-6° Niedziela
25 Lutego

Pon

Wt

Śr

Czw

Pią

Sob
wkd.com.pl

WKD zamknęła konkurs na przystanki

Na początku 2016 r. Warszawska Kolej Dojazdowa ogłosiła konkurs na opracowanie koncepcji architektonicznej obiektów małej architektury oraz elementów informacji wizualnej dla peronów. Ale... postępowanie zostało zamknięte. Dlaczego?

Celem konkursu było uzyskanie najlepszej, pod względem architektonicznicznym, funkcjonalnym i użytkowym, koncepcji obiektów małej architektury i elementów informacji wizualnej peronów Warszawskiej Kolei Dojazdowej. Zgodnie z zasadami uczestnik, który wygra miał zostać zaproszony do negocjacji w trybie zamówienia z wolnej ręki. I tak też się stało. Miejsce pierwsze i nagrodę w wysokości 25 tys. zł otrzymał zespół autorski w składzie: Konrad Basan, Pweł Dadok i Maria Roj (za pracę nr 13 – przyp. red.). Za zdobycie drugiego miejsca wręczono 20 tys. zł, a za trzecie 10 tys. zł. Jednak to tylko część kosztów jakie musiała ponieść WKD przy organizacji tego konkursu.

Ale wszystkie wysiłki poszły na nic, bowiem na stronie WKD pojawiła się informacja o zamknięciu konkursu. Przewoźnik wskazał powód. – Rozbieżność stanowisk pomiędzy stronami uczestniczącymi w negocjacjach dotyczacych postanowień przyszłem umowy w zakresie warunków realizacji zadania – czytamy.

Skontaktowaliśmy się z przewoźnikiem i poprosiliśmy o rozwinięcie tej kwestii. Co dokładnie zaważyło o zamknięciu postępowania? – Warunki udzielenia zamówienia obejmowały nie tylko ogólne postanowienia zapisane w regulaminie konkursu, ale także m.in. szczegółowe uwagi sądu konkursowego, sformułowane podczas prowadzonej procedury oceny każdej ze złożonych prac i przekazane do wiadomości podczas ogłoszenia wyników i dyskusji pokonkursowej (o czym regulamin również stanowił) – powiedział nam Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy WKD.

W czym tkwił problem, że obydwie strony nie potrafiły znaleźć „wspólnego języka”? – Najistotniejszy problem był związany z możliwością spełnienia oczekiwań i sugestii zgłoszonych względem zwycięskiej pracy podczas dyskusji pokonkursowej przez mieszkańców i pasażerów. Elastyczność potencjalnego wykonawcy w możliwości spełnienia oczekiwań okazała się ograniczona – odpowiada Kulesza.

Spytaliśmy też czy projekt trafi do szuflady i nie będzie już realizowany. Ale przewoźnik uspokaja, że tak się nie stanie. W niedalekiej przyszłości WKD zamierza przygotować dokumentacje projektową dotyczącą właśnie obiektów małej architektury i elementów informacji wizualnej. – Postępowanie zostało zakończone i projekt nie będzie realizowany w oparciu o zwycięską pracę. Nie rezygnujemy jednak z realizacji przedsięwzięcia związanego z modernizacją elementów małej architektury przystankowej WKD i jej najbliższego otoczenia. W najbliższym czasie zamierzamy podjąć przygotowanie dokumentacji projektowej dotyczącej sporządzenia projektu architektonicznego obiektów małej architektury oraz elementów informacji wizualnej dla peronów WKD, które będzie realizowane na podstawie dostępnych i uzgodnionych procedur przewidzianych w Prawie Zamówień Publicznych – wyjaśnia rzecznik WKD.


Seweryn Dębiński
seweryn.debinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 10

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Drumel

I chwała im za to, że nie zamierzają wprowadzać w życie tych koszmarków, które pojawiły się w konkursie. Może i były ciekawe architektonicznie, ale za diabła praktyczne i wygodne.

brwinowianin

już skończył się WPR, zaczęli cenzurować wpisy, te krytyczne nie są zamieszczane! BRAVO !

Brwikom

nie ma tam jak PKP i ichniejsza modernizacja peronów, zamiast wybudować nowe poczekalnie to zostają stare zagrzybiałe poczekalnie i stare zadaszenia peronów - bo ktoś stwierdził że to ...uwaga ! - ŻE TO JEST ZABYTEK ! :) ha ha ha

Gość

I dobrze, bo wiaty w tym projekcie może ładnie wyglądały, ale przed wiatrem i zacinającym deszczem to już w ogóle nie chroniły.

Gość

nie bój nie bój amerykański generał sympatyk peo na pewno was obroni http://telewizjarepublika.pl/wspaniale-dziecko-kod-amerykanski-sympatyk-po-to-aktor-porno,60401.html

Gość

no tak, każdy kto krytykuje PO/aferałów to musi być koniecznie 1. Pisowiec 2. Radny PIs 3. Pracuje w starostwie heheheebuhaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

Gość

Już widać kwik pisowców odrywanych od koryta.

Gość

rozumiem, ze ministrowie za rudego i kopacz pracowali za darmo, za miske zupy, buhhaaaaaaaaaaaa

Gość

TVN znowu jątrzy , bo skończył się im temat "rezydentów" ..

Oszukali

Czas oderwać ich od koryta - Od 65 tysięcy do 82 tysięcy złotych brutto - nagrody takiej wysokości dostali w ubiegłym roku ministrowie w rządzie Beaty Szydło - wynika z odpowiedzi udzielonej przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów. http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/nagrody-w-2017-roku-dla-ministrow-i-premiera-kprm,813569.html