WKD: Monitoring w pociągach

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 2011-06-09 14:05:00 Data aktualizacji: 2011-06-10 08:07:28

fot. Marcin Zawadzki

W pociągach Warszawskiej Kolei Dojazdowej, podobnie jak w pociągach innych przewoźników kolejowych, widać oznaczenia dotyczące zamontowanego w nich monitoringu. Okazuje się jednak, że w dużej części „monitoring” oznacza tylko przyklejenie kolorowych naklejek.

– Kilka dni temu jechałam kolejką WKD, w wagonie prócz mnie znajdowało się kilku młodych chłopców, którzy w pewnym momencie zaczęli dewastować skład. Wieszali się na poręczach, skakali po siedzeniach i kopali w nie. Bardzo się zdziwiłam, że nikt nie zareagował, bo w pociągu był monitoring – poinformowała jedna z czytelniczek. – Po zakończeniu kursu w Grodzisku zapytałam maszynisty, czemu nie zareagował. W odpowiedzi usłyszałam, że nie wiedział o zajściu. Pytanie o monitoring zbył uśmiechem. Jestem osobą starszą i do tej pory czułam się bezpiecznie w pociągach WKD, okazuje się jednak, że monitoring, który ma zwiększyć bezpieczeństwo pasażerów w ogóle nie istnieje – podkreśla.

Monitoring montowany w pociągach ma pomóc maszynistom w kontrolowaniu całego pociągu. W przypadku dewastacji składu, kradzieży, pobicia czy zasłabnięcia któregoś z pasażerów maszynista może zawiadomić odpowiednie służby. W przypadkach przestępstw zapis z monitoringu może posłużyć jako dowód w sprawie. Okazuje się jednak, że kamery nie są zamontowane w każdym pociągu.

– Faktycznie nie każdy skład jest wyposażony w monitoring. Jednak oznaczenia dotyczące kamer znajdują się we wszystkich pociągach. Dzięki temu nikt nie jest w stanie określić czy jedzie składem z monitorowanym czy nie. W efekcie zanim chuligani zaczną cos niszczyć zastanowią się dwa razy. Ponadto nie tylko Warszawska Kolej Dojazdowa stosuje takie zabiegi, podobnie postępują inni przewoźnicy – informuje Krzysztof Kulesza, rzecznik prasowy WKD.

Faktycznie takie rozwiązania stosowane są w pociągach Kolei Mazowieckich oraz Szybkiej Kolei Miejskiej. Już zastosowanie samych naklejek z napisem „Monitoring” lub „Pojazd monitorowany” sprawia, że pasażerowie czują się bezpieczniej, zwłaszcza na kursach nocnych.

 – Jeśli w pociągu ma miejsce jakaś sytuacja kryzysowa np. ktoś zasłabł, został okradziony lub po prostu chuligani dewastują pojazd wystarczy powiadomić o tym maszynistę. Można to zrobić dyskretnie, pod pretekstem chęci zakupu biletu. Maszynista ma obowiązek zareagować i zadecydować, które służby należy wezwać – podkreśla rzecznik. – Nie oznacza to jednak, że zrzucamy odpowiedzialność na naszych pasażerów. Nie muszą oni nikogo obezwładniać czy zatrzymywać. Jeśli chcą, to oczywiście mogą to zrobić. WKD ma podpisaną umowę z firmą ochroniarską, po zgłoszeniu patrol w ciągu kilku minut dotrze na wskazane miejsce. Wiec pasażerowie nie powinni martwić się o swoje bezpieczeństwo – dodaje Krzysztof Kulesza.

WKD czeka również na dostawę nowych pociągów, które będą wyposażone m.in. w monitoring. Pierwszy z nich ma trafić do Grodziska Mazowieckiego jeszcze w tym roku.

Podobne wiadomości

Opóźnienia na WKD

KOLEJ Usterka utrudniła poranny ruch pociągów WKD. Jest ona związana z kradzieżą i dewastacją ważnych elementów infrastruktury. Opóźnienia są już mniejsze, ale będą występowały aż do odwołania.

Remont WKD odwołany!

KOLEJ WKD odwołała zaplanowany na 13 października remont toru nr 1. Pasażerowie więc mogą spać spokojnie.

Strzeżonego Pan Bóg strzeże...

GRODZISK MAZ. – Strzeżonego Pan Bóg strzeże – mówi Grzegorz Benedykciński, burmistrz Grodziska. Miasto uruchomiło właśnie centrum monitoringu, które swoim zasięgiem obejmuje 50 kamer. – A czekamy jeszcze na 9, które pojawią się na drogach wylotowych z Grodziska – dodaje asp. Katarzyna Zych z grodziskiej policji.

Komentarze 11

Dodaj komentarz Zamknij
captcha

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.



Inwestycje OK, ale WKD zachowuje się jak milczek w sprawie projektowanej obwodnicy, która ma przecinać tory Podkowa-Grodzisk i Podkowa-Milanówek (tunele, estakady nad torami). Te dwie linie będą wyłączone na czas budowy czteropasmówki, nie da rady inaczej. Po drugie gdzie zjadą składy na czas budowy, która potrwa wiele lat? Zajezdnia jest na końcu linii...tam też jest remontownia. A p.Michal pyta o plany wieloletnie rozbudowy. Oby WKD przetrwała ten horror kolizji drogi z torami.

@Dorota, a skąd masz takie informacje?

Co do szyn pomiędzy Komorowem, a Urzędem Skarbowym to na odcinku komorowskim połowa jest już zdemontowana.

A co z linią do Janek i na Okęcie. WKD ma jakieś plany wieloletnie? Co dalej z odcinkiem tramwajowym Komorów WKD - Urząd Skarbowy. Tutaj akurat infrastruktura szynowa już jest. Wystarczy kilka przystanków, most lub tunel na Wojska Polskiego i szynobus, nawet dwuczłonowy, ablo i dwa szynobusy. Trzeba w tym wypadku zbudować mijanke gzieś pośrodku. Być może ten odcinek tramwajowy byłby bodźcem do rozwijania sieci tramwajowej w Pruszkowie i łączenia go z główną linią WKD. Kilka lat temu WKD robiła ankiete w sprawie tego tramwaju wśród mieszkańców zamieszkujących w okolicy tej linii i os. Staszica i wynik był w 95% za budową tej linii.

@Estefan, z tego co wiem nowy pierwszy skład przyjedzie w październiku, po testach, opiniach pasażerów będzie można dokonać pewnych modyfikacji i dostawa następnych będzie od marca 2012 (bodajże po 2 sztuki na miesiąc). Jak będą wyglądały inwestycje poza nowym taborem, trudno powiedzieć, bo zależy to od budżetu samorządu województwa. W planach do 2015 są remont odcinka Komorów-Śródmieście, odnogi do Milanówka i chyba budowa 2 toru do Grodziska. Środki na zakup 6 kolejnych składów mają być pozyskane z Funduszu Szwajcarskiego. No i ten obecny nowy skład z 2004 trzeba będzie przebudować do napięcia 3kV.

Podobnie jest z monitoringiem na peronach. Jak znajomy mial wypadek to nie mozna bylo odczytac tasm, bo ich po prostu nie bylo - albo tak bylo wygodniej :))))

aaa zapomniałem dodać że potrzebnych jest jeszcze 6 nowych kolejek. Zdolność przepustowa WKD to ok 20 składów na 2 liniach

14 nowych składów dopiero we wrześniu, a zmiana napięcia w 2013 roku. Ponoć jak informuje zarząd WKD zwiększy to częstotliwość kolejek co 5-10 minut i skróci czas podróżowania na całej głównej linii o 10 minut, obecnie podróż trwa w zakresie 56-60 minut. Niestety aby ta inwestycja była rzeczywiście opłacalna trzeba wybudować drugi tor na odcinku Podkowa Leśna-Grodzisk w przeciwnym razie będzie tak jak jest teraz czyli nici z planów:) Chyba zdają sobie sprawę że teraz nie mają innego wyjścia.

25 lat temu bez monitoringu, mój braciszek napyskował komuś jadąc z Malich. W Pruszkowie został natychmiast zwinięty na dołek, tydzień do sprawy. Tylko dzięki wsparciu sportowego środowiska dostał zawiasy i odśnieżanie miasta do wiosny. Teraz kamery wszędzie, pozamkać łobuzów do paki.

taa i będą się psuć pewno...

a po co ładowac dodatkowo kasę w te złomy?! szkoda tylko że na nowe WKD (z monitoringiem) czekamy już tak długo.

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz