24° Wtorek
17 Lipca

Śr

Czw

Pią

Sob

Nie

Pon
Facebook

Zerwana umowa z wykonawcą remontu pałacu

Kłopoty z remontem zabytkowego pałacu w Parku Miejskim w Brwinowie. Gmina odstąpiła od umowy z wykonawcą prac i poszukuje nowej firmy, która dokończy inwestycję.

„Nasze marzenia się spełniają” – tymi słowami o mających rozpocząć się pracach remontowych w zabytkowym pałacu informował jeszcze kilka miesięcy temu burmistrz Arkadiusz Kosiński. Przetarg na przeprowadzenie prac w lipcu ubiegłego roku wygrało konsorcjum firm Instal Warszawa S.A. oraz Polskie Pracownie Konserwacji Zabytków S.A. To przedsiębiorstwa z dużym doświadczeniem w przywracaniu blasku zabytkom. Optymizm związany z rozpoczęciem remont był więc też spory.

Konfrontacja oczekiwań z rzeczywistością okazała się jednak brutalna. Na przełomie czerwca i lipca gmina odstąpiła od umowy na remont pałacu. Co się stało? – Ze strony wykonawcy pojawiły się najpierw opóźnienia, a następnie oczekiwania finansowe znacznie wykraczające poza ustaloną kwotę. Nie mogliśmy przyjąć propozycji wykonania za dodatkowe wynagrodzenie prac, które były uwzględnione w przetargu i są już objęte umową, projektem budowlanym i  ważnym pozwoleniem na budowę – wyjaśnia burmistrz Arkadiusz Kosiński. – Taki wzrost oczekiwań finansowych, o jaki wystąpiło konsorcjum, jest bezpodstawny – dodaje.

Zakładając winę wykonawcy, gmina podjęła też decyzję o zajęciu na poczet kar umownych blisko 420 tys. zł wynagrodzenia konsorcjum za dotychczas wykonane prace.
 
Tak radykalny krok musiał być wcześniej skonsultowany z urzędem marszałkowskim. Pałac w Brwinowie remontowany jest bowiem dzięki pozyskanemu na ten cel dofinansowaniu. – Nie utracimy dotacji uzyskanej na rewitalizację pałacu, ale wiemy już, że zakończenie prac przesunie się w czasie o kilka miesięcy do wiosny przyszłego roku – mówi burmistrz Kosiński.

Nowy przetarg na dokończenie prac w pałacu ma zostać ogłoszony w ciągu kilku najbliższych dni.

Budynek w parku miejskim to jeden z najcenniejszych historycznie obiektów na terenie Brwinowa. Powstał w latach 30. ubiegłego wieku, służył najpierw jako letnia rezydencja rodziny Wierusz-Kowalskich, a następnie jako szpital polowy. Przez lata gospodarzem tego miejsca była Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego. Od niedawna pałac jest już własnością gminy.


REDAKCJA
kontakt@wpr24.pl

Podobne artykuły


Komentarze | 9

captcha

Klikając "Dodaj komentarz", akceptujesz regulamin dodawania opinii.

Tusk

Drugi dom Kosinskiego, niech wyśle nierobów z Gminy do prac w tym miejscu. Zabytek zburzyć i wybudować ponownie będzie taniej. Tusk pozdrawia Kosinskiego przecież jesteś burmistrzu za PO.

Gość

@brwinowianin. Jak przeszkadza lub zagraża to ją usuń a nie znowu ględzisz. Poza tym to droga powiatowa.

Gość

To już wiadomo dlaczego Kosiński ostatnio podejmował Struzika w karczmie Matecznika Mazowsza ;)

brwinowianin

na powstańców warszawy leży gałąź przy krawężniku od ostatniej wichury, która miała miejsce...miesiąc temu??? - Rozumiem że skoro ulice w Brwinowie są sprzątane raz do roku to ta gałąź będzie tam leżeć do następnego lata ???

Gość

Trzeba bylo wiecej wydać na deptak, czy jakieś molo nad morzem w jakiejś miejscowości, gdzie nawet niewiedzą, gdzie leży Brwinów

Gośka

Pierwszy raz od dawien dawna ,Burmistrz ,,złapał " plusy u mieszkańców

Jadwiga

Czyżby janusz nosacz biznesu potrzebował nowego Porsche?

leo

W Brwinowie nie ma pobłażania dla nierzetelnych kontrahentów. To tak blisko, że Pruszków mógłby siè od nich nauczyć dbałości o społeczne pieniądze.

Gość

Przy takim jak ostatnio skoku cen na materiały budowlane i płac, kalkulowanie takich robót publicznych jest karkołomne.