10 pojazdów oraz kilkaset ton soli drogowej i pasku przygotował na tegoroczną zimę Zakład Gospodarki Komunalnej w Grodzisku Mazowieckim.
Prawdziwa zima pojawiła się niecałe dwa tygodnie temu. W grudniu temperatura prawie wcale nie spadała poniżej zera i jeżeli śnieg spadał to zaraz się topił. Obecnie mrozy są dość mocne i śnieg się utrzymuje, choć dużo go nie ma. Przez to również pracownicy Zakładu Gospodarki Komunalnej w Grodzisku Mazowieckim nie mają zbyt wiele pracy związanej z odśnieżaniem ulic.Dzięki temu jest szansa, że tegoroczna zima nie pochłonie tyle pieniędzy ile ostatnia. W sezonie zimowym 2010/2011 zakład wydał na odśnieżanie i wszelkie niezbędne działania z tym związane około 500 tys. zł. Jednak wtedy zima przyszła 30 listopada. Teraz jest inaczej, bo pierwszy większy śnieg spadł dopiero w styczniu 2012 r.
Na zimę 2011/2012 ZGK w Grodzisku Mazowieckim zaopatrzył się w blisko 200 ton piasku, około 100 ton soli drogowej i pond 10 ton chlorku, który służy do posypywania nawierzchni, kiedy temperatura spada poniżej minus 10 stopni Celsjusza. Ponadto w grodziskim zakładzie gotowych do prac zimowych jest aż 10 pojazdów. Są to: trzy ciągniki z pługami, cztery pługosolarki oraz dwie ładowarki Hanomag i koparko-ładowarka Volvo BL71, które jeżdżą w tereny trudno dostępne.
Według Andrzeja Plebana dyrektora ZGK w Grodzisku sytuacja drogowa na terenie gminy zależy od kierunku wiatru podczas opadów śniegu. Kiedy wieje z północnego-zachodu to wówczas problem ze śniegiem na drogach pojawia się w miejscowościach położonych bardziej na północ czyli: Kłudno, Zabłotnia, Izdebno, Natolin. Jak nawiewa z południowego-wschodu trudności drogowe mogą wystąpić m.in. w Książenicach i Opypach.

Komentarze 0