Mimo niesprzyjających warunków pogodowych, prace na terenie budowy autostrady A2, trasy Salomea – Wolica oraz południowej obwodnicy Warszawy nadal trwają. Ich zakres jest jednak mocno okrojony.
Wszystkie te drogi zgodnie z harmonogramem wyznaczonym przez inwestora, czyli Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad mają być przejezdne pod koniec maja. To oznacza, że robotnicy mają trzy miesiące na wykonanie przewidzianych prac. Do tej pory pogoda pozwalała nadrabiać opóźnienia, jednak zima w końcu nadeszła, a prace musiały zostać ograniczone praktycznie do minimum.
Bardzo niskie temperatury i obfite opady śniegu skutecznie paraliżują prace na terenach budowy. – Faktycznie warunki pogodowe nie są sprzyjające, jednak nie oznacza to, że wykonawcy w ogóle nie pracują – informuje Małgorzata Tarnowska, rzecznik prasowy warszawskiego oddziału GDDKiA. – W zależności od stopnia zaawansowania poszczególnych inwestycji prace nadal są prowadzone, choć w okrojonym zakresie – dodaje.
Na odcinku E autostrady A2 robotnicy montują już latarnie i balustrady, umacniają rowy. Zakończyła się budowa stacji paliw oraz budynku administracyjno–biurowego. W budynku warsztatowo-garażowym zostały wykonane ściany osłonowe i dach, a obecnie trwają tu prace wykończeniowe.
Prace prowadzone są również na południowej obwodnicy Warszawy. – Obecnie wykonawca zwozi materiały oraz ustawia szalunki i zbrojenia na węźle drogowym nad al. Krakowską – zaznacza Tarnowska. Roboty trwają także na tzw. elce, czyli fragmencie trasy S2, S79 Puławska – Lotnisko – Marynarska. Tu robotnicy budują ściany szczelinowe tunelu drogowego na węźle Puławska, wykonują podpory wiaduktu w rejonie ul. Hołubcowej oraz prowadzą drobne prace odwodnieniowe, oświetleniowe i teletechniczne.
– Dyrektorzy firm odpowiedzialnych za budowę poszczególnych tras wysyłają pracowników na zaległe urlopy. Robotnicy nie mogą przecież pracować na dwudziestostopniowym mrozie przez tyle godzin. Ponadto, przy tak niskich temperaturach praktycznie nie da się wykonywać większości prac – podkreśla Tarnowska. – Utrudnieniem jest również padający śnieg i silny wiatr. Przebieg dróg został tak wytyczony, że trasy budowane są na terenie otwartym. Wiatr nawiewa śnieg z okolicznych pól paraliżując prace. Obecnie czekamy na poprawę pogody – dodaje.



Komentarze 0