Nie będzie przejazdu z ul. Zielonej w Regułach na ul. Błękitną w Malichach. Pruszków nie zgodził się na połączenie miejskiej ulicy z drogą biegnącą w sąsiedniej gminie.
Mieszkańcy osiedla w Regułach w gminie Michałowice, leżącego tuż przy granicy z Pruszkowem, nadal będą musieli przebijać się przez pola do al. Powstańców Warszawy lub ryzykować niebezpieczny przejazd przy torach WKD do ul. Błękitnej w Malichach. Innych dróg do ich osiedla nie ma.
Problem z dojazdem do osiedla w Regułach, które powstało przy granicy z pruszkowskimi Malichami, trwa od dawna. Część osiedla położona przy ul. Zielonej nie ma praktycznie połączenia drogowego ze światem. Z regulskiej ul. Zielonej nie da się bowiem wyjechać na pruszkowską ul. Błękitną. Uniemożliwiają to hałdy ziemi pozostawione tu po budowie osiedla przez dewelopera. Pozostaje jedynie niewielki przesmyk pomiędzy nimi a torami WKD. Przejeżdżając tędy kilku kierowców uszkodziło już samochody.
Mieszkańcy ul. Zielonej jeszcze w ubiegłym roku wystąpili do gminy Michałowice z prośbą o zorganizowanie im wyjazdu z osiedla. Jedyne, co gmina mogła zrobić, to wytyczyć półtorakilometrową drogę przez pola w kierunku ul. Powstańców Warszawy w Regułach. O połączeniu ul. Zielonej z ul. Błękitną miały zadecydować władze Pruszkowa. Jak informował wówczas wiceprezydent Pruszkowa Andrzej Kurzela, zgoda na włączenie regulskiej drogi gminnej do sieci pruszkowskich ulic uzależniona była między innymi od konsultacji z mieszkańcami Malich. A ci nie zgodzili się, argumentując to tym, że wzrośnie natężenie ruchu na spokojnym pruszkowskim osiedlu.
Jak poinformował nas wiceprezydent Kurzela, w wyniku spotkań z mieszkańcami Malich, władze miasta nie zgodziły się na połączenie obu ulic. – Zwłaszcza, że nie było wielkiej presji ze strony gminy Michałowice – dodaje wiceprezydent.
W Regułach przy granicy z Pruszkowem mieszka na razie niewielu mieszkańców. Dlatego obecnie gminie Michałowice nie opłaca się tu budować drogi. Jednak w końcu, wcześniej czy później, będzie musiała, bo w tym rejonie Reguł inwestycje mieszkaniowe dopiero się zaczynają. Na razie właściwie jedyna możliwość dojazdu w to miejsce prowadzi przez Pruszków. – Gdy powstaną tu domy, będzie presja ze strony mieszkańców, a wówczas drogi będą musiały powstać – podkreśla Andrzej Kurzela.




Komentarze 10
To mieszkańcy Malich się nie zgodzili na połączenie ulic, bo mieszkańcy Zielonej, czyli kilkanaście rodzin bedą robic tłum na ulicach? a później w art napisano, że na Zielonej mieszka jeszcze za mało osób i nie ma presji!!!!! Jedno przeczy drugiemu - trzeba przed wyborami dobrze zlustrowac kandydatow pod tym katem, niech wreszcie ktos z odrobiną zdrowego rozsądku zrobi z tym porządek , bo to istna parodia. Pan Kurzela sam nie wie, dlaczego sie nie zgadza.,.... a może ten Pan X, który jest właścicielem ul. Czarnieckiego mąci w tej sprawie i jest w stanie zrobic większa presje niz mieszkancy.
0 | 0 | zgłoś nadużycie
obserwatorkaJestem mieszkańcem Malich(autochtonem) mnie się nikt nie pytał czy chcę przejeżdżać z Malich do Reguł przez Zieloną a chcę. Malich to teras zadupie do którego ciężko dojechać
0 | 0 | zgłoś nadużycie
Autuchtonwuwu - nie gadaj glupot, karetka tam spokojnie dojedzie, mieszkancom chodzi o to ze ludzie beda sobie skracac droge przez osiedle i przez to bedzie wiekszy ruch, odkad wybudowano te niewiadomo co(blok?)na ulicy Zielonej, straszny sie zrobil balagan w tej okolicy i ciezko jest przejechac bo ludzie kupili mieszkania ale juz na miejsca parkingowe im szkoda kasy i stawiaja samochody gdzie popadnie.
0 | 0 | zgłoś nadużycie
byly mieszkaniec Malicha ja wiem za co to. za wspólny bilet!
0 | 0 | zgłoś nadużycie
primum non nocereDo Cyklistki: Musimy się jakoś skontaktować, może przez Redakcję. Co ty na to ?
0 | 0 | zgłoś nadużycie
StefanSprawdziłam, na oficjalnej stronie WWW Gminy Michałowice, w zakładce "mapy" otwiera się zdjecie sprzed 14 lub wiecej lat, bez śladu osiedli Graw-Bud Lokal, a na Zielonej nie ma domów tylko dwie rozpoczete budowy. Jesli władze Gminy Michałowice czerpią wiedzę o naszym terenie z takich map to wreszcie zrozumiałam ich postepowanie. NAS (Zielonej i Czarnieckiego) po prostu nie ma nie istniejemy!.
0 | 0 | zgłoś nadużycie
CyklistkaProponuję secesję (oddzielenie) zachodnich terenów wsi Reguły (Zielona i Czarnieckiego) a przynajmiej wybranie włsnych przedstawicieli do reprezentowania naszych interesów w gminie. Reprezentujemy (chyba) spory elektorat, poprzedni Wójt interesował się problemami lokalnymi, np. odpowiadał na maile obecny....szkoda gadać.
0 | 0 | zgłoś nadużycie
CyklistkaArtykuł: "Zwłaszcza, że nie było wielkiej presji ze strony gminy Michałowice – dodaje wiceprezydent" – Kto reprezentował ze strony Gminy interesy mieszkańców ulic Czarnieckiego i Zielonej ? Zabrakło tej osobie (osobom) „presji” ? Artykuł: "W Regułach przy granicy z Pruszkowem mieszka na razie niewielu mieszkańców" – Graniczną ulicą pomiędzy Regułami a Pruszkowem, jest ulica Czarnieckiego, druga (po ul. Regulskiej) pod względem liczby mieszkańców !!! Czy władze Gminy tego nie widzą ? Artykuł: „Gdy powstaną tu domy, będzie presja ze strony mieszkańców, a wówczas drogi będą musiały powstać – podkreśla Andrzej Kurzela” – A te budynki trzech osiedli przy ul. Czarnieckiego w Regułach, to nie... domy !? Władze Pruszkowa czekają na presje... !?
0 | 0 | zgłoś nadużycie
StefanUnia Europejska, likwidowanie granic, fajerwerki, Polska Prezydencja, "Ody do radości" a tu panstwo Pruszkow odgrodziło się od Gminy Michałowice i wolnoć Tomku w swoim grajdołku.
0 | 0 | zgłoś nadużycie
Cyklistkaczyli koniecznie musi się stać jakaś tragedia, karetka nie zdąży doejchać czy straż, żeby wreszcie przestano robić sobie żarty? kpina, ciekawe kto ma w tym interes.
0 | 0 | zgłoś nadużycie
wuwu