeszłym roku byłem o włos od potrącenia przy sklepie na komorowskiej.

Gdzieś w artykule umknęło. Chodzi o wymuszane światła dla pieszych. Cywilizowane rozwiązanie - nie zwiększające korków.To przejście z Granicy do szkoły rejonowej w Nowej Wsi. I tyle w temacie...

To jak już, nie "wyniesione przejścia" tylko radar i "wysuwane hopki". Jedziesz zgodnie z przepisami, jest płasko. Jedziesz za szybko, robi się górka. Takie rozwiązania są w cywilizowanych krajach. Róbmy dobrze, a nie dajmy sobie wciskać lipy. Polacy zasługują na więcej ;)

światła są niedobre. wyniesione przejścia są dobre.

"pruszkowskie starostwo powiatowe uznało, że wybudowanie wyniesionego przejścia dla pieszych na ul. Pruszkowskiej jest niemożliwe" - czy starostwo podało, dlaczego jest niemożliwe? Tylko niech nie chrzanią, że na drodze powiatowej nie można robić takich rzeczy, bo np. w Puławach takie wyniesione skrzyżowania są zrobione na drodze wojewódzkiej i nikomu to nie przeszkadza

Teraz to już nie wiem. Lepiej mieć równe drogi czy jednak lepiej mieć "kocie łby" z wystającymi bądź zapadniętymi studzienkami???????

Bardzo dobrze,że ludzie swoje sprawy biorą w swoje ręce...skoro tam mieszkają,to mają prawo domagać się bezpieczeństwa swoich dzieci...Szkoda tylko,że takie protesty są zbyt mało radykalne...a władze najczęściej olewają takie występy...To tak jak na rondzie w Pruszkowie...po protestowali i nic nie uzyskali...Może gdyby zablokować tory pewnie szubko by przybyli rozwiązać problem...

Po pierwsze, naucz się pisać bez błędów po Polsku!!!!!!!!!!

Dla mnie to jest kompletnie bez sensu , równie dobrze na całej długosci ulicy reja (prostopadłej do pruszkowskiej na kazdym skrzyzowaniu mozna by postawci swiatła bo w godzinach dojzadów ludzi do pracy baardzo duzo ludzi tamtedy jezdzi... Trzeba się czasem puknąc w czoło i zastanowic ze 50 osób którym sie cos nie podoba nie jest 3000 mieszkańców... zbierzcie podpisy wiekszosci to moze to bedzie miało jakikolwiek sens... Mieszkaniec Ul. Reja

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz