Wzrosły opłaty w przedszkolach miejskich

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 14 stycznia 2012 09:21

fot. Bolo Skoczylas/PRAF.pl

Rodzice dzieci uczęszczających do miejskich przedszkoli w Pruszkowie zastanawiają się, dlaczego od 1 stycznia wzrosła opłata za każdą ponadprogramową godzinę pobytu dziecka w placówce.

O poniesieniu od 1 stycznia opłat z 2,60 zł do 2,85 zł za każdą ponadprogramową godzinę zajęć w przedszkolu rodzicie dowiadują się z ogłoszeń wywieszonych na tablicach informacyjnych w miejskich placówkach. – Dotychczasowa stawka wynosiła 2,60 zł. Od nowego roku jest więcej. Zastanawiam się, na jakiej podstawie zmienia się opłata, skoro pruszkowska rada miejska, z tego, co mi wiadomo, nie podjęła uchwały, która podnosi stawki – mówi matka trzyletniego przedszkolaka.

Zmianę w kosztach pobytu dziecka w publicznych przedszkolach rodzice odczuli 1 września 2011 r., kiedy wprowadzono nowy system odpłatności w tych placówkach. Stało się tak w związku ze zmianami w systemie oświaty. Wprowadzono opłaty za realizację zajęć ponadprogramowych. Zgodnie z przepisami, przedszkola gminne pełnią opiekę nad dziećmi przez pięć godzin (8.00–13.00) nieodpłatnie. Za każdą ponadprogramową godzinę pobytu dziecka w placówce trzeba płacić. Jednocześnie rodzice muszą zawierać z przedszkolami umowy cywilno-prawne, w których m.in. deklarują liczbę godzin pobytu dziecka w przedszkolu.

W Pruszkowie stawkę godzinową ustalono uchwałą w sprawie opłaty za świadczenia udzielane przez przedszkola publiczne prowadzone przez miasto, w wysokości 2,60 zł. Tyle rodzice płacili przez cztery ostatnie miesiące ubiegłego roku. Stawka ta wzrosła jednak z początkiem 2012 r.
Zastępca prezydenta Pruszkowa Andrzej Królikowski tłumaczy, że zmiana stawki podyktowana jest ministerialnym rozporządzeniem o wzroście minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2012 r. z 1386 zł do 1,5 tys. zł. – Taka podwyżka nie jest naszą decyzją. Wprowadzana jest automatycznie i nie wymaga podejmowania odrębnej uchwały rady miasta w tej sprawie – informuje wiceprezydent Królikowski. Podjęta w ubiegłym roku uchwała rady miejskiej nie określała, że stawka odpłatności za nadprogramową godzinę będzie wynosić 2,60 zł. – W podjętej uchwale dotyczącej odpłatności za przedszkola publiczne prowadzone przez miasto jest zapis, że opłata ta wynosi 0,19 proc. minimalnego wynagrodzenia za pracę określonego ministerialnym rozporządzeniem. Zatem skoro minimalne wynagrodzenie wzrosło, automatycznie wzrosła opłata – dodaje wiceprezydent.

Podobne wiadomości

Apartamenty niezgody

​Mieszkańcy ulicy Mierniczej chcą zablokować budowę osiedla apartamentowców na terenie kanału odpowiadającego za meliorację dzielnicy. Inwestycja jest jednak zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, dlatego pruszkowskie starostwo powiatowe wydało pozwolenie na budowę....

Działki bez dojazdu

​Mieszkańcy kilku działek przy ul. 3 Maja w Pruszkowie nie mają dojazdu do swoich posesji. Wszystkiemu winne są skomplikowane przepisy prawa własności gruntów.

Zbiórka dla Dominiki

​Dominika Świderska jest pogodną siedmiolatką, która zawsze była pełna energii i chęci do nauki. Dziewczynka we wrześniu miała pójść do pierwszej klasy, jednak w marcu zdiagnozowano u niej dwa nowotwory.

Komentarze 11

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Wszyscy mądrzy mnie teraz za dwoje dzieci wychodzi 1024 zł miesięcznie z obowiązkową rytmiką za którą trzeba płacić bez pytania czy dziecko chce chodzić czy nie ;/ do tego komitet rodzicielski oraz angielski. A krzyczą JASIU ci co zarabiają aby na przedszkole!!!! bo mają małe dochody a pracować trzeba bo gdzie na stare lata będziemy emerytury szukać a wzrost o te 0,25 gr to niby nic ale w stosunku miesiąca daje prawie 50zł!!!!!!! PARANOJA

no i co z tego?

sens artykułu był trochę inny, kłania się czytanie ze zrozumieniem. Problem dotyczył zmiany stawki i sposobu jej obliczenia.

od razu widac ze nie znasz tematu chlopie. przyprowadzaja na 8a zabiera o 13-ej masz 5 h. kryterium 8h nic nie znaczy dzisiaj podpytaj ludzi jak jest naprawde przejdz sie po przedszkolach, ok 15-ej jest 10% przedszkolakow max w przedszkolu.

Zgadzam się z wbc, to jest bardzo dołujące, że do przedszkoli dostają się dzieci których rodzice to znajomi przedszkolanek, pani dyrektor.. Moje dziecko było na liście rezerwowej na pierwszym miejscu, a i tak się nie dostało do przedszkola po zwolnieniu miejsca przez inne.. Ciekawe co miało na to wpływ.;.

Nic nie da, że dziecko zabiera się zaraz po 13 i tak płaci się za min. 8 godzin pobytu dziecka w przedszkolu, czyli co najmniej 3 godziny dodatkowe. Pobyt dziecka min. 8 godzin w przedszkolu jest kryterium naboru

nie rozumiem lamentu narzekających, w Grodzisku od początku było ustalone 2,80 zł, więc w Prudszkowie i tak było taniej, praktycznie tyle co w Warszawie

Nie wiem jak jest teraz, ale jakiś czas temu miejsca w przedszkolach zajmowały głównie dzieci nauczycieli przebywających na wychowawczym z drugim dzieckiem tudzież innych rodziców w analogicznej sytuacji, czyli maleństwo w domu z mamusią, a starszak do przedszkola żeby spokój był. Większość dzieci była odbierana już o 15 żeby się zbytnio nie stresowały.

Jak ktoś ma problem z płaceniem za przedszkole czy żłobek to niech je odda i zwolni miejsce tym co się nie dostali, a chętnie zapłacą. Myśleli że jak "dobry wujek" załatwił miejsce to będzie jeszcze za darmochę, czyt. zapłacą również ci co nie mają "dobrych wujków" z ogólnych podatków.

sęk w tym , że najbardziej krzyczą ci, co zostawiają dzieci na 10h i muszą więcej płacić. Do tej pory płacili 150zł a dziecko wychowywali obcy ludzie.

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz