13° Piątek
22 Września

Sob





Czytelniczka

Zamknięte przejście, a gdzie kasa?

Gdzie kupić bilet na autobusy komunikacji zastępczej w Brwinowie? To pytanie pada coraz częściej po zamknięciu wejścia na peron PKP, gdzie znajdowała się jedyna czynna kasa biletowa.

W poniedziałek kolejarze zamknęli wejście na peron, ale kontener kasowy, który miał stanąć przy ul. Armii Krajowej jeszcze się nie pojawił. – Wykonawca modernizacji PKP PLK S.A. zagrodził wejście na peron PKP Brwinów, gdzie znajdowała się jedyna czynna kasa biletowa Kolei Mazowieckich w Brwinowie. Daje to obraz absolutnego chaosu nawet we współpracy pomiędzy tymi spółkami kolejowym. W efekcie, od dzisiaj na terenie Brwinowa nie ma gdzie kupić biletów na autobusy komunikacji zastępczej – ani okresowych, ani jednorazowych – napisał wczoraj na swoim Facebooku Arkadiusz Kosiński, burmistrz Brwinowa.

Dodatkowo Koleje Mazowieckie usunęły biletomaty z peronu i... klops. – Koleje Mazowieckie zdemontowały biletomaty z peronu i do dnia dzisiejszego nie postawiły ich w żadnym miejscu w Brwinowie, pomimo, że proponowałem cztery lokalizacje – podkreśla Kosiński. – Ta sytuacja tylko potwierdza moja wczorajszą bardzo krytyczną opinię na temat fatalnego przygotowania przez kolejarzy organizacji autobusowej komunikacji zastępczej na czas modernizacji linii kolejowej nr 447 – dodaje.

Skontaktowaliśmy się z kolejarzami, aby ustalić, dlaczego peron został zamknięty skoro funkcjonowała tam jedyna czynna kasa biletowa. – W związku z remontem linii podmiejskiej 447 wszystkie perony zostały wyłączone z eksploatacji – poinformował nas Karol Jakubowski z biura prasowego PKP PLK.

Staraliśmy się również dowiedzieć, gdzie mieszkańcy Brwinowa będą mogli zakupić bilety na komunikację zastępczą. W tej sprawie kontaktowaliśmy się z Kolejami Mazowieckimi, ale... czekamy na odpowiedź.


Jakub Małkiński
jakub.malkinski@wprmedia.pl

Podobne artykuły


baner

Komentarze | 10

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Gość

Mieszkańcy Brwinowa nie mają gdzie kupić biletów wiec ich nie kupują,proste.Wystarczy pokazać dowód z miejscem zamieszkania

Gość

Do gościa z 8:27 - Ten twój "niedobry" burmistrz zrobił ci wiaty żeby na głowę nie leciało, zorganizował autobus dla młodzieży z pieniędzy gminy, a w Pruszkowie wbili słupki w chodnik i jest ok. Deszcz pada mokniesz, wiatr wieje marzniesz, nie ma gdzie posadzić tyłka czekając. A komunikacją jeżdżą również ludzie starsi czy niepełnosprawni. A i ci załamani obecna sytuacją czekając na bus też może chcieli by przyklapnąć na chwilę . ALEEE PO CO ŁAWKI, PO CO WIATY niech hołocie leci na głowę!!!!!!!!!!!!!!!!!

z podkowy

A jaka w tym wina Burmistrza? Czy jak elektrownia wyłączy prąd to też będzie jego wina? Sytuacja jest nie w 100 ale 1 000% typowa dla inwestycji kolejowych. Mistrzostwo świata w złej organizacji i komplikowaniu spraw prostych. Gzili się z tym za przeproszeniem już od ponad roku i co, nie pomyślał nikt o kasie biletowej???? Przecież to ich sprawa chyba? Władze Brwinowa lub jakiejkolwiek innej miejscowości to mogą co najwyżej uzgodnić lokalizację

Gość

To wina burmiszcza Brwinowa

Gość

Nooo to rzeczywiście czekają Was ciężkie czasy - taka marnizna. Pozdrowienia z W-wy.

Gość

Za to co się dzieje to komunikacja zastępcza powinna być darmowa. Za co ja mam płacić skoro na przystankach nie ma wiat a do autobusu ledwo się wciskam. Juz sobie wyobrazam deszczowe dni jesienią a latem wycieranie się w zatłoczonym autobusie o spoconych ludzi wdychajac ten przyjemny zapach w tych starych autobusach które dali

Gość

najprostsze sprawy w Brwinowie są nie do rozwiazania

lalka

troszke naiwny ajent że kasa będzie na peronie przez cały remont gdzie niedługo będą perony rozwalać burmistrz BRWINOWA o tym poinformował ale nie ułatwia w rozwiązywani problemów kasa powinna byc obok tymczasowego dworca autobusowego komunikacji zastępczej

Gość

BAREJA

Gość

Proponuję ich po prostu nie kupować. I tak nie ma gdzie