Zamkną stacje w Grodzisku i Pruszkowie - aktualizacja

RSS Drukuj A | A
Data publikacji: 3 lutego 2012 16:51

Mariusz Kordel

W związku z modernizacją linii kolejowej Warszawa – Skierniewice PKP Polskie Linie Kolejowe planują zamknięcie stacji w Pruszkowie i Grodzisku Mazowieckim. Nie oznacza to jednak, że pasażerowie nie będą mogli korzystać z przystanków – informuje „Rynek Kolejowy”.

​​Już od marca pasażerowie będą musieli się zmagać z kolejnymi utrudnieniami na kolei. W tym roku PKP PLK chce zamknąć następujące odcinki torów dalekobieżnych:
– Radziwiłłów – Miedniewice będzie zamknięty od marca do maja
– Żyrardów – Radziwiłłów będzie zamknięty od kwietnia do grudnia
– Pruszków – Warszawa Włochy będzie zamknięty w maju oraz od lipca do grudnia
– Warszawa Zachodnia – Warszawa Włochy będzie zamknięty w maju, lipcu i sierpniu

PKP PLK wyjaśnia, że zamykane będą pojedyncze tory, a ruch będzie prowadzony po jednym torze dwukierunkowo.  Jednak na linii Warszawa – Skierniewice, tory dalekobieżne od torów podmiejskich są oddzielone tylko na odcinku Warszawa – Jaktorów. Dalej do Skierniewic prowadzą już tylko dwa tory, po których kursują zarówno pociągi dalekobieżne, jak i podmiejskie, więc utrudnienia będą dotyczyć bezpośrednio także pociągów Kolei Mazowieckich. Ze względu na niewielką przepustowość jednego toru, niektóre pociągi dalekobieżne prawdopodobnie będą musiały pojechać trasą podmiejską, także na odcinku Warszawa – Jaktorów.

Ponadto w tym roku zostaną zamknięte również cztery stacje na linii Warszawa – Skierniewice. Już w styczniu PKP PLK na cały rok zamknęły stację w Radziwiłłowie. Następne będą stacje w Pruszkowie i Żyrardowie, które zostaną wyłączone z użytkowania od lipca do grudnia. Natomiast w okresie listopad–grudzień kolejarze zamkną stację PKP Grodzisk Mazowiecki. Co to oznacza dla pasażerów?

Według PKP PLK zamknięcie stacji nie musi oznaczać wstrzymania ruchu kolejowego na danym przystanku. Nawet gdy stacja uważana jest za zamkniętą często prowadzi się ruch jednotorowo, a pasażerowie mogą korzystać z jednego peronu. W taki sposób wygląda zamknięcia stacji w Radziwiłłowie i podobnie ma być w Żyrardowie. Natomiast wciąż nie wiadomo w jakim zakresie modernizacja obejmie stacje w Pruszkowie i Grodzisku Mazowieckim, ale można przypuszczać, że będzie ona ograniczona do torów dalekobieżnych.

Modernizacja linii kolejowej na odcinku Warszawa – Łódź rozpoczęła się w 2006 r. Pierwszy etap prac zakończył się w 2008 r. W 2010 r. PKP PLK podpisały kontrakt na trzy kolejne etapy obejmujące odcinek między Skierniewicami a Warszawą Zachodnią. W styczniu tego roku spółka podpisała aneks z wykonawcą o przesuniecie terminu zakończenia prac z maja 2012 r. na listopad 2013 r. Głównym celem modernizacji jest dostosowanie prędkości pociągów pasażerskich do 160 km/h, natomiast towarowych do 120 km/h. Ma to skrócić czas podróży pociągów pasażerskich z Warszawy do Skierniewic z 41 do 30 minut.

Komentarze 9

Dodaj komentarz Zamknij

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

@Leo: Pruszków ma jedną stację dla wszystkich pociągów: towarowych, pasażerskich, mieszanych, roboczych, ratunkowych i jakich tam jeszcze ktoś chce. @fzw: zazwyczaj w pewnym momencie okazuje się, że nie wszystko jest aktualne, ale zasadniczo masz rację jeśli idzie o dopasowanie tekstu do rysunku. Z punktu widzenia pasażera, dojeżdżającego na trasie Pruszków ÷ Warszawa, w Twoim pdfie najważniejsze są linie 447 i 448 (tory nr 3 i 4). Zamknięcia na liniach 1 i 2 będą zapewne skutkować "upchnięciem" części pociągów dalekobieżnych na torach podmiejskich.

Jeżeli ta wersja dokumentu: http://www.plk-sa.pl/fileadmin/Oferta/Regulamin_2011_2012/Zalaczniki_1-9/P_11-12_Z_5_w.1.pdf (datowana na 22 grudnia 2011) jest aktualna, to możemy dopasować terminy zamknięć poszczególnych torów do schematu zalinkowanego przez Arkady_01 i rozwiązać zagadkę "zamknięcia stacji". Tory dalekobieżne - linia nr 1, podmiejskie - linia nr 447.

@Arkady: to znaczy Pruszków ma jedną stację, czy kilka stacji? A jak zamkną, to którą? No bo nikt nie mówi/pisze 'część stacji'. W rezultacie zamiast informacji mamy dezinformację, co chyba jest gorsze od zwykłego braku informacji.

masz zupełną rację. A artykuł zapewne jest przeznaczony do periodyku "kolejarz". Na portalu miejskim znalazł się przypadkiem. Pomyśl chwilkę nad tym. A ja o zakład idę, że nawet autor tego artykułu nie do końca rozumiał o czym pisze. A jak nie rozumiał to niby jak miał w przystępny sposób przekazać to laikom?

@Klient: owszem Pruszków ma STACJĘ również dla pociągów dalekobieżnych. Co więcej, ma również stację dla pociągów towarowych. Mylisz techniczne pojęcie STACJI (całej i dla wszystkich pociągów) z eksploatacyjnym pojęciem DWORCA i PERONU, które w Pruszkowie są przeznaczone dla ruchu podmiejskiego. Stacja Pruszków rozciąga się prawie od 3-go Maja do Magazynowej i wygląda mniej więcej tak: http://semaforek.pl/wiki/images/c/cf/Pruszkow.gif

Ludzie, słowo "zamkną" stację jest jednoznaczne. Co to za pierdoły, że zamkną stację dla pociągów dalekobieżnych. Od kiedy Pruszków ma stację dla pośpiechów ???? Dawno nie czytałem takiego bełkotu....

"Natomiast wciąż nie wiadomo w jakim zakresie modernizacja obejmie stacje w Pruszkowie i Grodzisku Mazowieckim, ale można przypuszczać, że będzie ona ograniczona do torów dalekobieżnych." No nie wiem, jak Pruszków poradzi sobie, jeżeli nie będzie mógł korzystać z torów dalekobieżnych (ze względu na modernizację). A tak na poważnie: chyba domyślam się o co chodzi z tym zamknięciem stacji Pruszków. Przed stacją Pruszków, od strony Warszawy, mają zostać wykonane rozjazdy umożliwiające zmianę torów z dalekobieżnych na podmiejskie i podmiejskich na dalekobieżne. To oczywiście spowoduje czasowe wyłączenie z ruchu torów podmiejskich, co kolej nazywa zamknięciem stacji. Takie prace nie powinny trwać długo, może wystarczy kilka/kilkanaście dni w drugiej połowie roku - tak chyba należy rozumieć sformułowanie 'od lipca do grudnia'.

No to szykuje się naprawdę nieciekawie. Na PKP znowu remont, tłok, ścisk i opóźnienia, a na WKD też utrudnienia - latem planują remont mostku na Utracie i na domiar złego mają przybywać te nowe badziewia z PESY. Wczoraj tym gównem jechałem. Było opóźnione i na moich oczach facet nie zdążył wysiąść, bo drzwi się nie otworzyły mimo, że naciskał przycisk. Pociąg ma niestabilny bieg (czuć wstrząsy i szarpnięcia) w porównaniu do EN95, które jedzie bardzo płynnie i jest cichsze. Jakość wykonania też pozostawia wiele do życzenia. Nie wiedzieć czemu w tylnej części wagonu brakuje jednego okna, w jednym miejscu widziałem odłażącą farbę. Jedyny plus to wydajne ogrzewanie i w miarę dobre przyspieszenie.

A może za ciągłe utrudnienia na koleii będą bonifikaty dla pasażerów np rabat na bilet m-czny 30%

Daj nam znać! Wysyłaj zdjęcia, filmy!

Byłeś świadkiem wypadku
lub dramatycznego zdarzenia?
Coś cię zaskoczyło lub rozzłościło?

Wyślij SMS lub MMS na numer 600 924 925

Wyślij e-mail na kontakt@wpr24.pl

Wyślij zdjęcie / video przez formularz